
W Oakland, 28 kwietnia, rozpoczęły się mowy początkowe w cywilnym procesie Musk przeciwko OpenAI. Główny adwokat Muska, Steven Molo, powiedział ławnikom, że bez wczesnego finansowania przez Elona Muska w wysokości 38 milionów dolarów i rekrutacji czołowych naukowców AI, OpenAI by nie istniało. Musk domaga się zwrotu do 134 miliardów dolarów nienależnych zysków, które miałyby zostać przekazane z powrotem do ramienia non-profit firmy.
Mowy początkowe w sprawie Musk OpenAI rozpoczęły się 28 kwietnia, a CNBC podało, że Musk, Altman i Brockman przybyli do Federalnego Budynku Ronalda V. Dellumsa w Oakland w garniturach. Molo powiedział dziewięcioosobowej ławie przysięgłych, że „bez Elona Muska nie byłoby OpenAI, po prostu i kropka”. Molo zaapelował do ławników, aby odłożyli na bok z góry przyjęte opinie, zauważając, że „nie każda opinia jest dobra, nie każda jest zła”. Jak podało crypto.news, dziewięciu ławników zostało wyłonionych w poniedziałek po pięciu godzinach przesłuchań, podczas których wielu potencjalnych ławników wyraziło niechęć do Muska. Sędzia Gonzalez Rogers przyznała, że „rzeczywistość jest taka, że ludzie go nie lubią”, jednocześnie wyrażając przekonanie, że wybrana ława przysięgłych uszanuje proces sądowy.
Dwa pozostałe roszczenia to naruszenie zaufania charytatywnego i bezpodstawne wzbogacenie. Musk pierwotnie złożył 26 roszczeń w sierpniu 2024 roku, ale seria orzeczeń przedprocesowych i jego własne strategiczne decyzje ograniczyły sprawę do tych dwóch. Musk nie dąży do odzyskania pieniędzy dla siebie: w styczniu poprosił, aby wszelkie odszkodowania zostały przekazane z powrotem do charytatywnego ramienia OpenAI, a nie wypłacone mu osobiście, przy czym kwota 134 miliardów dolarów reprezentuje to, co jego prawnicy charakteryzują jako bezprawne zyski uzyskiwane przez komercyjną działalność OpenAI i Microsoft. Musk współzałożył OpenAI w 2015 roku z Altmanem i innymi jako organizację non-profit dedykowaną rozwijaniu AI dla dobra ludzkości. Opuścił zarząd w 2018 roku po sporze o kontrolę. W 2023 roku złożył swój pierwotny pozew. OpenAI zrestrukturyzowano w październiku 2025 roku jako korporację pożytku publicznego, w której organizacja non-profit posiada 26% udziałów plus dodatkowe warranty, co OpenAI uważa za strukturę zachowującą jej misję charytatywną. Musk twierdzi, że ją pogrzebała. Jak udokumentowało crypto.news, firma xAI Muska była wyceniana na 250 miliardów dolarów, kiedy połączyła się ze SpaceX w ramach transakcji całkowicie opartych na akcjach w lutym 2026 roku, a Musk od tego czasu wymagał od banków z Wall Street konkurujących o IPO SpaceX o wartości 1,75 biliona dolarów zakupu subskrypcji do Groka, jego chatbota AI, co OpenAI przytoczyło jako dowód, że pozew jest motywowany komercyjnie, a nie etycznie.
Sędzia Gonzalez Rogers podzieliła sprawę na fazę odpowiedzialności i fazę środków zaradczych. Przyznała dokładnie 22 godziny zespołowi Muska i 22 godziny połączonym OpenAI i Microsoftowi, plus pięć godzin na oddzielną obronę Microsoftu, przy czym te alokacje obejmują wszystkich świadków, mowy początkowe i końcowe. Faza odpowiedzialności ma trwać do około 21 maja, z rozpoczęciem obrad ławy przysięgłych około 12 maja. Jeśli doradczy werdykt ławy przysięgłych będzie korzystny dla Muska, sprawa przejdzie do fazy środków zaradczych przed samą sędzią Gonzalez Rogers, która ustali odpowiednie konsekwencje. Wśród środków zaradczych, których domaga się Musk, są usunięcie Altmana i Brockmana z zarządu OpenAI, cofnięcie restrukturyzacji z października 2025 roku oraz przekierowanie zysków do ramienia non-profit OpenAI. OpenAI stwierdziło, że pozew grozi skomplikowaniem ich oczekiwanego IPO, które według Reutersa mogłoby wycenić firmę na 1 bilion dolarów.
Zespół prawny OpenAI ma w swojej mowie początkowej argumentować, że Musk był świadomy, a w niektórych przypadkach nawet opowiadał się za konwersją na działalność for-profit, zanim opuścił zarząd, że naciskał na włączenie OpenAI do Tesli przed odejściem w 2018 roku, oraz że pozew jest motywowaną komercyjnie próbą zaszkodzenia bezpośredniemu konkurentowi xAI. Jak śledziło crypto.news, OpenAI jednocześnie staje w obliczu dochodzenia karnego prowadzonego przez Prokuratora Generalnego Florydy Jamesa Uthmeiera w sprawie rzekomej roli ChatGPT w doradzaniu oskarżonemu o strzelaninę na Florida State University, co dodaje drugi front prawny do tego, co już jest najważniejszym momentem prawnym firmy przed jej IPO. Analityk Wedbush, Dan Ives, powiedział, że spodziewa się, iż proces zakończy się „zadrapaniami i siniakami”, a nie śmiertelnymi obrażeniami, ale dodał swoją charakterystyczną uwagę: „To Elon i nigdy w tych sytuacjach go nie lekceważcie”.
Wśród świadków, którzy mają zeznawać przez cztery tygodnie procesu, są Musk, Altman, Brockman, były główny naukowiec OpenAI Ilya Sutskever, była CTO Mira Murati oraz CEO Microsoftu Satya Nadella.