
Wielka Brytania nałożyła sankcje na giełdę kryptowalut Xinbi i kambodżański kompleks oszustw #8 Park w związku z siecią oszustw i handlu ludźmi o wartości 19,9 mld dolarów, zamrażając londyńskie aktywa przed czerwcowym Szczytem Finansów Nielegalnych.
Rząd Wielkiej Brytanii 26 marca nałożył sankcje na Xinbi, chińskojęzyczną giełdę kryptowalut, czyniąc go pierwszym krajem na świecie, który podjął takie działania przeciwko platformie. Środki, wspólnie ogłoszone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, wymierzone są w to, co urzędnicy opisali jako kluczowy filar finansowy zakrojonych na szeroką skalę operacji oszustw i handlu ludźmi w Azji Południowo-Wschodniej.
Według Chainalysis, Xinbi przetworzyło ponad 19,9 miliarda dolarów transakcji w latach 2021-2025. Platforma ułatwiała pranie pieniędzy, nielicencjonowany handel kryptowalutami over-the-counter oraz sprzedaż skradzionych danych osobowych, a także dostarczała infrastrukturę komunikacyjną – w tym sprzęt do satelitarnego internetu – wykorzystywaną do oszukiwania ofiar. Crypto.news wcześniej informował o powiązaniach Xinbi z szerszym ekosystemem przestępczych rynków opartych na Telegramie, gdzie działał on obok Haowang Guarantee, największego zarejestrowanego rynku darknetu.
Sankcje wykraczają poza samo Xinbi, obejmując Legend Innovation Co., operatora kambodżańskiego kompleksu „#8 Park” – centrum oszustw, w którym, jak się uważa, przebywa do 20 000 ofiar handlu ludźmi – oraz jego dyrektora Eanga Soklima. Wskazane osoby są również powiązane z siecią finansową Prince Group, którą Wielka Brytania i USA objęły sankcjami w zeszłym roku, w działaniu, które doprowadziło do zamrożenia i zajęcia aktywów przekraczających 1 miliard funtów (1,3 miliarda dolarów).
Kilka londyńskich nieruchomości zostanie zamrożonych w ramach nowych środków, co zwiększy liczbę wcześniej zajętych aktywów w Wielkiej Brytanii. Wcześniejsze zajęcia obejmowały 100 milionów funtów (133 miliony dolarów) budynku biurowego, dwie wielomilionowe rezydencje oraz helikopter. Urzędnicy twierdzą, że najnowsze działanie natychmiastowo ograniczy dostęp do kanałów finansowych wykorzystywanych przez sieć.
„Nasze dzisiejsze sankcje wysyłają jasny sygnał: nie pozwolimy, aby obywatele Wielkiej Brytanii stali się ofiarami tych okropnych oszustw ani nie będziemy tolerować straszliwych naruszeń praw człowieka popełnianych w tych centrach oszustw” – powiedział Stephen Doughty MP, brytyjski Minister Stanu ds. Europy, Ameryki Północnej i Terytoriów Zamorskich, w oficjalnym oświadczeniu rządu.
Wielka Brytania oświadczyła, że jej celem jest całkowite odcięcie Xinbi od legalnego ekosystemu kryptowalut – uniemożliwienie mu przetwarzania transakcji i podważenie finansowego kręgosłupa, który pozwala sieciom oszustów rekrutować, utrzymywać i ukrywać swoje operacje.
Działanie to ma miejsce w obliczu rosnącego globalnego alarmu dotyczącego roli kryptowalut w finansowaniu handlu ludźmi i pracy przymusowej. Luty 2026 r. Chainalysis raport stwierdził, że przepływy kryptowalut do podejrzanych usług handlu ludźmi wzrosły o 85% w 2025 r., przy czym sieci oparte na stablecoinach i powiązane z Telegramem działały w Azji Południowo-Wschodniej na coraz większą skalę. Zaledwie sześć dni przed sankcjami na Xinbi, FBI i tajlandzka policja zamroziły 580 milionów dolarów w kryptowalutach powiązanych ze zorganizowanymi gangami oszustów celującymi w Amerykanów.
Działanie Wielkiej Brytanii jest częścią tego, co urzędnicy opisują jako szerszą strategię, która ma na celu nie tylko pojedynczych sprawców, ale także infrastrukturę, która leży u podstaw globalnych oszustw. Władze oświadczyły, że sankcje na Xinbi zostaną uwzględnione w czerwcowym Szczycie Finansów Nielegalnych w Wielkiej Brytanii, gdzie planują przyspieszyć międzynarodową koordynację w celu zwalczania prania pieniędzy i przepływu nielegalnych środków przez granice.
Jak donosi The Block, sankcje weszły w życie natychmiast 26 marca.