
Republikanie z Tennessee zlikwidowali ostatni w stanie okręg kongresowy z większością afroamerykańską, dzieląc Memphis na trzy okręgi sprzyjające Partii Republikańskiej.
Republikanie z Tennessee zlikwidowali ostatni w stanie okręg kongresowy z większością afroamerykańską, dzieląc Memphis na trzy okręgi sprzyjające Partii Republikańskiej.
Kontrolowana przez Republikanów legislatura przyjęła nową mapę 7 maja, a gubernator Bill Lee natychmiast podpisał ją jako ustawę, czyniąc Tennessee pierwszym stanem, który uchwalił nową mapę okręgów kongresowych bezpośrednio po zeszłotygodniowym orzeczeniu Sądu Najwyższego, które osłabiło ochronę przed rasowym gerrymanderingiem wynikającą z Voting Rights Act.
Nowa mapa dzieli 9. Okręg Kongresowy, którego centrum jest Memphis i który od 2007 roku jest reprezentowany przez Demokratę Steve’a Cohena, rozpraszając jego wyborców na trzy oddzielne okręgi, które rozciągają się setki mil na wschód, w głąb wiejskiego, republikańskiego terytorium. Nashville, druga demokratyczna twierdza stanu, jest dodatkowo podzielona na pięć okręgów zgodnie z planem.
Demokratyczni prawodawcy zorganizowali otwarte protesty na sali obrad. Senator London Lamar powiedziała, zanim Senat przyjął mapę: „Czarne ciała leżały w rzekach i na polach w całym tym kraju, ponieważ odważyły się mówić o reprezentacji i prawie do głosowania”.
Stanowy Reprezentant Justin Jones wręczył Liderowi Większości Republikańskiej Williamowi Lamberthowi wydrukowaną flagę Konfederacji na sali obrad w ramach protestu.
Republikański sponsor, Senator John Stevens, bronił mapy, twierdząc, że Tennessee jest stanem konserwatywnym i jego delegacja kongresowa powinna to odzwierciedlać. Demokraci zakwestionowali to sformułowanie, zauważając, że dane spisowe, na które Republikanie się powoływali, nie zawierają informacji partyzanckich.
Tennessee staje się dziewiątym stanem, który uchwalił nową mapę okręgów kongresowych przed listopadowymi wyborami połówkowymi, co jest częścią niezwykle aktywnego cyklu redystrybucji okręgów w połowie kadencji, który rozpoczął się po tym, jak prezydent Trump wezwał stany kierowane przez Republikanów do przerysowania swoich granic, aby chronić niewielką większość jego partii w Izbie Reprezentantów. Luizjana i Alabama przygotowują grunt do podążenia tą drogą po orzeczeniu SCOTUS.
Republikanie mogą zdobyć nawet 14 miejsc w całym kraju dzięki tej kampanii, choć kilka map jest przedmiotem trwających sporów sądowych. Jak donosi crypto.news, wybory połówkowe w 2026 roku są bacznie obserwowane przez branżę kryptowalut jako kluczowy test, czy postępy w polityce dotyczącej aktywów cyfrowych w Waszyngtonie przetrwają cykl polityczny.