Strona głównaCentrum wiadomości LBank
Radiant Capital zakończy działalność po hacku o wartości 50 milionów dolarów powiązanym z Koreą Północną
radiant-capital-to-wind-down-after-50-million-north-korea-linked-hack
Radiant Capital zakończy działalność po hacku o wartości 50 milionów dolarów powiązanym z Koreą Północną
Radiant Capital ogłosił(o), że zakończy działalność po tym, jak nie zdołał(o) podnieść się po exploicie na 50 milionów dolarów i zabezpieczyć nowego finansowania. Protokół pozostanie online w trybie konserwacji, umożliwiając użytkownikom wypłatę środków i zarządzanie pozycjami, podczas gdy prace deweloperskie zostaną zakończone. Dochodzenia powiązały atak z 2024 roku z aktorami zagrożeń powiązanymi z Koreą Północną, natomiast wysiłki na rzecz odzyskania środków zostały utrudnione po tym, jak część skradzionych funduszy przeszła przez Tornado Cash.
2026-06-02 Źródło:crypto.news

Radiant Capital ogłosiło plany zakończenia działalności po tym, jak nie udało mu się odzyskać po exploitcie o wartości 50 milionów dolarów, który zdewastował protokół pożyczkowy i pozbawił go wystarczających środków na dalsze funkcjonowanie.

Podsumowanie
  • Radiant Capital ogłosiło, że zakończy działalność po niepowodzeniu w odzyskaniu środków po exploitcie o wartości 50 milionów dolarów i zabezpieczeniu nowego finansowania.
  • Protokół pozostanie dostępny w trybie konserwacji, umożliwiając użytkownikom wypłacanie środków i zarządzanie pozycjami, podczas gdy prace rozwojowe zostaną zakończone.
  • Śledztwa powiązały atak z 2024 roku z podmiotami z Korei Północnej, a wysiłki w celu odzyskania środków zostały utrudnione po tym, jak część skradzionych funduszy przeszła przez Tornado Cash.

Zgodnie z oświadczeniem opublikowanym w poniedziałek przez zdecentralizowaną organizację autonomiczną Radiant, protokół nie był w stanie znaleźć wykonalnej drogi naprzód po nieudanych próbach odzyskania skradzionych aktywów, pozyskania świeżego kapitału i utrzymania zasobów niezbędnych do odpowiedzialnego działania.

W oddzielnej aktualizacji udostępnionej na X, DAO podało, że współpracownicy i członkowie społeczności nadal wspierali platformę w coraz trudniejszych okolicznościach. Organizacja stwierdziła, że bez odzyskanych środków, nowych inwestycji lub odnowionego wzrostu, protokół nie mógłby pozostać zrównoważony.

Decyzja ta zamyka trudny rozdział dla projektu, który niegdyś zaliczał się do największych wielołańcuchowych platform pożyczkowych. 

Uruchomiony w 2022 roku, Radiant dążył do ujednolicenia płynności w wielu blockchainach i szybko rozwijał się w 2023 roku. Dane z protokołu pokazują, że jego całkowita wartość zablokowana (TVL) osiągnęła 386,8 miliona dolarów w grudniu 2023 roku.

Losy projektu gwałtownie się zmieniły po exploitcie z października 2024 roku, który badacze bezpieczeństwa, a później śledztwa, powiązali z podmiotami z Korei Północnej. Po naruszeniu, całkowita wartość zablokowana (TVL) Radiant spadła do około 75 milionów dolarów, a następnie do około 5 milionów dolarów w ciągu kilku tygodni, zgodnie z danymi protokołu.

Wysiłki w celu odzyskania nie przywróciły protokołu do działania

Chociaż operacje są ograniczane, Radiant powiedział, że protokół nie zniknie całkowicie. Zamiast tego przejdzie w stan, który określił jako tryb konserwacji.

W ramach tego rozwiązania, interfejs użytkownika (frontend) pozostanie online, smart kontrakty będą nadal dostępne, a użytkownicy nadal będą mogli wypłacać aktywa, spłacać pożyczki i zarządzać istniejącymi pozycjami. Prace rozwojowe, aktualizacje protokołu i działania ekspansyjne zostaną jednak wstrzymane, ponieważ współpracownicy DAO wycofają się z aktywnych operacji.

Radiant również wezwał użytkowników do ostrożnego zarządzania swoją ekspozycją, gdy protokół wchodzi w swoją ostatnią fazę.

Pozostałe inicjatywy odzyskiwania związane z hackiem będą kontynuowane. DAO podało, że jego portal naprawczy pozostanie otwarty, a wszelkie aktywa odzyskane w przyszłości zostaną zwrócone poszkodowanym użytkownikom.

Poprzednie wysiłki w celu odzyskania przyniosły ograniczone rezultaty. W październiku 2025 roku firma CertiK zajmująca się bezpieczeństwem blockchainu poinformowała, że portfele powiązane z atakującym wpłaciły 2834 ETH do Tornado Cash po przeniesieniu środków przez wiele adresów i wymianach z udziałem DAI. 

CertiK oszacował, że około 10,8 miliona dolarów w Ethereum zostało już wypranych za pośrednictwem miksera, co skomplikowało wysiłki w celu śledzenia i odzyskania skradzionych aktywów.

Atak powiązany z Koreą Północną stał się punktem zwrotnym

Radiant ogłosił w grudniu 2024 roku, że atakujący podający się za byłego wykonawcę rozprowadził złośliwe oprogramowanie za pośrednictwem Telegrama. Według protokołu, złośliwy plik ZIP krążył wśród deweloperów w celu uzyskania opinii, tworząc punkt wejścia, który ostatecznie doprowadził do naruszenia.

Analiza powypadkowa przeprowadzona przez firmę Mandiant zajmującą się cyberbezpieczeństwem później powiązała incydent z grupą hakerską AppleJeus, którą zidentyfikowano jako część ekosystemu cybernetycznego Korei Północnej. 

Według Mandiant, atakujący przejęli kontrolę nad trzema z jedenastu uprawnień podpisywania multisig Radiant i zastąpili kontrakt implementacyjny puli pożyczkowej, umożliwiając kradzież około 53 milionów dolarów z wdrożeń na Arbitrum i BNB Chain.

Taktyki użyte w ataku później pojawiły się w innych poważnych incydentach kryptowalutowych. W kwietniu 2026 roku Drift Protocol oświadczył, że ma średnio-wysokie przekonanie, iż ci sami aktorzy stojący za naruszeniem Radiant byli odpowiedzialni za oddzielny exploit przeciwko ich platformie. Śledztwo Drift wykazało, że grupa spędziła miesiące na budowaniu zaufania z współpracownikami poprzez spotkania konferencyjne i kontakty zawodowe, zanim wdrożyła złośliwe narzędzia i linki.

Reakcja rynku na ogłoszenie zamknięcia Radiant pozostała negatywna. Token RDNT protokołu spadł o 4,2% po tych wiadomościach.