intel-all-time-high-chip-deal-apple
Akcje Intela osiągają historyczny rekord po wstępnej umowie chipowej z Apple
Wstępne porozumienie produkcyjne Apple-Intel — wspierane przez nacisk Białego Domu — podniosło w piątek cenę akcji Intela powyżej 130 dolarów.
2026-05-08 Źródło:decrypt.co

W skrócie

  • Apple i Intel osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie produkcji chipów po ponad roku negocjacji, jak podaje The Wall Street Journal.
  • Akcje Intela osiągnęły w ciągu dnia najwyższą wartość 130,57 USD 8 maja 2026 roku, przekraczając szczyt z ery dot-comów wynoszący 74,88 USD z sierpnia 2000 roku o około 74%.
  • Prezydent Trump osobiście lobbował Tima Cooka w sprawie tej umowy, podczas gdy rząd USA posiada prawie 10% udziałów w Intelu, kupionych po 20,47 USD za akcję.


Intel i Apple osiągnęły wstępne porozumienie, zgodnie z którym Intel będzie produkować niektóre chipy zasilające urządzenia Apple, jak poinformował w piątek The Wall Street Journal. Rozmowy między obiema firmami trwały ponad rok.

Rynki nie czekały na szczegóły. Akcje Intela wzrosły w piątek o ponad 13%, osiągając w ciągu dnia najwyższą wartość 130,57 USD — przekraczając o około 72% najwyższą cenę zamknięcia z ery dot-comów wynoszącą 75,81 USD, ustaloną w 2000 roku. Dla kontekstu: 365 dni temu Intel notował się w pobliżu swojego 52-tygodniowego minimum wynoszącego 18,96 USD.

Nadal nie jest jasne, które produkty Intel miałby produkować dla Apple, ale Apple sprzedaje ponad 200 milionów iPhone'ów rocznie, oprócz milionów iPadów i Maców. To dla Intela korzystny moment, ponieważ Nvidia i AMD sukcesywnie zmniejszają jego udział w rynku.

Obecnie Apple polega prawie całkowicie na TSMC w kwestii swoich chipów. Intel mógłby najpierw skupić się na produktach o mniejszym wolumenie i zapewnić Apple pewną dywersyfikację.

Biały Dom odegrał bezpośrednią rolę w doprowadzeniu do tej transakcji. Prezydent Trump osobiście lobbował za Intelem u Tima Cooka podczas spotkania w Białym Domu. W działania te zaangażowany był również Sekretarz Handlu Howard Lutnick. Dzięki tej umowie Intel może otrzymać znaczny impuls biznesowy (jak pokazują wykresy), a administracja Trumpa może odnieść polityczne zwycięstwo po głośnym podkreślaniu znaczenia lokalnej produkcji chipów w USA. Udział Apple z kolei może pomóc poprawić jego relacje z administracją Trumpa.

Rząd ma bardzo osobisty powód, aby się tym przejmować. W sierpniu ubiegłego roku USA nabyły 9,9% udziałów w Intelu, kupując 433,3 miliona akcji po 20,47 USD każda — co stanowiło łącznie 8,9 miliarda USD sfinansowanych poprzez ustawę CHIPS and Science Act oraz programy bezpiecznych półprzewodników, zgodnie z dokumentami Intela złożonymi w SEC. Ponieważ Intel obecnie notuje się powyżej 120 USD, wartość tej pozycji wzrosła do znacznie ponad 50 miliardów USD. Trump w zeszłym tygodniu na Truth Social przypisał sobie zasługi za „zarobienie dla Stanów Zjednoczonych Ameryki ponad 30 miliardów dolarów”.

Historia odrodzenia Intela ma wiele ruchomych części. Po udziale rządu nastąpiło wprowadzenie chipa Panther Lake — pierwszego produktu Intela w zaawansowanym procesie produkcyjnym 18A — następnie inwestycja 5 miliardów USD od Nvidii i zastrzyk 2 miliardów USD od SoftBanku. CEO Intela Lip-Bu Tan, który objął stanowisko w marcu 2025 roku po latach utraty udziałów w rynku przez Intela na rzecz AMD, Nvidii i Apple Silicon, od tego czasu szuka partnerów i klientów.

AMD stanowiło nieustanny punkt nacisku. Jak Decrypt donosił w październiku ubiegłego roku, AMD zabezpieczyło ogromną umowę na GPU o mocy 6 gigawatów z OpenAI — umowę, która obejmowała przejęcie przez OpenAI do 10% kapitału własnego AMD. To był sposób AMD na ugruntowanie swojej pozycji w infrastrukturze AI. Intel z kolei stawiał na klientów z branży foundry. Teraz mógł pozyskać największego z możliwych.

Pierwsze chipy Apple wyprodukowane przez Intela, jeśli harmonogram się utrzyma, byłyby dostępne za około 18 miesięcy.