
Rozporządzenia wykonawcze prezydenta Donalda Trumpa, przyspieszające przejście rządu federalnego na kryptografię postkwantową do 2031 roku, spotykają się z poparciem i krytyką ze strony badaczy, którzy twierdzą, że Waszyngton dostosowuje swoje plany do szybko zmieniającego się krajobrazu kwantowego.
Rozporządzenia wykonawcze podpisane przez Trumpa w poniedziałek przesuwają federalny termin przyjęcia kryptografii postkwantowej z 2035 na 2031 rok i pojawiają się w momencie, gdy rządy, firmy technologiczne i deweloperzy kryptowalut zwiększają wysiłki w celu przygotowania się na przyszłe zagrożenia kwantowe.
„Trudno jest przewidzieć dokładną datę pojawienia się kryptograficznie istotnego komputera kwantowego, ponieważ wciąż istnieje tak wiele niewiadomych, ale okres od trzech do dziesięciu lat jest wiarygodny” – powiedział Dr Stefan Leichenauer, wiceprezes ds. inżynierii i główny naukowiec w SandboxAQ, w rozmowie z Decrypt. „Ważne jest to, że konsekwencje [kryptograficznie istotnego komputera kwantowego] są tak dramatyczne, że musimy być przygotowani nawet na najbardziej agresywne prognozy”.
Jednocześnie ostrzegł, że organizacje mogą już być opóźnione w swoich wysiłkach na rzecz migracji do kryptografii postkwantowej.
„Szybko postępujemy z migracją do [obliczeń postkwantowych], ale biorąc pod uwagę długie czasy przejścia dla wielu systemów, prawdopodobnie już jesteśmy spóźnieni” – powiedział Leichenauer. „Migracja do [obliczeń postkwantowych] to wieloletni proces, a [kryptograficznie istotny komputer kwantowy] prawdopodobnie pojawi się, zanim go zakończymy”.
Dodał, że rozporządzenia wykonawcze powinny służyć jako „pobudka”, nazywając bezpieczeństwo kwantowe pilnym priorytetem.
Według Alexa Prudena, dyrektora generalnego firmy Project Eleven zajmującej się bezpieczeństwem kwantowym, zmieniony harmonogram Białego Domu był spóźniony.
„Pojawiało się wiele szmerów na temat postępów w obliczeniach kwantowych, a inne kraje zaktualizowały swoje harmonogramy, ostatnio Francja” – powiedział Pruden w rozmowie z Decrypt. „Kiedy ukazało się to rozporządzenie, chyba moją reakcją było: dobrze, najwyższy czas”.
Pruden powiedział, że cel na 2028 rok jest ambitny, ale już nie niemożliwy. Project Eleven szacuje 50% szans na pojawienie się kryptograficznie istotnego komputera kwantowego do 2033 roku i 10% szans do 2030 roku.
„Myślę, że gdybyś zadał mi to pytanie dwa lata temu, powiedziałbym, że szanse wynoszą 0%” – powiedział Pruden. „Teraz uważam, że istnieje realna szansa”.
Paul Stimers, partner w Holland & Knight i dyrektor wykonawczy Quantum Industry Coalition, powiedział, że rozporządzenia wykonawcze odzwierciedlają rosnący konsensus, że harmonogram dla kryptograficznie istotnego komputera kwantowego się kurczy.
„Mapy drogowe branży kwantowej zaczynają zbiegać się wokół ram czasowych 2028-2030” – powiedział Stimers w rozmowie z Decrypt. Zaznaczył jednak, że publiczne szacunki mogą nie uwzględniać tajnych programów obliczeń kwantowych w Stanach Zjednoczonych ani za granicą.
Zwrócił również uwagę na bardziej bezpośrednią obawę, że przeciwnicy już zbierają zaszyfrowane dane w oczekiwaniu na przyszłe możliwości deszyfrowania.
„Ponieważ przeciwnicy już kradną zaszyfrowane dane i przechowują je, dopóki nie będą mogli ich odszyfrować za pomocą kryptograficznie istotnego komputera kwantowego, zagrożenie jest natychmiastowe i nadszedł czas, aby się nim zająć” – powiedział. „Migracja do szyfrowania postkwantowego i elastycznego cyberbezpieczeństwa wymaga czasu. [Rozporządzenie wykonawcze] dotyczące cyberbezpieczeństwa równoważy pilność z realizmem”.
Stimers powiedział, że członkowie koalicji pozytywnie zareagowali na rozporządzenia wykonawcze, cytując ich nacisk na produkcję, komercjalizację, wdrażanie i współpracę z przemysłem obok badań. Opisał również mapę drogową administracji dotyczącą postkwantowego cyberbezpieczeństwa jako ambitną, ale osiągalną.
Nie wszyscy postrzegali rozporządzenia wykonawcze jako znak, że rząd wyprzedza problem. Niektórzy krytycy w mediach społecznościowych argumentowali, że pilność związana z kryptografią postkwantową jest dawno spóźniona, ponieważ wrażliwe dane są już gromadzone i przechowywane z oczekiwaniem, że przyszłe komputery kwantowe mogą je ostatecznie odszyfrować.
