
Milioner i przedsiębiorca Mark Cuban uważa, że tradycyjny sektor bankowy jest wysoce podatny na zakłócenia. Gwiazda "Shark Tank" postrzega kryptowaluty i fintech jako główne katalizatory gruntownej reformy przestarzałych systemów finansowych.
Cuban i komentator technologiczny Adam.GPT niedawno rozmawiali o tym, jak nowoczesne technologie są gotowe "przebudować" i zrewolucjonizować tradycyjne korporacyjne procesy od podstaw. Rozmowa szybko skupiła się na sektorze usług finansowych.
"Uzgadnianie" (notorycznie złożone procesy, które banki stosują, aby zapewnić zgodność wewnętrznych rachunków oraz wymogi regulacyjne) jest powszechnie uważane za główny problem tradycyjnego bankowości.
Znaczna część tych procesów opiera się wyłącznie na ingerencji ludzkiej oraz nieudokumentowanej "wiedzy korporacyjnej" pracowników z długim stażem.
Według Cubana to poleganie na nieudokumentowanej wiedzy ludzkiej jest główną wadą tradycyjnego sektora bankowego. Zauważył, że pracownicy banków są bardzo ochronni wobec tego, jak działają te skomplikowane systemy wewnętrzne. "Różnimy się w opinii, czy pracownicy będą w pełni dzielić się, albo choćby dokładnie dzielić się swoją 'wiedzą korporacyjną'," wyjaśnił Cuban. "Są ochronni wobec tej wiedzy. Większość z niej nie jest nigdzie udokumentowana. To jest ich 'przewaga'."
Ponieważ pracownicy strzegą tej wiedzy dla bezpieczeństwa zatrudnienia, tradycyjne banki mają trudności z efektywną automatyzacją lub ulepszaniem swoich systemów legacy.
Ta stagnacja czyni sektor bankowy idealnym celem dla technologii zdecentralizowanych. Gdy Adam.GPT wskazał, że AI i nowe oprogramowanie mogą usprawnić te procesy finansowe, Cuban bezpośrednio wymienił blockchain i fintech.
"Fakty," odpowiedział Cuban. "Zwłaszcza że fintech zawsze był szybkim sposobem na zakłócenie bankowości, a krypto właśnie próbuje to zrobić."
Sieci kryptowalutowe działają na rozproszonych księgach rachunkowych, co czyni je znacznie lepszymi niż tradycyjny sektor bankowy. Uzgadnianie jest natychmiastowe, zautomatyzowane i wbudowane natywnie w sam protokół. Dlatego istnieje możliwość ominięcia potrzeby ukrytej "wiedzy korporacyjnej" blokującej Wall Street.