
W piątek traderzy nabrali pewności, że personel wojskowy USA fizycznie wkroczy na terytorium Iranu po tym, jak amerykański myśliwiec został rzekomo zestrzelony.
Na Myriad, rynku predykcyjnym należącym do DASTAN, spółki macierzystej Decrypt, użytkownicy oszacowali 90% szans, że USA wprowadzą wojska lądowe przed końcem tego miesiąca. Oznacza to gwałtowny wzrost w porównaniu do 60% szans dzień wcześniej.
USA rozpoczęły operacje poszukiwawczo-ratownicze po tym, jak nad Iranem zestrzelono samolot, który wydawał się być F-15, według CNN. Powołując się na anonimowe źródła, serwis poinformował, że pilot został uratowany, podczas gdy status drugiego członka załogi pozostawał niejasny.
Wojna USA-Izrael z Iranem rozpoczęła się 35 dni temu, a wprowadzenie amerykańskich wojsk lądowych oznaczałoby poważną eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, co znacząco obciążyło globalną gospodarkę i spowodowało najgorsze zakłócenia w dostawach ropy od dziesięcioleci.
Tymczasem senator USA Roger Marshall stał się kolejnym prawodawcą, który wyraził obawy dotyczące kosztów ludzkich związanych z wejściem wojsk amerykańskich do Iranu. Do tej pory USA potwierdziły śmierć 15 żołnierzy amerykańskich od początku konfliktu.
„Jeśli chodzi o wojska lądowe, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie” – powiedział Marshall, cytowany przez The Topeka Capital-Journal, zaznaczając, że jego syn obecnie służy w wojsku. „Mam nadzieję, że ta wojna zakończy się bardzo szybko z minimalnymi stratami dla Amerykanów”.
Na początku tego tygodnia prezydent USA Donald Trump nalegał, że Operacja Epic Fury zbliża się do końca, a „kluczowe cele strategiczne są bliskie osiągnięcia”.
Trump twierdził, że zmiana reżimu w Iranie już nastąpiła, ale traderzy Myriad widzą to inaczej. Przewidzieli w piątek 75% szans na to, że obecny reżim rządzący Iranem utrzyma się do października, czyli za około 180 dni.
Po zamachu na irańskich przywódców, umocnił się rząd twardogłowych, według The Washington Post. Ta grupa daje niewielką nadzieję na dyplomatyczne przełamanie w kwestii Bliskiego Wschodu, jak podała gazeta, cytując urzędników regionalnych i zachodnich.
W poście na Truth Social w piątek prezydent stwierdził, że „z odrobiną więcej czasu” Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa 20% światowej ropy, mogłaby zostać łatwo ponownie otwarta. Podniósł perspektywę fizycznego przejęcia ropy i zarobienia „fortuny”.
W czwartek kontrakty terminowe na ropę naftową WTI wzrosły o 0,47% do 112,07 USD za baryłkę, zbliżając się do najwyższego poziomu od czterech lat, według Trading Economics. W piątek traderzy Myriad oszacowali 83% szans na to, że wzrosną one do 120 USD, zanim spadną do 55 USD.
Ropa Brent, międzynarodowy benchmark, również staje się droższa. Chociaż w czwartek kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w czerwcu oscylowały wokół 109 USD, cena spot surowca wzrosła do najwyższego poziomu od 2008 roku, osiągając 141 USD, według CNBC, które cytowało dane S&P Global.