
Matthew Sigel z VanEck zakwestionował twierdzenia, że MARA Holdings zakupiło 1000 Bitcoinów, stwierdzając, że transakcja prawdopodobnie dotyczyła zwróconego zabezpieczenia z pożyczki zabezpieczonej BTC, a nie nowego nabycia rynkowego.
Zgodnie z postem z 16 czerwca na platformie X, autorstwa Matthew Sigela, szefa działu badań nad aktywami cyfrowymi w VanEck, niedawne spekulacje dotyczące firmy wydobywczej Bitcoin MARA, która miała zakupić dodatkowe 1000 BTC, są błędne.
Sigel skomentował to w odpowiedzi na platformę analityczną on-chain Lookonchain, która zwróciła uwagę na transfer 1000 BTC z udziałem FalconX i zasugerowała, że wydawało się to zakupem przez górnika.
Lookonchain zauważył, że transakcja nastąpiła po sprzedaży przez MARA 20 880 BTC w pierwszym kwartale za około 1,5 miliarda dolarów, po średniej cenie 70 137 dolarów za monetę.
Jak wcześniej informowało crypto.news, ta sprzedaż nastąpiła, gdy firma coraz bardziej kierowała uwagę na sztuczną inteligencję i infrastrukturę wysokowydajnych obliczeń.
Dostarczając dodatkowy kontekst, Sigel powiedział, że przelane monety były aktywami zwróconymi z pożyczki, a nie Bitcoinami nabytymi na otwartym rynku.
„MARA będzie monetyzować swoje portfolio DC: Starwood w USA, Exaion w UE. Akumulacja Bitcoinów to ostatnia rzecz, o której myślą.”
Historyczna aktywność portfeli również wydaje się potwierdzać tę interpretację. MARA zazwyczaj przenosiła zakupione Bitcoiny do nowo utworzonych portfeli, podczas gdy najnowsza transakcja nie odpowiadała temu schematowi. Opierając się na tym zachowaniu, uczestnicy rynku zasugerowali, że firma mogła zamknąć pożyczkę zabezpieczoną BTC i otrzymać zabezpieczenie z powrotem, zamiast zwiększać swoje aktywa poprzez bezpośrednie zakupy.
Coraz większą uwagę zwraca strategia infrastrukturalna MARA, ponieważ firma rozszerza działalność poza tradycyjne operacje wydobywania Bitcoinów.
Komentując najnowsze spekulacje, analityk rynku Matt Allen powiedział, że firma nie gromadzi już Bitcoinów w sposób, w jaki wielu inwestorów zakłada. Allen stwierdził, że MARA koncentruje się na rozwoju swojej działalności w zakresie centrów danych AI, wzmacniając kierunek, który stał się bardziej widoczny w ciągu roku.
Na początku tego roku MARA ogłosiła przejęcie Long Bridge za 1,5 miliarda dolarów, transakcję, która znacząco rozszerzyła zasięg firmy w zakresie AI i centrów danych. Nawet po tym strategicznym repozycjonowaniu, górnik pozostaje jednym z największych korporacyjnych posiadaczy Bitcoinów. Dane z Bitcoin Treasuries pokazują, że MARA posiada ponad 36 000 BTC, plasując ją za Strategy, Twenty One Capital i Metaplanet wśród publicznych firm posiadających Bitcoiny w skarbcach.
Entuzjazm inwestorów wokół tej strategii pomógł wesprzeć akcje. Według danych z Yahoo Finance, akcje MARA zyskały ponad 63% od początku roku i wzrosły o ponad 10% w ciągu ostatnich pięciu sesji handlowych.
Podejście MARA pojawia się w czasie, gdy rosnąca liczba firm wydobywczych szuka możliwości w infrastrukturze AI i wysokowydajnych obliczeniach.
Ostatnie zmiany w branży sugerują, że dostęp do energii i pojemności centrów danych staje się równie cenny jak samo wydobycie kryptowalut. Jak donosi crypto.news, IREN niedawno sfinalizowała przejęcie hiszpańskiej grupy Nostrum Group, dodając około 490 megawatów zabezpieczonej energii podłączonej do sieci i zakładając swoją pierwszą bazę operacyjną w Europie dla usług chmurowych AI.
Jednocześnie kapitał nadal napływa do infrastruktury AI. Nvidia przygotowuje emisję obligacji o wartości co najmniej 20 miliardów dolarów, aby sfinansować inwestycje związane z AI i refinansować istniejące zadłużenie.
Producent chipów planuje wyemitować obligacje o siedmiu terminach wykupu, od dwóch do 30 lat, co podkreśla skalę wydatków w tym sektorze.
Na tym tle firmy takie jak HIVE Digital, TeraWulf, Hut 8 i CleanSpark coraz częściej promują usługi AI i wysokowydajnych obliczeń obok działalności wydobywczej. Przekształcając obiekty pierwotnie zbudowane dla operacji Bitcoin, firmy te dążą do strumieni przychodów, które są mniej zależne od warunków rynkowych kryptowalut, jednocześnie wykorzystując istniejące umowy energetyczne i zasoby centrów danych.