
Drift Protocol poinformował w czwartek, że nawiązuje współpracę z Tetherem, ponieważ emitent stablecoina wspiera wysiłki na rzecz odzyskania środków związanych z exploitem, który w tym miesiącu kosztował użytkowników 285 milionów dolarów w kryptowalutach.
W ogłoszeniu zdecentralizowana giełda podała, że ma otrzymać 127,5 miliona dolarów od Tethera i 20 milionów dolarów od innych partnerów, w ramach struktury obejmującej linię kredytową powiązaną z przychodami, grant ekosystemowy oraz pożyczki dla animatorów rynku.
W ramach porozumienia Drift Protocol planuje przekierować zobowiązane środki do tak zwanej puli odzyskiwania, oprócz przychodów giełdy. Dotknięci użytkownicy mają otrzymać zbywalny token, który reprezentuje roszczenie do puli odzyskiwania, dodał Drift.
Konsekwencją jest to, że Drift rezygnuje ze stablecoina USDC firmy Circle po ponownym uruchomieniu giełdy, uznając flagowy stablecoin USDT Tethera za kluczową warstwę rozliczeniową. Oczekuje się również, że firma z Salwadoru, stojąca za produktem o wartości 185 miliardów dolarów, zapewni zasoby do animacji rynku.
Pula Odzyskiwania: W początkowej fazie współpracy znaczna część przychodów giełdy, wraz z zobowiązanym kapitałem wsparcia, ma zasilać tę dedykowaną pulę odzyskiwania środków dla użytkowników. Drift aktywnie współpracuje również z organami ścigania i blockchain…
— Drift (@DriftProtocol) April 16, 2026
W poście na blogu, CEO Paolo Ardoino powiedział, że praca firmy z Drift koncentruje się na „przywracaniu zaufania użytkowników i wspieraniu silnego ponownego uruchomienia”."
Chociaż USDT Tethera zyskało reputację preferowanego środka do przemieszczania środków przez przestępców, firma zauważyła w poście na blogu, że współpracuje z 10 organami ścigania w 64 krajach i w rezultacie odzyskała 800 milionów dolarów w skradzionych kryptowalutach.
Dwa tygodnie temu, gdy hakerzy powiązani z Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną szybko ukradli aktywa z protokołu Drift opartego na Solanie, obserwatorzy widzieli, jak ogromne ilości kryptowalut przepływały do Ethereum za pomocą protokołu Circle Cross-Chain Transfer Protocol, czyli CCTP – proces, który trwał kilka godzin.
Ponieważ Circle nie podjęło próby zamrożenia środków, które przepływały przez jego protokół, emitent stablecoina spotkał się z oporem w internecie. Pseudonimowy detektyw blockchain ZachXBT był wśród tych, którzy oskarżyli firmę na X o to, że de facto spała za kierownicą.
W zeszłym tygodniu dyrektor wykonawczy Circle napisał w poście na blogu, że firma zamraża cyfrowe aktywa tylko wtedy, gdy jest to wymagane przez prawo, „a nie dlatego, że jednostronnie lub arbitralnie zdecydowaliśmy, że czyjeś aktywa powinny zostać im odebrane”.
Z drugiej strony, dyrektor ds. strategii i globalnej polityki Circle, Dante Disparte, opisał wysiłki Departamentu Skarbu USA w celu wdrożenia przepisów dla emitentów stablecoinów w ramach ustawy GENIUS, federalnych ram prawnych uchwalonych w zeszłym roku, jako potencjalny jasny punkt.
Departament wezwał Kongres do rozważenia „ustawy o wstrzymaniu środków” w raporcie opublikowanym w zeszłym miesiącu, która rozszerzyłaby ochronę prawną na instytucje, które „tymczasowo i dobrowolnie wstrzymują cyfrowe aktywa zaangażowane w podejrzaną nielegalną działalność podczas krótkotrwałego dochodzenia”.
Zgodnie z proponowaną zasadą, Departament Skarbu niedawno stwierdził, że ustawa GENIUS będzie wymagać od firm takich jak Circle budowania systemów do zwalczania prania pieniędzy i unikania sankcji. Jednakże nie wspomniano o prawie wstrzymania środków, które agencja wcześniej rekomendowała.