
Wzrost Canton Network jako autoryzowanego, instytucjonalnego blockchaina zmusza świat krypto do podjęcia decyzji, czy przyszłość stokenizowanych finansów należy do otwartych systemów, takich jak Ethereum, czy do zamkniętych, prywatnych stosów dla banków i zarządzających aktywami.
Canton Network, korporacyjny blockchain zbudowany przez Digital Asset i wspierany przez głównych graczy TradFi, ponownie znalazł się w centrum uwagi po tym, jak The Chopping Block poświęcił swój najnowszy odcinek pytaniu: czy Canton to prawdziwy blockchain, czy tylko TradFi udający kryptowalutę. Debata zaostrzyła się, gdy Canton przetwarza stokenizowane transakcje repo i przepływy obligacji dla dużych instytucji finansowych i generuje dzienne wolumeny sięgające setek miliardów dolarów; jedno francuskojęzyczne, pogłębione badanie branżowe szacuje, że do 2026 roku każdego dnia przez sieć będzie przepływać stokenizowana wartość przekraczająca 350 miliardów dolarów. Równolegle, token Canton (CC) notowany jest w pobliżu 0,14 USD, z kapitalizacją rynkową około 5,3 miliarda dolarów, co plasuje go w górnej części warstw pierwszych (layer-1s) opartych na aktywach świata rzeczywistego (RWA) pod względem wielkości.
W programie paneliści bez ogródek pytają, czy Canton „liczy się jako prawdziwy blockchain”, czy też jest skutecznie „tylko księgą rozrachunkową z marketingiem”, wskazując na jego autoryzowany zestaw walidatorów, podsieci z bramkami prywatności oraz narzędzia do zgodności instytucjonalnej. Ta architektura jest dokładnie tym, co przyciągnęło banki: własne komunikaty Digital Asset opisują bieżące, transgraniczne, śróddzienne przepływy repo na Cantonie, wykorzystujące stokenizowane obligacje skarbowe, realizowane z konsorcjum globalnych instytucji. Jak donosi crypto.news w niedawnym artykule, Visa włączyła się nawet jako „super walidator” Canton, podkreślając, jak głęboko sieć integruje się z regulowanymi systemami płatności i rozliczeń. W osobnym artykule crypto.news, S&P Dow Jones Indices i Kaiko również wprowadzają indeks iBoxx U.S. Treasuries do łańcucha via Canton, wraz ze stokenizowanymi obligacjami skarbowymi DTCC, aby wspierać nowe produkty powiązane z indeksami.
To prowadzi do napięć z Ethereum, które, zdaniem obserwatorów, nie są już tylko teoretyczne. Niedawny artykuł w Fortune pyta, czy Ethereum jest „wystarczająco dobre dla Wall Street”, zauważając, że firmy takie jak JPMorgan i Visa eksperymentują z Canton w celu zachowania prywatności przepływów pracy, podczas gdy społeczność kryptowalutowa promuje ZKsync, warstwę prywatności i skalowania opartą na Ethereum, jako czystszą alternatywę. W programie The Chopping Block, to rozgrywa się jako podział filozoficzny: jeden segment, zatytułowany „Ethereum’s Cypherpunk Crossroads” (Rozdroże Cypherpunkowe Ethereum), przedstawia wybór między otwartymi, wiarygodnie neutralnymi systemami, takimi jak Ethereum i jego rollupy, a zamkniętymi stosami instytucjonalnymi, takimi jak Canton. Zwolennicy Canton argumentują, że autoryzacja i szczegółowa prywatność są cechami, a nie wadami; krytycy natomiast twierdzą, że jeśli tylko garstka regulowanych podmiotów może walidować, system wygląda bardziej jak konsorcjalna baza danych niż blockchain.
Evgeny Gaevoy, CEO Wintermute i często pojawiający się głos w tej debacie, ucieleśnia tę ambiwalencję. W marcu ostrzegał, że ani Ethereum, ani Solana nie mają „trwałej fosy” przeciwko nowym konkurentom, mimo że Ethereum nadal dominuje w DeFi z łączną wartością zablokowaną (TVL) wynoszącą około 56 miliardów dolarów. Jednak w innych komentarzach, odnotowanych przez biuro prasowe Binance, Gaevoy podkreślał, że Ethereum Foundation pozostaje „niezbędna” do zachowania tego, co nazywa „cyberpunkowym snem”, i powiedział, że nadal posiada ETH, nawet gdy więcej uczestników rynku przyjmuje postawę wyczekiwania. Ten paradoks — kibicowanie ideałom Ethereum przy jednoczesnym kwestionowaniu jego możliwości obronnych — to dokładnie to, na co zwraca uwagę The Chopping Block, żartując, że Gaevoy „absolutnie dopinguje Ethereum” w obliczu kolejnego kryzysu egzystencjalnego.
Pod powierzchnią memów, prawdziwy kapitał wybiera strony. Crypto.news opisało instytucjonalny marsz Canton w wielu artykułach, od rundy finansowania w wysokości 135 milionów dolarów prowadzonej przez Goldman Sachs i Citadel, po wsparcie YZi Labs dla Temple Digital w celu zbudowania pierwszej natywnej platformy handlowej sieci. Jednocześnie infrastruktura zgodna z Ethereum, taka jak ZKsync, nadal skaluje otwarte sieci, a sam ZKsync Era przekroczył wcześniej 500 milionów dolarów całkowitej wartości zablokowanej (TVL) na Ethereum. Niezależnie od tego, czy Canton ostatecznie wygląda bardziej jak pomost przejściowy dla TradFi, czy trwały równoległy stos, argument nie opiera się już na definicjach; opiera się na tym, gdzie faktycznie rozliczane są biliony stokenizowanych dolarów, euro i obligacji skarbowych — i za jaką cenę pod względem otwartości, weryfikowalności i kontroli.