
Platforma kryptograficzna rodziny Trumpów, World Liberty Financial, spotyka się z ostrą krytyką w związku z nową propozycją zablokowania tokenów zakupionych przez wczesnych inwestorów na okres do czterech lat, a w niektórych przypadkach na czas nieokreślony.
World Liberty opublikowało propozycję na swoim forum zarządzania w środę, w której zarysowano, że tokeny World Liberty Financial (WLFI) wczesnych inwestorów zostaną zablokowane na kolejne dwa lata, zanim zostaną udostępnione partiami w ciągu następnych dwóch lat.
Zgodnie z propozycją, posiadacze tokenów, którzy nie zaakceptują nowego harmonogramu odblokowania, „będą mieli swoje tokeny zablokowane na czas nieokreślony”.
Propozycja spotkała się z szerokim sprzeciwem, a przedsiębiorca kryptowalutowy Justin Sun, jeden z doradców platformy i jej największy inwestor, opublikował w środę na X, że plan ten był „jednym z najbardziej absurdalnych oszustw dotyczących zarządzania, jakie kiedykolwiek widziałem”.
Sun, który stwierdził, że posiada 4% udziałów w World Liberty, które są obecnie zamrożone, niedawno wygłosił serię publicznych krytycznych uwag wobec platformy, kwestionując osobną propozycję i oskarżając ją o posiadanie kontroli do umieszczania portfeli na czarnej liście, czemu World Liberty zaprzeczyło.
Wśród innych krytyków propozycji znalazł się Simon Dedic, założyciel firmy venture Moonrock Capital, który opublikował na X, że wczesni inwestorzy WLFI, „którzy myśleli, że siedzą na solidnych zyskach, właśnie zostali oszukani (rugged).”
„To zasadniczo daje im kolejną szansę na wyciśnięcie tej samej cytryny, którą przez ostatnie dwa lata nadmuchiwali gorącym powietrzem. Co, o dziwo, idealnie zbiega się z pozostałą częścią kadencji [Donalda Trumpa]” – dodał.
World Liberty Financial nie odpowiedziało na pytania dotyczące krytyki, ale rzecznik David Wachsman powiedział Cointelegraph w oświadczeniu e-mailowym, że propozycja „została zaprojektowana w celu dalszego zjednoczenia wszystkich uczestników ekosystemu WLFI na dłuższą metę”.
Powiązane: WLFI może spaść o 20%, ponieważ World Liberty Financial mierzy się z zarzutami 'LUNA 2.0'
Szczególne zarzuty Suna koncentrowały się na planie bezterminowego zablokowania tokenów tych, którzy nie zgodzili się z propozycją, oskarżając platformę o „przymus”.
Kwestionował również „wykluczenie z tego procesu głosowania” z powodu zamrożenia jego tokenów przez World Liberty i stwierdził, że „duża liczba posiadaczy ze znaczącymi prawami głosu znajduje się w podobnej sytuacji”.
Wachsman dodał, że głosowanie nad propozycją rozpocznie się wkrótce i potrwa tydzień.
Cena tokena WLFI utrzymywała się na stałym poziomie 8 centów przez ostatnie 24 godziny, ale spadła o ponad 40% w tym roku, w ślad za szerszym wycofaniem się z rynków kryptowalut i akcji.
WLFI spadło o ponad 75% od swojego szczytu wszech czasów wynoszącego 33 centy 1 września, czyli pierwszego dnia publicznego handlu tokenem, po tym jak posiadacze zagłosowali za dopuszczeniem handlu na pierwotnie nietradowalnym tokenie.
Magazyn: Kryptowalutowe przedsięwzięcia Trumpa budzą pytania o konflikt interesów i wykorzystywanie informacji poufnych