
Donald Trump Jr. odniósł się w czwartek do plotek, jakoby on i jego rodzina po cichu wycofali się z World Liberty Financial, nalegając, że on i jego rodzeństwo pozostają częścią firmy kryptowalutowej, która eskaluje głośny spór prawny.
„Chyba widziałem kiedyś na Twitterze, że Don i Eric porzucili projekt” – powiedział Zach Witkoff, inny współzałożyciel World Liberty, podczas czwartkowego popołudniowego wystąpienia na Consensus, konferencji kryptowalutowej w Miami.
„Dla mnie to też była nowość” – wtrącił Trump Jr., tłumacząc plotki dezinformacją rozpowszechnianą w internecie po tym, jak World Liberty usunęło listę współzałożycieli firmy, w tym prezydenta Donalda Trumpa i jego trzech synów, ze swojej strony internetowej.
„Gdy masz wystarczająco dużo ludzi, którzy ślepo podążają za tym, co im się podaje, masz boty to promujące… Nie sądzę, żebym był tutaj na tej scenie, gdyby tak było” – kontynuował Trump Jr.
„O ile mi wiadomo, Don i Eric nadal są w pełni współzałożycielami projektu” – dodał Witkoff.
Współzałożyciele zostali poproszeni o odniesienie się do plotek przez moderatora panelu, Davida Wachsmana – niezależnego specjalistę ds. PR w dziedzinie kryptowalut, który prowadzi public relations dla firmy kryptowalutowej rodziny Trumpów.
Podczas panelu Wachsman poprosił również Trumpa Jr. i Witkoffa o odniesienie się do pozwu złożonego w tym tygodniu przez World Liberty przeciwko przedsiębiorcy kryptowalutowemu Justinowi Sunowi. Sun, założyciel sieci Tron i jeden z głównych finansowych wspierających World Liberty, pozwał firmę w zeszłym miesiącu, zarzucając jej kierownictwu rażące niewłaściwe postępowanie.
World Liberty odpowiedziało teraz pozwem o zniesławienie, twierdząc, że Sun nie tylko publicznie rozpowszechniał fałszywe informacje o firmie, ale także potajemnie grał na krótko na natywnym tokenie firmy, WLFI, w celu obniżenia jego ceny.
„Nie złożylibyśmy pozwu, gdybyśmy nie mieli dowodów” – powiedział Witkoff, nazywając akcję prawną „ostatecznością”.
Witkoff wkrótce potem przeszedł do ambicji regulacyjnych World Liberty. W styczniu firma złożyła wniosek do departamentu Skarbu Prezydenta Donalda Trumpa o krajową licencję bankową (trust bank charter), która pozwoliłaby jej obsługiwać kluczowe funkcje bankowe związane z jej stablecoinem powiązanym z dolarem, USD1.
„Jesteśmy bardzo podekscytowani, że mamy nadzieję na uzyskanie naszej licencji” – powiedział Witkoff. „Myślę, że jesteśmy na końcowym etapie uzyskiwania warunkowej zgody”.
W ostatnich miesiącach czołowi Demokraci wykorzystali wniosek World Liberty o licencję bankową jako dowód na rzekomą „krypto-korupcję” prezydenta Trumpa. Senator Elizabeth Warren wskazała na potencjalne zatwierdzenie licencji bankowej jako dowód na „pbyć może najbardziej hańbiący skandal korupcyjny prezydentów w historii USA”.