
Wskaźniki techniczne Shiba Inu wysyłają obecnie mieszane sygnały, a ostatni złoty krzyż został zniwelowany przez podwójne sygnały krzyża śmierci.
Shiba Inu odnotował złoty krzyż na trzygodzinnym wykresie w połowie marca, gdy cena wykazywała oznaki ożywienia. Nie trwało to jednak długo. Wszelkie wysiłki Shiba Inu, by się odbić, okazały się bezowocne.
Złoty krzyż, ulotny sygnał, chwilowo sugerował potencjalne ożywienie, wzbudzając optymizm co do wzrostu zakupów.
Jednak nastroje na rynku zmieniły się, a niedźwiedzie zyskały przewagę. Następnie na trzygodzinnym wykresie utworzyły się dwa sygnały krzyża śmierci.
W krótkim okresie po pierwszym krzyżu śmierci cena Shiba Inu wzrosła. Było to jednak tylko tymczasowe, ponieważ krótkoterminowy impet pozostał słaby. Ten mieszany sygnał może wskazywać na obecną niepewność rynkową.
W chwili pisania tego artykułu SHIB spadł o 2,22% w ciągu ostatniego dnia, handlując po cenie 0,000005895 USD, choć w ujęciu tygodniowym wzrósł o 1%.
Rynek aktywów cyfrowych nadal wykazywał oznaki niestabilności, a ceny kryptowalut znajdują się obecnie w środku zakresu handlowego, który sięga początków lutego. Utrzymująca się niska zmienność i słaby handel kontraktami futures sugerują ogólne wahanie.
Na rynku instrumentów pochodnych obserwuje się rosnące pozycjonowanie niedźwiedzie, ponieważ stopa finansowania pozostaje ujemna dla większości kryptowalut.
Handel pozostał stłumiony, a przedłużony weekend świąteczny utrzymywał niskie wolumeny transakcji. Wolumen Shiba Inu spadł o prawie 36% w ciągu ostatnich 24 godzin do 70,31 miliona dolarów, według danych CoinMarketCap.
Szerszy test nastąpi wraz z danymi o inflacji w USA 9 kwietnia, co może wpłynąć na oczekiwania dotyczące obniżek stóp. Wyższa niż oczekiwano liczba może wzmocnić niedźwiedzią narrację na rynku.