bitcoins-quantum-fight-pits-adam-back-against-coin-freeze-proposal
Kwantowa walka Bitcoina: Adam Back kontra propozycja zamrożenia monet
CEO Blockstream, Adam Back, popiera „opcjonalne” aktualizacje odporne na kwanty i odrzuca zamrażanie portfeli podatnych na ataki kwantowe. Jego stanowisko stoi w sprzeczności z BIP-361, trzyfazowym planem, który ostatecznie unieważniłby starsze podpisy i zamroził nieprzeniesione monety, w tym zapasy Satoshiego. Debata podkreśla, jak Bitcoin musi wyważyć bezpieczeństwo między pokoleniami z twardymi ograniczeniami praw własności i odpornością na cenzurę.
2026-04-16 Źródło:crypto.news
Podsumowanie
  • CEO Blockstream Adam Back popiera „opcjonalne” aktualizacje odporne na kwantowe zagrożenia i odrzuca zamrażanie portfeli podatnych na ataki kwantowe.
  • Jego stanowisko jest sprzeczne z BIP‑361, trzyfazowym planem, który ostatecznie unieważniłby starsze sygnatury i zamroził niezmigrowane monety, w tym zasoby Satoshiego.
  • Debata podkreśla, jak Bitcoin musi równoważyć bezpieczeństwo międzypokoleniowe z twardymi ograniczeniami praw własności i odporności na cenzurę.

Długotrwała debata Bitcoina (BTC) na temat zagrożenia ze strony komputerów kwantowych ponownie rozgorzała po tym, jak CEO Blockstream, Adam Back, podczas Paris Blockchain Week, opowiedział się za opcjonalnymi, dobrowolnymi aktualizacjami zamiast przymusowego zamrażania starych portfeli. „Przygotowanie jest znacznie bezpieczniejsze niż pochopne reakcje w kryzysie” – powiedział Back, nalegając, aby sieć już teraz budowała ścieżki odporne na ataki kwantowe, zachowując jednocześnie wybór użytkownika i prawa własności.

Back opisał dzisiejsze komputery kwantowe jako „zasadniczo eksperymenty laboratoryjne” i zauważył, że śledzi tę dziedzinę od ponad 25 lat, podczas których postęp był „stopniowy”, ale ostrzegł, że Bitcoin nie może sobie pozwolić na czekanie, aż nastąpi prawdziwe przełamanie. Sprzeciwił się także wezwaniom do blokowania monet na mocy protokołu, argumentując, że społeczność Bitcoina pokazała, że potrafi koordynować działania pod presją, a „błędy były identyfikowane i naprawiane w ciągu kilku godzin” w poprzednich sytuacjach awaryjnych.

BIP‑361 zamroziłoby 1,7 miliona BTC, jeśli użytkownicy nie przeniosą swoich środków

Komentarze Backa stoją w bezpośredniej sprzeczności z BIP‑361, „Post‑Quantum Migration and Legacy Signature Sunset” (Migracja Postkwantowa i Wygaśnięcie Starszych Sygnatur), propozycją Jamesona Loppa i pięciu współautorów, która stopniowo wycofywałaby wyjścia podatne na ataki kwantowe i ostatecznie zamrażała niezmigrowane monety. Projekt, oparty na ramowym soft‑forku BIP‑360, wprowadza typ wyjścia odpornego na ataki kwantowe i dotyczy wczesnych formatów, takich jak adresy pay‑to‑public‑key (P2PK), które ujawniają klucze publiczne w łańcuchu.

Szacunki cytowane przez CoinMarketCap i inne publikacje mówią, że około 1,7 miliona BTC – około 34% całkowitej podaży, w tym wczesne zasoby Satoshiego Nakamoto, wyceniane na około 70–80 miliardów dolarów według obecnych cen – nadal znajduje się w typach adresów narażonych na ataki kwantowe. Zgodnie z trzyfazowym harmonogramem BIP‑361, Faza A rozpoczęłaby się trzy lata po aktywacji i zakazałaby nowych płatności na starsze adresy, nadal zezwalając na wydawanie z nich środków.

Pięć lat po aktywacji, Faza B poszłaby dalej, unieważniając stare sygnatury ECDSA i Schnorra, co oznaczałoby, że wszelkie monety, które nie zostały przeniesione do wyjść odpornych na ataki kwantowe, zostałyby skutecznie zamrożone w sieci. Lopp i współautorzy przedstawiają to jako konieczne, aby zapobiec „kradzieży międzypokoleniowej” przez przyszłego przeciwnika kwantowego i uniknąć scenariusza, w którym atakujący mógłby przejąć uśpione portfele i zniszczyć zaufanie do narracji Bitcoina o stałej podaży.

Back i inni krytycy odpowiadają, że celowe zamrażanie monet przekracza czerwoną linię dla decentralizacji i odporności na cenzurę, stanowiąc wywłaszczenie na poziomie protokołu, nawet jeśli odbywa się to w imię bezpieczeństwa. Argumentują, że Bitcoin historycznie opierał się na konsensusie społecznym i dobrowolnych aktualizacjach, a społeczność powinna zamiast tego skupić się na oferowaniu solidnych, kwantowo-bezpiecznych opcji, edukacji i zachęt, aby użytkownicy migrowali z prawdziwego własnego interesu, a nie pod groźbą utraty kontroli nad swoimi środkami.

W poprzednich relacjach crypto.news dotyczących sporów o zarządzanie na poziomie protokołu i debat na temat hard forków, podobne napięcia pojawiły się między schematami ograniczania ryzyka a podstawowymi zasadami ruchu, od wojen o rozmiar bloku po aktywację Taproot. Walka kwantowa, obecnie skoncentrowana na BIP‑361 i konkurencyjnej wizji opcjonalnych zabezpieczeń Backa, zapowiada się jako kolejny poważny test tego, jak daleko Bitcoinerzy są gotowi posunąć się, aby „uratować” sieć, nie niszcząc tego, co uczyniło ją atrakcyjną na samym początku.