Inni, w tym fizyczka kwantowa Anastasia Marchenkova, stwierdzili, że przekaz administracji dotyczący „dominacji kwantowej” pomaga zwiększyć świadomość i przyciągnąć inwestycje, ale może również tworzyć nierealistyczne oczekiwania co do tego, jak szybko branża może dostarczyć praktyczne rezultaty.
Are you enjoying the show? Refill your popcorn... you’ll love this next part. 🍿
AMERICAN (Q)UANTUM DOMINANCE pic.twitter.com/IsI8LplEqF
— Department of War CTO (@DoWCTO) June 22, 2026
„Wprowadzenie ‘kwantów’ do narodowej debaty autentycznie pomaga — budżet, zainteresowanie, nowe talenty w perspektywie — i to właśnie przenosi nas od badań do komercjalizacji oraz buduje prawdziwe firmy ‘łopaty i kilofy’” – powiedziała Marchenkova w rozmowie z Decrypt. „Ale gotowość jest nudna i mało efektowna: zwinność, migracja, faktyczne dostarczanie obrony, a nie tylko nagłaśnianie ofensywy łamania szyfrowania czy budowania komputera kwantowego” – dodała.
„Jeśli terminy się przesuną — a niektóre się przesuną — tłum zwolenników ‘vaporware’ będzie głośniejszy” – dodała. „A teraz, gdy istnieją publiczne firmy kwantowe, te ogłoszenia znacząco poruszają rynkiem, nawet jeśli nie jesteśmy pewni, jakie będą długoterminowe skutki”.
Pomimo tych obaw, Marchenkova stwierdziła, że w rozporządzeniach wykonawczych nie ma nic rażąco złego.
„Brakuje ‘jak’” – powiedziała. „Mamy teraz kilka ustandaryzowanych algorytmów postkwantowych i prawdziwy zamęt co do tego, który gdzie zastosować i który jest najlepszy. Rozporządzenie mówi ‘migruj’, a nie ‘oto jak wybrać’”.
Christopher Tam, prezes i szef innowacji w BTQ Technologies, powiedział, że termin 2031 roku ustalony przez administrację dla agencji federalnych na migrację aktywów o wysokiej wartości do kryptografii postkwantowej pozostaje zbyt powolny, biorąc pod uwagę tempo wysiłków branży i potencjalne ryzyka związane z obliczeniami kwantowymi.
„Uczyniłbym to bardziej pilnym” – powiedział Tam w rozmowie z Decrypt, zauważając, że firmy, w tym Google, już ustaliły cele migracji postkwantowej na 2029 rok. „Wydaje się nieco dziwne, że rząd federalny miałby opóźniać się za branżą o dwa lata”.
Tam zakwestionował również wąski zakres rozporządzenia, argumentując, że koncentruje się ono głównie na systemach federalnych, pozostawiając dużą część sektora finansowego i szerszej bazy przemysłowej poza jego bezpośrednim zasięgiem.
Jednocześnie powiedział, że administracji należy się uznanie za połączenie inicjatyw związanych z obliczeniami kwantowymi i cyberbezpieczeństwem w oddzielnych, ale powiązanych rozporządzeniach wykonawczych.
„Jeśli nastąpią postępy w badaniach nad obliczeniami kwantowymi i ich pomyślny rozwój, to pociągnie to za sobą obciążenie lub ryzyko ataków kryptograficznych kwantowych” – powiedział Tam. „Dlatego właśnie te dwa rozporządzenia wykonawcze szły w parze”.
W przypadku kryptowalut, jak powiedział Tam, wyzwanie jest jednak bardziej skomplikowane. Podczas gdy organy regulacyjne mogą wpływać na banki i inne instytucje finansowe, zdecentralizowane sieci, takie jak Bitcoin, nie mogą być kierowane poprzez działania wykonawcze.
„Nie można wydać rozporządzenia wykonawczego dla Bitcoina” – powiedział. „Nie ma nikogo, kto by na to zareagował”.
Bitcoin mierzy się z problemem koordynacji
Rozporządzenia wykonawcze pojawiają się w momencie, gdy branża kryptowalut zastanawia się, jak przejść na zabezpieczenia odporne na kwantowe zagrożenia.
W marcu BTQ Technologies uruchomiło sieć testową Bitcoin opartą na propozycji odporności kwantowej BIP-360. W kwietniu deweloperzy opublikowali BIP-361, propozycję, która zamrażałaby Bitcoiny przechowywane na podatnych na ataki, starszych adresach, jeśli właściciele nie dokonają migracji do alternatyw odpornych na kwantowe zagrożenia, podczas gdy deweloperzy innych sieci, takich jak Stellar i Algorand, opublikowali mapy drogowe dotyczące przyjęcia kryptografii odpornej na kwantowe zagrożenia.
Pruden powiedział, że świadomość tego problemu znacznie wzrosła w ciągu ostatniego roku, ale postęp w wdrażaniu rozwiązań pozostaje ograniczony, ponieważ, w przeciwieństwie do wielu sieci blockchain, Bitcoin nie ma fundamentu ani organu zarządzającego zdolnego do kierowania wysiłkami migracyjnymi. W rezultacie, każde przejście wymagałoby koordynacji między deweloperami, górnikami, giełdami, depozytariuszami i głównymi posiadaczami.
„Świadomość w umysłach ludzi jest dokładnie tam, gdzie powinna być” – powiedział Pruden. „Teraz pojawia się pytanie, co jest robione”.