
Reorganizacja opłat Polymarket z końca marca natychmiast przekształciła go w jeden z najbogatszych protokołów DeFi, z tygodniowymi opłatami przekraczającymi 7,1 mln dolarów i regulatorami krążącymi wokół.
Polymarket przekształcił kontrowersyjną reformę opłat z 30 marca w maszynkę do pieniędzy, zarabiając około 7,1 miliona dolarów w opłatach handlowych w pierwszym tygodniu drugiego kwartału i plasując się wśród najlepiej zarabiających protokołów w DeFi. Według danych cytowanych przez DefiOasis i DeFiLlama, ta tygodniowa suma przekłada się na roczną stopę przychodów w przedziale 355–365 milionów dolarów, jeśli dzienne opłaty utrzymają się w okolicach 1 miliona dolarów. Jedna z notatek branżowych szacuje, że on-chainowe rynki predykcyjne wygenerowały nieco ponad 7 milionów dolarów łącznych opłat w tym samym okresie, przy czym Polymarket odpowiada za około 96,8% całości.
Punktem zwrotnym jest reorganizacja cen z 30 marca, która zakończyła quasi-darmową erę Polymarketu i rozszerzyła opłaty dla biorców na prawie wszystkie kategorie, w tym politykę, finanse, ekonomię, kulturę, pogodę i technologię, zachowując bezpłatne rynki geopolityczne. Relacja KuCoin na temat tej zmiany wskazuje, że dzienne opłaty wzrosły z około 363 000 dolarów przed zmianą do ponad 1 miliona dolarów w ciągu kilku dni, a przychody (po uwzględnieniu zachęt) na krótko osiągnęły 995 000 dolarów. Oddzielna prognoza z 24 marca sugerowała, że nowe parametry zapewnią od 800 000 do 1 miliona dolarów dziennego dochodu przy około 9,55 miliarda dolarów 30-dniowego wolumenu handlowego, co oznacza około 25 milionów dolarów miesięcznie, czyli około 300 milionów dolarów rocznie.
Wyższe stawki opłat nie odstraszyły jeszcze przepływu środków. Dane DeFiLlama cytowane w ostatnich raportach wskazują, że całkowita wartość zablokowana (TVL) Polymarketu wynosi około 432 miliony dolarów, blisko poziomów obserwowanych w okolicach wyborów prezydenckich w USA w 2024 roku, kiedy platforma przetworzyła zakłady o wartości około 3,3 miliarda dolarów w tej rywalizacji. Z dziennymi przychodami z opłat oscylującymi wokół siedmiocyfrowych kwot, Polymarket plasuje się teraz obok wiodących DEX-ów i platform do płynnego stakingu na listach liderów DeFi, co jest niezwykłą pozycją dla platformy rynku predykcyjnego, która dopiero niedawno zaczęła pobierać opłaty od większości traderów.
Wzrost przychodów zderza się z zaostrzającym się otoczeniem regulacyjnym. W USA, Commodity Futures Trading Commission wydała z wyprzedzeniem zawiadomienie o proponowanych przepisach 16 marca 2026 r., formalnie prosząc o komentarze dotyczące zarządzania rynkami predykcyjnymi i instrumentami pochodnymi opartymi na wydarzeniach, z terminem zamknięcia okna konsultacji na 30 kwietnia. Tymczasem raporty wskazują na ponad 10 projektów ustaw anty-rynków predykcyjnych wprowadzonych od stycznia, wraz z rosnącą kontrolą w Europie, Argentynie i innych jurysdykcjach, zwłaszcza po kontrowersjach wokół rynków wrażliwych politycznie. Czy Polymarket będzie w stanie utrzymać profil przychodów przekraczający 300 milionów dolarów, jednocześnie radząc sobie z tą presją, jest teraz jednym z kluczowych pytań dla sektora zakładów on-chain.