
Oczekuje się, że Iran przedstawi zmienioną propozycję pokojową, co zmniejszy premię wojenną na rynkach ropy naftowej i podniesie wartość BTC i ETH – jednak kryptowaluty pozostają zakładnikiem zmienności wynikającej z nagłówków wiadomości.
Według CNN, źródła podają, że Iran ma wkrótce przedstawić zmienioną propozycję pokojową, po wcześniejszych wielopunktowych ramach wymienionych ze Stanami Zjednoczonymi i mediatorami regionalnymi. Projekt ma zmienić żądania dotyczące zniesienia sankcji, gwarancji bezpieczeństwa oraz zasad żeglugi przez Cieśninę Ormuz, po tym jak zachodnie stolice odrzuciły to, co uważały za nadmiernie maksymalistyczne stanowiska w poprzednim 10-punktowym planie Teheranu.
Ta wcześniejsza propozycja rzekomo dążyła do dalekosiężnego zniesienia sankcji USA i ONZ, gwarancji przed przyszłymi atakami oraz szerokiego uznania roli Iranu w kwestii bezpieczeństwa w Zatoce.
Z kolei Waszyngton kładł nacisk na weryfikowalne ograniczenia programu nuklearnego Iranu, jasne zasady swobody żeglugi oraz stopniowe podejście do wszelkich sankcji powiązanych z kamieniami milowymi zgodności.
Dzisiejsza wskazówka, że Teheran powróci ze zmienionym dokumentem, sygnalizuje, że obie strony widzą wartość w utrzymaniu otwartego kanału negocjacyjnego. Nie rozwiązuje to jednak jeszcze podstawowych napięć, a ewentualny przeciek, że nowa propozycja wciąż jest daleka od czerwonych linii USA, mógłby szybko zmienić optymizm z powrotem w awersję do ryzyka.
W krótkiej perspektywie, oczekiwanie nowej irańskiej propozycji pokojowej ma tendencję do zmniejszania „premii wojennej” wbudowanej w rynki ropy naftowej i zmienności, co umiarkowanie wspiera aktywa ryzykowne, w tym Bitcoin (BTC) i Ethereum (ETH).
Jeśli inwestorzy zinterpretują ten ruch jako prawdziwy postęp w kierunku trwałego zawieszenia broni i niższe prawdopodobieństwo zakłóceń w Cieśninie Ormuz, zazwyczaj skutkuje to osłabieniem dolara, zwężeniem spreadów kredytowych i bardziej sprzyjającym otoczeniem dla aktywów o wysokiej becie.
Bitcoin, który coraz częściej jest traktowany jako aktywo wrażliwe na czynniki makroekonomiczne, a nie jako czyste zabezpieczenie w postaci „cyfrowego złota”, może skorzystać na każdej deeskalacji, która zmniejszy popyt na hedging ryzyka skrajnego (tail-risk hedging) i zachęci alokatorów do ponownego zwiększenia ekspozycji na ryzyko. Ethereum, z wyższą betą w stosunku do płynności i przepływów spekulacyjnych, mogłoby odnotować jeszcze silniejszy wzrost procentowy, jeśli akcje i technologia wzrosną w obliczu oznak zmniejszenia napięć geopolitycznych.
Jednak cały ten układ pozostaje napędzany przez nagłówki wiadomości. Jeśli zmieniona propozycja zostanie ujawniona jako w dużej mierze kosmetyczna, lub jeśli urzędnicy USA odrzucą ją jako nie do przyjęcia i wznowią groźby działań wojskowych lub zaostrzenia sankcji, rynki prawdopodobnie wrócą do trybu awersji do ryzyka (risk-off), przy czym ETH zazwyczaj będzie radzić sobie gorzej niż BTC w szerszym procesie zmniejszania ryzyka (de-risking).
Dla inwestorów praktyczna implikacja jest jasna: traktuj ten nagłówek dotyczący propozycji pokojowej jako katalizator zmienności, a nie jako ustaloną narrację. Dopóki nie powstanie podpisany, możliwy do wyegzekwowania plan, który znacząco zmniejszy prawdopodobieństwo szoku naftowego lub wznowionego konfliktu, bitcoin i ether będą nadal handlowane w reżimie, gdzie każda aktualizacja z Teheranu lub Waszyngtonu może szybko zmienić wycenę ryzyka makroekonomicznego, a wraz z nim wyceny kryptowalut.