
Władze USA przejęły kontrolę nad stroną internetową BG Wealth Sharing po tym, jak śledczy powiązali grupę z podejrzewanym oszustwem inwestycyjnym w kryptowaluty, które naraziło użytkowników na znaczne straty.
Według śledczego on-chain ZachXBT, portfele powiązane z operacją próbowały przenieść ponad 92 miliony dolarów w kryptowalutach między 27 kwietnia a 3 maja, podczas gdy skoordynowane działania z udziałem Tether, Binance, OKX i amerykańskich organów ścigania doprowadziły do zamrożenia ponad 41 milionów dolarów.
ZachXBT stwierdził, że schemat mógł odpowiadać za straty przekraczające 150 milionów dolarów, powołując się na aktywność śledzoną od 2025 roku i „tysiące wypłat ofiar z giełd” zidentyfikowanych poprzez analizę on-chain. Dodał, że operacja była skierowana do użytkowników detalicznych za pośrednictwem kanałów mediów społecznościowych, gdzie ofiary były zachęcane do zaufania platformie pomimo sygnałów ostrzegawczych.
Dane opublikowane przez Federalne Biuro Śledcze w kwietniu wykazały, że przestępstwa cybernetyczne doprowadziły do strat w wysokości 21 miliardów dolarów w ubiegłym roku, przy czym oszustwa związane z inwestycjami w kryptowaluty stanowiły znaczną część tej sumy.
W środę na stronie internetowej BG Wealth Sharing widnieje komunikat o zajęciu, wydany w ramach wspólnych działań egzekucyjnych obejmujących Operację Level Up i Grupę Uderzeniową Centrum Oszustw (Scam Center Strike Force), potwierdzający przejęcie domeny przez władze USA.
Alerty regulacyjne wskazywały na tę platformę już miesiące wcześniej. W kwietniu Bank Centralny Samoa określił BG Wealth Sharing jako oszustwo inwestycyjne i zalecił społeczeństwu trzymanie się z daleka, zauważając, że firma działała bez licencji.
Władze podały, że grupa promowała się jako usługa handlu kryptowalutami, oferując dzienne zwroty w wysokości od 1,3% do 2,6%, a także zachęty za polecanie i bonusy oparte na rangach, mające na celu przyciągnięcie nowych depozytów.
W dniach poprzedzających zamknięcie, osoba zidentyfikowana przez użytkowników jako CEO Stephen Beard przekazała uczestnikom w wiadomości wideo, że giełda DSJ Exchange platformy przygotowuje się do pierwszej oferty publicznej i wymaga 12% podatku od sald kont, aby kontynuować proces.
Do niedzieli użytkownicy zaczęli publikować w internecie ostrzeżenia, że wypłaty są ograniczane, a kilku twierdziło, że platforma przestała przetwarzać żądania. W poniedziałek Departament Instytucji Finansowych Stanu Waszyngton potwierdził, że otrzymał skargi i ostrzegł, że operacja nosi znamiona oszustwa.
Regulator stwierdził, że każda platforma wymagająca dodatkowych depozytów przed zezwoleniem na wypłaty „z dużym prawdopodobieństwem działa jako oszustwo z góry pobieraną opłatą (advance fee scam)”, co wzmacnia obawy zgłaszane przez poszkodowanych użytkowników.
Wcześniejsze działania egzekucyjne pokazały, jak strukturyzowane są takie operacje. W zeszłym miesiącu Departament Sprawiedliwości USA poinformował, że akcja wymierzona w oszustwa typu „pig butchering”, prowadzona przez Federalne Biuro Śledcze, doprowadziła do 276 aresztowań i zamknięcia wielu centrów oszustw w Dubaju, Tajlandii i Chinach, gdzie ofiary były przekonywane do przesyłania środków na fałszywe platformy kryptowalutowe, zanim aktywa zostały przekierowane przez sieci portfeli w celu prania pieniędzy.