
Redystrybucja okręgów wyborczych w Wirginii osiąga dziś swój decydujący moment, gdy wyborcy w ogólnostanowych wyborach specjalnych zdecydują, czy zatwierdzić nakreśloną przez Demokratów mapę kongresową, która zmieniłaby delegację Izby Reprezentantów stanu z sześciu miejsc Demokratów i pięciu Republikanów na projektowane dziesięć miejsc Demokratów i jedno Republikanów, podało CNN.
Redystrybucja okręgów wyborczych w Wirginii to dziś najważniejsza historia polityczna, ponieważ wyborcy decydują o poprawce konstytucyjnej, która tymczasowo przekazałaby kontrolowanemu przez Demokratów Zgromadzeniu Ogólnemu władzę do ponownego nakreślenia mapy kongresowej stanu przed listopadowymi wyborami śródokresowymi. Lokale wyborcze zamykają się o 19:00 czasu ET.
Głos na tak natychmiast aktywuje wstępnie zatwierdzoną mapę, już uchwaloną przez legislaturę i podpisaną przez gubernator Abigail Spanberger. Mapa ta przewiduje, że Demokraci zdobędą dziesięć z jedenastu miejsc kongresowych stanu. Głos na nie pozostawia obecną mapę w mocy, dopóki dwupartyjna komisja ds. redystrybucji nie wytyczy nowych linii po spisie ludności z 2030 roku.
„Nie zaczęliśmy tej walki, ale mówię Wirginii, musimy ją zakończyć” – powiedziała Demokratyczna Delegatka Delores McQuinn na wiecu w ostatnich dniach kampanii.
Obecna mapa kongresowa Wirginii ma sześć miejsc Demokratów i pięć miejsc Republikanów. Zgodnie z proponowaną mapą Demokratów, dziesięć z jedenastu okręgów ma faworyzować Demokratów, a tylko jedenasty pozostaje konkurencyjny dla Republikanów. Ta zmiana czterech miejsc w jednym stanie byłaby jednym z największych jednowojewódzkich wkładów w potencjalną większość Demokratów w Izbie Reprezentantów w listopadzie, biorąc pod uwagę, jak niewielka jest obecna przewaga Republikanów.
Republikanie, w tym były gubernator Glenn Youngkin i spiker Mike Johnson, prowadzili kampanię przeciwko poprawce, argumentując, że wyborcy Wirginii zatwierdzili dwupartyjną komisję ds. redystrybucji w 2020 roku specjalnie po to, aby zapobiec partyjnemu tworzeniu map. Demokraci przedstawili swoje działanie jako bezpośrednią odpowiedź na gerrymandering Republikanów w Teksasie i innych stanach, zachęcany przez prezydenta Trumpa w 2025 roku.
Wirginia jest najnowszym frontem w tym, co CNN opisało jako „bezprecedensową wojnę o redystrybucję okręgów wyborczych od wybrzeża do wybrzeża”. Trump zachęcał stany kierowane przez Republikanów do ponownego nakreślania ich map kongresowych w połowie dekady dla partyjnej korzyści. Teksas zadziałał jako pierwszy. Kalifornijscy Demokraci odpowiedzieli, pozbawiając Republikanów kilku miejsc. Następnie poszły inne stany. Bieżące krajowe podsumowanie przed dzisiejszym głosowaniem pokazuje dziewięć dodatkowych miejsc sprzyjających Republikanom w porównaniu do sześciu sprzyjających Demokratom, stworzonych poprzez redystrybucję okręgów w połowie dekady.
Poprawka z Wirginii przetrwała dwa oddzielne orzeczenia sądowe, które próbowały zablokować jej umieszczenie na liście do głosowania, dwie interwencje Sądu Najwyższego Wirginii oraz trwające wyzwanie prawne ze strony Republikanów, których wnioski mają zostać złożone do Sądu Najwyższego Wirginii dwa dni po dzisiejszych wyborach. Sam wynik głosowania nie rozstrzygnie sporu prawnego, a jedynie określi, która mapa obowiązuje, podczas gdy sądy kontynuują obrady.
Każde dodatkowe zagrożone miejsce przed listopadem zaostrza kalkulacje dotyczące tego, jak agresywnie republikańska większość w Izbie Reprezentantów będzie realizować priorytety legislacyjne, zanim członkowie zwrócą uwagę na własne przetrwanie wyborcze. Presja wyborów śródokresowych na kalendarz legislacyjny dotyczący kryptowalut jest już poważna: zatwierdzenie CLARITY Act jest spóźnione, ustawa o stablecoinach pozostaje niedokończona, a efektywne okno legislacyjne przed letnią przerwą mierzy się w tygodniach.
Duży zysk Demokratów z Wirginii zmniejszyłby liczbę miejsc, które Republikanie muszą obronić, przyspieszyłby postawę przedwyborczą w całym Kongresie i jeszcze bardziej skróciłby okno dostępne dla zwolenników reformy kryptowalut do zdobycia głosów. Dzisiejsze wyniki będą obserwowane przez każdego lobbystę i stratega legislacyjnego, śledzącego, ile czasu pozostało obecnej większości.