
Lobbyści kryptowalutowi, banki i Biały Dom krążą wokół kruchego kompromisu w sprawie zysków ze stablecoinów, który mógłby w końcu odblokować ustawę Clarity Act i ustalić zasady dotyczące nagród w „cyfrowych dolarach” w USA.
Długotrwały konflikt między amerykańskimi firmami kryptowalutowymi a bankami na temat regulacji zysków ze stablecoinów wydaje się wchodzić w fazę końcową, ponieważ obie strony po cichu analizują nowy kompromis w ramach ustawy Digital Asset Market Clarity Act w Waszyngtonie w tym miesiącu. Według biuletynu politycznego Crypto In America, „główna niezgodność między amerykańskim przemysłem kryptowalutowym a bankowym dotycząca mechanizmu zysków ze stablecoinów może być bliska rozwiązania”, a kilka poinformowanych źródeł podaje, że negocjatorzy rozpoczęli nową rundę rozmów wokół zaktualizowanego tekstu. Analitycy szans, cytowani przez Coingape, oceniają obecnie szanse na uchwalenie ustawy w tym roku na około 64%, co stanowi znaczny wzrost od lutego.
Wcześniejsze projekty forsowane przez senatorów Thoma Tillisa i Angelę Alsobrooks spotkały się z krytyką ze strony dużych graczy branżowych, w tym Coinbase i Stripe, którzy ostrzegali, że całkowity zakaz pasywnych zysków ze stablecoinów poważnie uszczupliłby kluczowe źródła przychodów i zahamował innowacje. Dyrektor prawny Coinbase, Paul Grewal, powiedział niedawno FinTech Weekly, że porozumienie w sprawie zysków jest „bardzo bliskie”, mimo że projekt z 23 marca nadal „zakazuje pasywnych zysków z sald stablecoinów bezpośrednio lub pośrednio i zezwala tylko na ściśle określone nagrody oparte na aktywności”. Dyrektor generalny Coinbase, Brian Armstrong, oskarżył duże banki o „podważanie” agendy kryptowalutowej prezydenta Trumpa, wspierając sformułowania, które zakazywałyby 4–5% zysków ze stablecoinów, stanowiących podstawę szacowanych 1,35 miliarda dolarów rocznych przychodów dla giełdy. W poprzednim artykule na crypto.news Armstrong argumentował, że zezwolenie na takie wypłaty po prostu przenosi zwroty z obligacji skarbowych, już wymagane na mocy ustawy GENIUS z 2025 roku, która nakazuje, aby stablecoiny płatnicze były w pełni zabezpieczone gotówką lub krótkoterminowym długiem rządowym USA.
Nadal nieopublikowany raport badawczy Białego Domu dotyczący zysków ze stablecoinów ma szeroko zakładać, że banki nie powinny „uważać ofert zysków ze stablecoinów za zagrożenie konkurencyjne”, zgodnie z komentarzami doradcy Białego Domu ds. kryptowalut, Patricka Witta. Witt powiedział Yahoo Finance, że programy nagród na w pełni zabezpieczonych stablecoinach „nie podważają modelu biznesowego sektora bankowego”, przedstawiając walkę jako szansę na współistnienie obu sektorów, a nie jako grę o sumie zerowej. Jednak grupy bankowe pozostają agresywne: banki społecznościowe ostrzegły Kongres, że stablecoiny generujące zyski mogą „wysysać miliardy z ubezpieczonych depozytów”, podczas gdy niektóre instytucje z Wall Street twierdzą, że oprocentowane stablecoiny funkcjonują jako „depozyty w cieniu”, które do 2028 roku mogą odprowadzić z systemu nawet 500 miliardów dolarów.
Jeśli kwestia zysków zostanie ostatecznie zneutralizowana w komisji jeszcze w tym miesiącu, ustawodawcy i lobbyści spodziewają się, że debata nad ustawą Clarity Act przesunie się na nierozwiązane kwestie dotyczące przepisów DeFi, reżimów tokenizacji oraz tego, które tokeny podlegają prawu papierów wartościowych, a które prawu towarowemu, jak szczegółowo opisano we wcześniejszych relacjach crypto.news na temat projektu ustawy. Ponieważ stablecoiny takie jak USD Coin, który utrzymuje kapitalizację rynkową przekraczającą 70 miliardów dolarów i jest notowany blisko 1 dolara na trackerach cenowych crypto.news, są obecnie kluczowe zarówno dla płatności, jak i strategii zysku on-chain, wynik szybkiego przebiegu ustawy Clarity Act przez Senacką Komisję Bankową pomoże zdecydować, jak daleko inwestorzy z USA mogą posunąć się w poszukiwaniu zysków z „cyfrowych dolarów” bez pozostawiania w tyle systemu bankowego.