
Kambodża podjęła kroki w celu wprowadzenia jednych z najsurowszych na świecie kar za oszustwa internetowe, z których wiele jest napędzanych przez kryptowaluty – ale eksperci ostrzegają, że to działanie raczej „przesunie branżę, niż ją zniszczy”.
Zgromadzenie Narodowe kraju jednogłośnie przyjęło w poniedziałek projekt ustawy wymierzonej w oszustwa cybernetyczne, wprowadzając kary pozbawienia wolności do dożywocia dla osób prowadzących na dużą skalę sieci oszustw, jak podaje raport ABC News.
Wszyscy obecni 112 ustawodawcy poparli ustawodawstwo, które teraz oczekuje na przegląd Senatu przed ostatecznym zatwierdzeniem przez króla Norodoma Sihamoniego.
Ustawa wchodzi w życie, gdy Kambodża ściga się z narzuconym sobie terminem do kwietnia, aby wyeliminować wszystkie centra oszustw, oraz w obliczu narastającej presji międzynarodowej po uznaniu przez Interpol sieci kompleksów oszustw za globalne zagrożenie transnarodowe.
Zgodnie z ustawą, szefom oszustw grozi od 15 do 30 lat pozbawienia wolności lub dożywocie, jeśli ich działania spowodują śmierć, natomiast hersztom grozi od pięciu do dziesięciu lat więzienia, lub do 20 lat i wysokie grzywny w przypadkach obejmujących przemoc, handel ludźmi lub pracę przymusową.
Oszuści niższego szczebla grozi od dwóch do pięciu lat więzienia i grzywny do 125 000 dolarów.
Sieci oszustw typu „pig butchering” (oszustwa inwestycyjne) i oszustwa miłosne stały się narastającym problemem w Azji Południowo-Wschodniej. Działając często z kompleksów i polegając na przymusowej pracy, sieci te łącznie wyłudziły dziesiątki miliardów dolarów rocznie od ofiar na całym świecie, a kryptowaluty umożliwiają szybki transgraniczny przepływ i warstwowanie poprzez sieci OTC.
Huione Group, konglomerat z Kambodży, którego były prezes został w tym tygodniu aresztowany przez władze chińskie, rzekomo przetworzył ponad 4 miliardy dolarów nielegalnych wpływów z kryptowalut, zanim Departament Skarbu USA uznał go za główny podmiot zajmujący się praniem pieniędzy.
„Te sieci oszustw są wysoce przenośne. Mogą bardzo szybko przemieszczać ludzi, skrypty, infrastrukturę centrów telefonicznych, kanały prania pieniędzy i zespoły zarządzające przez granice” – powiedział Decryptowi David Sehyeon Baek, konsultant ds. cyberprzestępczości.
„Prawdziwym testem będzie, czy Kambodża zajmie się współudziałem urzędników, właścicielami kompleksów powiązanymi politycznie, osobami ułatwiającymi pranie pieniędzy oraz infrastrukturą biznesową stojącą za tymi kompleksami” – powiedział, wskazując na potrzebę egzekwowania przepisów antykorupcyjnych, śledzenia aktywów, ściślejszego nadzoru nad kasynami i transgranicznej wymiany informacji wywiadowczych.
Baek stwierdził, że kryptowaluty są obecnie „kluczowe dla wielu modeli oszustw o wyższej wartości”, umożliwiając szybki transgraniczny przepływ i pranie pieniędzy, choć dodał, że nie zastąpiły one tradycyjnych systemów, opisując ekosystem jako „hybrydowy”, gdzie banki, firmy-słupy i nieformalne sieci nadal odgrywają rolę.
Wcześniej w tym roku tajwańscy prokuratorzy oskarżyli 62 osoby o rzekome powiązania z sieciami związanymi z Chen Zhi, który został aresztowany w Kambodży i wydany Chinom, oskarżony o organizowanie na dużą skalę oszustw typu „pig butchering” i pranie setek milionów przez firmy-słupy, podziemne przekazy pieniężne i kanały powiązane z kryptowalutami.
Władze USA dążyły do przepadku ponad 127 000 BTC związanych z takimi operacjami, co stanowi jedno z największych zajęć w historii Departamentu Sprawiedliwości, jednocześnie nakładając sankcje na podmioty w Kambodży i Mjanmie powiązane z sieciami oszustw, które kosztowały ofiary ponad 10 miliardów dolarów tylko w 2024 roku.
Amerykańska międzyagencyjna grupa zadaniowa poinformowała o zamrożeniu lub zajęciu około 580 milionów dolarów w kryptowalutach powiązanych z operacjami oszustw w Azji Południowo-Wschodniej, wskazując na skalę działań egzekucyjnych wymierzonych w przepływy aktywów cyfrowych.
Amnesty International ostrzegła w styczniu, że masowe ucieczki z kambodżańskich kompleksów oszustw wywołały kryzys humanitarny, z tysiącami ofiar handlu ludźmi pozostawionymi bez paszportów, opieki medycznej lub wsparcia po ucieczce z warunków nadużyć.