
Yi Lihua z Liquid Capital twierdzi, że "nie ma powodu do realizowania zysków" po ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz, powołując się na szczyty S&P, zakupy BTC przez MicroStrategy i rotację altcoinów.
Założyciel Liquid Capital, Yi Lihua, zaapelował do inwestorów, aby nie śpieszyli się z wyjściem po ożywieniu wywołanym ponownym otwarciem Cieśniny Ormuz, pisząc na X, że „wraz z otwarciem Cieśniny Ormuz, wojna oficjalnie się zakończyła” i że „pokój jest jedynym najlepszym wyborem”. W tym samym poście, udostępnionym na jego koncie @Jackyi_ld, Yi napisał, że „pozostaje optymistą co do tego odbicia” i nie widzi „obecnie żadnego powodu do realizowania zysków”, ponieważ aktywa ryzykowne nadal pną się w górę.
Komentarz ten pojawia się po tygodniach niepokoju związanego z częściowym zamknięciem tego kluczowego wąskiego gardła naftowego, przez które przepływa około 20 milionów baryłek ropy dziennie, a którego ruch spadł na krótko o ponad 95% w wyniku ataków rakietowych i zamrożenia ubezpieczeń. Porozumienie o zawieszeniu broni oraz dosadne groźby prezydenta USA Donalda Trumpa wobec infrastruktury Iranu, jeśli cieśnina pozostałaby zablokowana, przyczyniły się do normalizacji szlaków żeglugowych, choć wolumeny jeszcze nie powróciły do poziomów sprzed wojny.
Yi argumentuje, że te okoliczności sprzyjają dalszemu wzrostowi na rynkach akcji i kryptowalut. Wskazał na indeks S&P 500 osiągający nowe szczyty, MicroStrategy „kontynuujące zakupy” Bitcoina oraz „Hawthorn Coin występujące na zmianę” jako przykłady rotacji apetytu na ryzyko między aktywami, a nie jego zanikania. Najnowsze ujawnienia MicroStrategy potwierdzają tę narrację: firma kupiła 1287 Bitcoinów między końcem grudnia a początkiem stycznia za około 116,3 miliona dolarów, zwiększając swoje całkowite posiadanie do 673 783 BTC o wartości około 50,55 miliarda dolarów i niezrealizowany zysk bliski 12,4 miliarda dolarów według ostatnich cen.
Stwierdzenie Yi, że „nie ma powodu do realizowania zysków”, oddaje rosnące przekonanie, że strach związany z Ormuz zresetował pozycjonowanie bez wykolejania cyklu. Strategowie zauważają, że początkowy skok cen ropy w kierunku poziomów szoku podażowego osłabł, gdy tankowce powoli wznawiają tranzyt, a inwestorzy wyceniają niskie prawdopodobieństwo ponownego, pełnowymiarowego konfliktu. Nawet Wall Street Journal, w niedawnym przeglądzie ruchu po zawieszeniu broni przez cieśninę, podkreślił, że choć ubezpieczyciele i armatorzy pozostają ostrożni, najgorszy scenariusz wydaje się być na razie zażegnany.
Niemniej jednak, odbicie opiera się na kruchych założeniach. Analitycy energii ostrzegają, że przepływy przez Ormuz pozostają „poważnie, ale prawdopodobnie tymczasowo zakłócone” i że każda ponowna blokada mogłaby ponownie wywołać szok podażowy w wysokości 20 milionów baryłek dziennie, największy w historii. To z kolei szybko przetestowałoby rynki ryzyka, gdzie indeksy osiągają rekordowe poziomy, a kluczowe spółki proxy Bitcoina, takie jak MicroStrategy, już zawierają w sobie oczekiwania płynnej makroekonomicznej ścieżki rozwoju.
Dla inwestorów stanowisko Yi sprowadza się do silnego przekonania, że zawieszenie broni się utrzyma, groźby Trumpa powstrzymają dalszą eskalację, a obecny dynamiczny wzrost na rynkach akcji, w spółkach powiązanych z Bitcoinem i mniejszych coinach w stylu „Hawthorn” ma jeszcze pole do wzrostów. Czy okaże się to trafne, czy beztroskie, będzie zależało mniej od wykresów, a bardziej od bezpiecznego przepływu tankowców przez wąski pas wody u wybrzeży Iranu.