
Stablecoiny mogą potrzebować nowej tożsamości publicznej, ponieważ ich rola wykracza poza handel kryptowalutami, jak twierdzi Robert Hackett, szef projektów specjalnych w a16z crypto.
W raporcie z 1 maja Hackett stwierdził, że słowo to pochodzi z wczesnych lat istnienia kryptowalut, kiedy twórcy potrzebowali tokenów, które mogłyby utrzymać stałą wartość podczas gwałtownych wahań rynkowych.
Powiedział, że nazwa miała sens, ponieważ wyjaśniała główny problem, który te aktywa rozwiązywały. Jednak Hackett argumentował, że technologia wyrosła z tego wczesnego zastosowania. Napisał: „Stabilność jest teraz podstawą. To warunek wstępny, a nie sedno sprawy.”
Stablecoiny to kryptowaluty zaprojektowane do śledzenia aktywów, takich jak dolar amerykański, złoto lub inne wartości referencyjne. Obecnie obsługują płatności, przelewy, rozliczenia, produkty oszczędnościowe i aplikacje finansowe zbudowane na publicznych blockchainach.
Hackett stwierdził, że termin ten nadal odnosi się do pierwotnego problemu zmienności kryptowalut, a nie do szerszej platformy, jaką stały się stablecoiny. Dodał, że prawdziwe pytanie nie brzmi już, czy te aktywa mogą utrzymać wartość, ale co twórcy mogą z nimi stworzyć.
Rynek również się rozrósł. Dane DefiLlama wykazały, że całkowita kapitalizacja rynkowa stablecoinów wynosi blisko 320,84 miliarda dolarów, z czego USDT posiada około 59,06% dominacji. Ten rozmiar sprawił, że sektor stał się jednym z głównych mostów kryptowalut do płatności i działalności opartej na dolarze.
John Palmer, deweloper i doradca marki, przedstawił podobny argument w zeszłym tygodniu. Powiedział, że nazywanie ich stablecoinami „wydaje się błędem”, ponieważ ta kategoria może rozszerzyć zastosowanie kryptowalut daleko poza ich obecny zasięg.
Palmer powiedział również, że te aktywa zasługują na nazwę zdefiniowaną przez siebie, a nie taką, która została stworzona w odpowiedzi na zmienność. Jego uwagi zgadzały się z poglądem Hacketa, że słowo stablecoin przedstawia technologię jako rozwiązanie problemu, a nie jako podstawową warstwę cyfrowych pieniędzy.
Co więcej, Hackett powiedział, że inne terminy, takie jak „cyfrowa gotówka” lub „programowalne pieniądze”, mogą lepiej opisywać tę technologię. Zauważył jednak, że takie nazwy mogą być zbyt niezręczne w powszechnym użyciu.
Stwierdził również, że wczesne nazwy często pozostają, nawet po zmianach technologicznych. Jako przykład porównał stablecoiny z terminami takimi jak moc konna i e-mail. Jego zdaniem ludzie mogą później częściej mówić o cyfrowych dolarach, cyfrowych euro i innych aktywach onchain.
W innym miejscu, komentarze a16z pojawiły się w momencie, gdy firma pozostaje aktywna w szerszych debatach dotyczących polityki kryptowalut. Crypto.news poinformowało, że a16z poparło również CFTC w sporze dotyczącym ograniczeń na poziomie stanowym na rynkach predykcyjnych, pokazując swoją szerszą rolę w dyskusjach na temat regulacji aktywów cyfrowych.