
W następstwie dwutygodniowego zawieszenia broni, uzgodnionego wczoraj wieczorem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, irańscy przywódcy ogłosili plan oparty na Bitcoinie, mający na celu utrzymanie kontroli nad Cieśniną Ormuz, jednocześnie umożliwiając tankowcom wznowienie normalnego ruchu przez ten kluczowy szlak wodny.
Rząd Iranu pobierze opłatę w wysokości 1 dolara za każdą baryłkę ropy naftowej przepływającą przez cieśninę, a opłata ta będzie musiała być uiszczana w Bitcoinie, zgodnie ze środowym raportem Financial Times.
Każdy statek chcący przepłynąć przez Cieśninę Ormuz będzie musiał wysłać e-mail do władz irańskich z informacją o zawartości swojego ładunku, a następnie czekać na zatwierdzenie. Po otrzymaniu zielonego światła, operatorzy statku będą mieli „kilka sekund” na wysłanie płatności Bitcoinem na portfel kontrolowany przez Iran.
Taki system zapewni, że opłaty „nie będą mogły być śledzone ani konfiskowane z powodu sankcji” – powiedział irański urzędnik w rozmowie z Financial Times.
Iran twierdzi, że system ma na celu zapewnienie, że broń nie będzie przesyłana przez Cieśninę w ciągu dwutygodniowego okresu, na który Stany Zjednoczone i Iran właśnie zgodziły się zaprzestać działań wojennych. Warunki i logistyka opłat w Cieśninie Ormuz zostały ustalone przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego Iranu.
Iran przejął kontrolę nad Cieśniną Ormuz krótko po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na ten kraj pod koniec lutego. Około jedna trzecia światowych dostaw ropy naftowej przepływa przez ten wąski szlak wodny każdego roku, a trwająca wojna spowodowała gwałtowny wzrost cen ropy.
Inni eksporterzy ropy w regionie, w tym Arabia Saudyjska, ZEA i Katar, prawdopodobnie sprzeciwią się pomysłowi, aby Iran kontrolował wspólną Cieśninę przez dłuższy okres.
W środę rano prezydent Donald Trump powiedział ABC News, że ma nadzieję, iż Stany Zjednoczone i Iran mogłyby wspólnie pobierać opłaty w Cieśninie Ormuz w ramach „wspólnego przedsięwzięcia”. Prezydent nazwał ten pomysł „piękną rzeczą”.
Irańscy urzędnicy, którzy w środę przedstawili plan opłat opartych na Bitcoinie, nie wspomnieli o żadnym wspólnym systemie opłat.