
Klienci walidatorów Solany Anza i Firedancer wprowadzili testową wersję Falcona, postkwantowego rozwiązania do podpisywania, stworzonego w celu przygotowania sieci na przyszłe zagrożenia kwantowe.
Aktualizacja pojawia się w momencie, gdy deweloperzy blockchain oceniają, jak komputery kwantowe mogą wpłynąć na kryptografię klucza publicznego. Falcon ma na celu zapewnienie Solanie gotowej opcji, jeśli zajdzie potrzeba silniejszej ochrony kwantowej.
Anza i Firedancer podały, że Falcon został zaprojektowany do użytku w blockchainie o wysokiej przepustowości. Zespoły stwierdziły, że może zostać aktywowany „jeśli i kiedy nadejdzie odpowiedni czas”, odnosząc się do możliwego momentu, w którym komputery kwantowe będą w stanie złamać obecne systemy szyfrowania.
Jump Crypto, zespół stojący za Firedancerem, podało, że Falcon-512 oferuje najmniejszy podpis spośród postkwantowych standardów podpisu wybranych przez amerykański National Institute of Standards and Technology. Mniejsze podpisy mogą pomóc Solanie chronić szybkość, przepustowość i efektywność przechowywania danych.
Zespoły podały, że proces migracji będzie łatwy do zarządzania i szybki, gdy zajdzie taka potrzeba. Stwierdziły również, że wydajność sieci nie powinna ulec znaczącej zmianie w wyniku tego przejścia.
„Praca migracyjna jest łatwa do zarządzania, przejście może nastąpić szybko, gdy nadejdzie odpowiedni czas, a wydajność sieci nie powinna odczuć znaczącego wpływu” – głosi komunikat.
Jump Crypto dodało, że weryfikacja podpisu Falcon nie jest trudna do zaimplementowania. Stwierdzono również, że podpisywanie odbywa się poza łańcuchem, co może zmniejszyć obciążenie sieci Solany podczas normalnej aktywności.
Co więcej, Anza i Firedancer podały, że niezależnie badały narzędzia postkwantowe, zanim doszły do tego samego wniosku. Oba zespoły zgodziły się, że Solana potrzebuje jasnej ścieżki gotowości kwantowej, zanim jakiekolwiek przyszłe zagrożenie stanie się aktywne.
Obaj klienci dodali już wczesne wersje Falcona do swoich repozytoriów GitHub. Dane z konta GitHub Anzy pokazują, że prace nad Falconem trwają od co najmniej 27 stycznia 2026 roku.
Falcon nie jest pierwszym narzędziem związanym z kwantami w ekosystemie Solany. Winternitz Vault od Blueshift oferuje opcjonalne bezpieczeństwo kwantowe na Solanie od stycznia 2025 roku, ale nie jest to ulepszenie na poziomie protokołu.
Szerszy sektor krypto nadal debatuje na temat zagrożeń kwantowych. Naukowcy z Google i California Institute of Technology niedawno stwierdzili, że użyteczne komputery kwantowe mogą pojawić się wcześniej niż szacowano. Google twierdziło również, że takie systemy mogą pewnego dnia złamać kryptografię Bitcoina w ciągu dziesięciu minut.
Jednak niektóre postaci z branży bagatelizują ryzyko w krótkim terminie. Adam Back, CEO Blockstream, powiedział, że obecne komputery kwantowe pozostają „zasadniczo eksperymentami laboratoryjnymi” i argumentował, że realne zagrożenie może być jeszcze dziesiątki lat od nas.