
Sam Bankman-Fried, zhańbiony założyciel upadłej giełdy kryptowalut FTX, wycofał swój wniosek o nowy proces, jednocześnie próbując zdystansować swoich rodziców od ostatnich działań prawnych, zgodnie z pismem otrzymanym we wtorek przez kancelarię sędziego Sądu Okręgowego USA Lewisa Kaplana.
Złożone w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku, pismo zostało napisane przez byłego potentata kryptowalutowego z zakładu karnego o niskim rygorze w Lompoc w Kalifornii – około 3000 mil od sali sądowej, gdzie w 2024 roku został skazany na 25 lat więzienia.
W piśmie otrzymanym przez Kaplana we wtorek, Bankman-Fried przyznał, że udostępnił szkice wniosku na podstawie reguły 33 swoim rodzicom, Barbarze Fried i Joe Bankmanowi. Stwierdził, że zgłosili oni uwagi redakcyjne, z których część została włączona do wniosku.
Ponadto Bankman-Fried oświadczył, że jego rodzice pomogli mu wydrukować dokument.
Bankman-Fried złożył w lutym tak zwany wniosek na podstawie reguły 33, domagając się ponownego rozpatrzenia sprawy po tym, jak w 2023 roku został skazany za zorganizowanie wartego wiele miliardów dolarów oszustwa. Wniosek twierdził, że został oskarżony na podstawie fałszywych zarzutów, takich jak rabowanie środków klientów z jego giełdy.
Warto zauważyć, że Sam Bankman-Fried złożył wniosek pro se, co oznaczało, że reprezentował się sam jako swój własny adwokat. Kaplan odpowiedział nakazem sądowym, żądając informacji, czy niegdyś cudowne dziecko otrzymało pomoc w sporządzeniu wniosku od innych prawników. Kaplan zaznaczył, że Bankman-Fried ryzykował krzywoprzysięstwo swoją późniejszą odpowiedzią.
Wniosek o nowy proces był opatrzony pismem napisanym przez jego matkę, profesor prawa na Uniwersytecie Stanforda. Fried oświadczyła, że została upoważniona przez Bankmana-Frieda do złożenia wniosku, powołując się na trwające uwięzienie syna.
„Nie mieli znaczącego wkładu w ostateczny wniosek” – stwierdził Bankman-Fried sędziemu. „Jestem ostatecznym autorem dokumentów i większość z nich napisałem sam, ale nie mogę komentować, jak Pan ostatecznie zinterpretuje ten standard w praktyce”.
Bankman-Fried powiedział również Kaplanowi, że wycofuje swój wniosek pro se, ponieważ uważa, że nie otrzyma „sprawiedliwego przesłuchania w tej sprawie przed Panem”. Jego prawnik apelacyjny wcześniej twierdził, że był „domniemany winny” podczas procesu przez Kaplana i innych.
Ponownie, Bankman-Fried oświadczył, że nie otrzymał pomocy przy wniosku od swojej adwokatki apelacyjnej, Alexandry Shapiro, ani od innych osób, które pomagały mu w procesie karnym w 2023 roku.
Prezydent Donald Trump ułaskawił kilku przedsiębiorców kryptowalutowych od początku swojej drugiej kadencji, w tym dawnego arcywroga Bankmana-Frieda, założyciela i byłego prezesa Binance, Changpenga Zhao, który przyznał się do naruszeń przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy.
Prezydent wskazał jednak w styczniu, że Bankman-Fried nie może liczyć na podobne traktowanie, jak podaje The New York Times. Jego rodzice próbowali zdobyć przychylność Trumpa, szukając prawników, którzy mają wpływ na prezydenta, jak donosi Bloomberg.