
Ciekawy moment nastał na rynku Shiba Inu (SHIB). Podczas gdy ogólna aktywność spada, koreańska platforma Upbit niemal dorównała globalnemu liderowi, Binance, pod względem wolumenów handlowych. Różnica między nimi wynosi obecnie symboliczne 110 000 dolarów, według CoinGlass.
Liczby dnia:
Kiedy wolumeny handlowe spadają o 35%, zazwyczaj oznacza to, że duzi gracze zrobili sobie przerwę. W takich okresach lokalne giełdy wysuwają się na pierwszy plan. Fakt, że Upbit zgromadził prawie tyle samo płynności co gigant Binance, wskazuje na wysoką koncentrację zainteresowania, zwłaszcza w sektorze azjatyckim.
Prawie cała mapa cieplna jest obecnie czerwona. Nie oznacza to, że cena „spada w otchłań”. Sygnalizuje to dominację zleceń sprzedaży i ogólnie ostrożne nastroje. Rynek utknął w wąskim korytarzu 0,0000059-0,0000060 USD.
Obserwujemy okres „spokoju”, w którym tradycyjne przywództwo Binance jest kwestionowane przez aktywność pochodzącą z Korei Południowej. Na tym etapie rynek SHIB jest niezwykle wrażliwy. Przy tak niskim ogólnym wolumenie, nawet jedna duża transakcja na Upbit może globalnie wpłynąć na cenę.
Sytuacja na dzień 26 marca pokazuje, że SHIB przestał być wyłącznie „zachodnim” memecoinem. Centrum grawitacji przesunęło się do Seulu, a „premia kimchi” jest teraz kluczowym wskaźnikiem tego, w jakim kierunku rynek może zmierzać w ciągu najbliższych 48 godzin.