
Pod koniec pierwszego tygodnia kwietnia na rynkach finansowych pojawiła się wyraźna rozbieżność. Podczas gdy ceny ropy naftowej z pewnością przełamują psychologiczne poziomy, kryptowaluty przechodzą w głęboką postawę defensywną.
Weekend wielkanocny na rynkach amerykańskich skutecznie utrzymuje niepewność w kluczowych centrach logistycznych, podczas gdy cena ropy naftowej WTI przekracza 113 dolarów za baryłkę. Na zdecentralizowanej platformie Hyperliquid, wolumen obrotu wieczystymi kontraktami na ropę naftową przekroczył już 101,6 miliona dolarów.
Podczas gdy tradycyjne rynki pozostają zamknięte, aktywa cyfrowe nadal odzwierciedlają nastroje rynkowe, które są w dużej mierze pesymistyczne, a XRP stracił już ponad 2%, spadając poniżej 1,30 dolara. Bitcoin natomiast wykazuje umiarkowany spadek o 0,3%, utrzymując się poniżej poziomu 67 000 dolarów.
Główna presja na aktywa ryzykowne wynika z oczekiwań dotyczących bazowego indeksu wydatków na konsumpcję osobistą, który ma zostać opublikowany w ten czwartek. Rynek słusznie obawia się, że nowe dane potwierdzą, że inflacja pozostaje powyżej 3%.
Jeśli ta prognoza okaże się trafna, Rezerwa Federalna będzie miała wszelkie powody, by dłużej utrzymywać restrykcyjną politykę pieniężną, niż oczekiwali inwestorzy, zwłaszcza w sektorze kryptowalut.
W tych warunkach aktywa defensywne i surowce energetyczne mogą nadal rosnąć, podczas gdy Bitcoin i XRP, jako przedstawiciele segmentu rynków finansowych o wyższym ryzyku, prawdopodobnie pozostaną w strefie podwyższonej zmienności.
Nie można jednak zignorować faktu, że wszelkie dane z 9 kwietnia, które nie okażą się gorsze od prognoz, mogą wywołać na dużą skalę short squeeze i powrót Bitcoina na ścieżkę wzrostową.