
Największy amerykański dom maklerski z niskimi prowizjami przygląda się rynkom predykcyjnym, ale Rick Wurster, prezes i dyrektor generalny Charles Schwab, widzi dużą różnicę między spekulacjami na temat życia miłosnego Taylor Swift a najnowszymi danymi o inflacji.
„W pewnym momencie prawdopodobnie będziemy mieli rynki predykcyjne” – powiedział Wurster podczas czwartkowej rozmowy o wynikach finansowych firmy za pierwszy kwartał, opisując zakłady na wydarzenia finansowe jako odrębne od tematów takich jak sport, polityka i popkultura.
Dysponując aktywami klientów o łącznej wartości 11,8 biliona dolarów, wsparcie Charles Schwab dla rynków predykcyjnych byłoby najnowszym sygnałem, że giganci z Wall Street przyjmują technologię historycznie postrzeganą jako nisza lub szara strefa regulacyjna. Wurster zaznaczył jednak, że Charles Schwab nie należy do firm ścigających się z czasem, aby wprowadzać na rynek produkty związane z tym sektorem.
„To nie jest na szczycie listy priorytetów naszych klientów” – powiedział. „A jeśli spojrzy się na statystyki sukcesów graczy, nie są one imponujące, a ludzie generalnie tracą pieniądze.”
Ocena ta pojawia się w momencie, gdy operatorzy giełdowi, tacy jak Cboe Global Markets, przygotowują się do debiutu kontraktów na wydarzenia związane z rynkami finansowymi, naśladując platformy takie jak Polymarket i Kalshi, jednocześnie korzystając z tradycyjnych systemów finansowych. W ubiegłym miesiącu Nasdaq złożył wniosek do SEC o oferowanie kontraktów opcyjnych na zakłady typu „tak/nie” dotyczące tego, czy określone wydarzenie nastąpi.
„To coś, czemu z pewnością dokładnie się przyjrzymy, a następnie będzie to dla nas dość proste do zaoferowania” – powiedział Wurster. „Kiedy to zrobimy, będziemy trzymać się z dala od hazardu.”
Niezależnie od tego, czy chodzi o Robinhood, czy Coinbase, rynki predykcyjne stały się kluczowymi ofertami dla platform skierowanych do inwestorów detalicznych, dzięki integracjom z Kalshi. W ubiegłym tygodniu zakłady sportowe stanowiły 78% wolumenu platformy, osiągając 2,7 miliarda dolarów, zgodnie z panelem Dune.
Zapytany, czy oferta rynków predykcyjnych Charles Schwab będzie korzystać z Polymarket lub Kalshi, rzecznik firmy – która w pierwszym kwartale odnotowała rekordowe 9,9 miliona transakcji – powiedział Decrypt, że firma nie ma nic więcej do przekazania poza komentarzami Wurster’a w tym momencie.
Podobnie jak Robinhood i Coinbase rozszerzyły swoje oferty, tak też Charles Schwab, który w czwartek zapowiedział, że w nadchodzących tygodniach udostępni dostęp do handlu Bitcoinem i Ethereum. Firma poinformowała w komunikacie, że jej opłaty w wysokości 0,75% za transakcję są „jednymi z najniższych w branży”.
Dom maklerski z niskimi prowizjami oświadczył, że zamierza rozwijać swoją ofertę kryptowalutową, dodając z czasem pakiet funkcji, z którymi użytkownicy Robinhood i Coinbase są już zaznajomieni. Obejmuje to możliwość wpłacania i wypłacania aktywów cyfrowych, a także rozszerzenie listy wspieranych tokenów.