
Alphabet, spółka macierzysta Google, zainwestuje 10 miliardów dolarów gotówki w Anthropic już teraz i do 30 miliardów dolarów w przyszłości, w pakiecie, który według Bloomberga może osiągnąć łącznie 40 miliardów dolarów, jeśli laboratorium AI osiągnie ambitne kamienie milowe wydajności i użytkowania. Anthropic oświadczył, że początkowa transza następuje przy wycenie 350 miliardów dolarów — tej samej, co w lutowej rundzie — cementując jego status jednego z najwyżej wycenianych startupów na świecie.
To nie tylko transakcja kapitałowa; to zablokowanie w infrastrukturze. Google zobowiązało się już do zapewnienia Anthropic dostępu do nawet miliona jednostek przetwarzania tensorowego (TPU) w ramach umowy chmurowej „warte dziesiątki miliardów”, rozbudowa ta ma dodać ponad gigawat mocy obliczeniowej AI do 2026 roku. SiliconANGLE zauważa, że na swojej konferencji Next, Google prezentowało się jako platforma dla „sztucznej inteligencji agentowej” — autonomicznych systemów, które będą działać w finansach, zgodności i handlu — a umowa z Anthropic jest finansowym kręgosłupem tej strategii.
Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku globalne finansowanie VC osiągnęło rekordową kwotę 297 miliardów dolarów, a około 81% z tego trafiło do firm AI, przy czym zaledwie cztery nazwy — OpenAI, Anthropic, xAI i Waymo — zebrały łącznie około 188 miliardów dolarów. Jeśli zbierałeś kapitał na coś, co nie było związane z AI, walczyłeś o pozostałe 19 centów z każdego dolara venture. Twórcy projektów kryptowalutowych odczuwają tę presję bezpośrednio: marginalny dolar, który mógłby trafić do nowego protokołu L2, DEX lub stablecoina, jest zamiast tego wydawany na farmy GPU i pionierskie laboratoria, takie jak Anthropic.
Dla rynków kryptowalutowych ma to dwojakie konsekwencje. Z jednej strony, koncentracja kapitału i talentów wokół laboratoriów takich jak Anthropic i platform takich jak Google Cloud utrudnia czysto kryptowalutowym projektom pozyskiwanie kapitału na dużą skalę, zwłaszcza poza narracjami dotyczącymi aktywów świata rzeczywistego, stablecoinów czy tokenizacji. Z drugiej strony, przyszłość finansów on-chain będzie coraz częściej zarządzana przez agentów AI — inteligentne routery zleceń, silniki ryzyka, boty zgodności — które będą działać dokładnie na infrastrukturze budowanej w ramach tego pakietu 40 miliardów dolarów.
Jeśli Google i Anthropic z powodzeniem przekształcą sztuczną inteligencję agentową w niezawodną, towarową usługę, zwycięzcami w krypto będą protokoły, które podłączą się do tych mocy obliczeniowych: platformy derywatów on-chain wykorzystujące twórców rynku AI, protokoły DeFi z kontrolami ryzyka AI w czasie rzeczywistym, stosy tokenizacji, które wykorzystują modele do wyceny i monitorowania zabezpieczeń. W tym sensie największa „kryptowalutowa” transakcja roku może wcale nie być rundą tokenową, ale mega-inwestycją w chmurę i AI, która zadecyduje, kto będzie właścicielem infrastruktury, na której ostatecznie będą działać wszystkie poważne protokoły kryptowalutowe.