
Fundacja OpenAI ogłosiła w środę, że przeznaczy początkowe 250 milionów dolarów na pomoc społeczeństwom w przygotowaniu się na wstrząsy gospodarcze, które mają towarzyszyć szybkiemu rozprzestrzenianiu się sztucznej inteligencji — jest to potwierdzenie z wnętrza samej branży AI, że korzyści z tej technologii mogą negatywnie wpłynąć na znaczne części siły roboczej.
Fundacja twórcy ChatGPT oświadczyła, że środki będą przekazywane w formie grantów, partnerstw i bezpośrednich działań, skoncentrowanych wokół trzech priorytetów: zrozumienia, w jaki sposób sztuczna inteligencja zmienia gospodarkę, wspierania pracowników w obliczu krótkoterminowych zakłóceń oraz budowania nowych struktur szerokiego podziału długoterminowych korzyści z automatyzacji.
W ogłoszeniu fundacji, którego autorami są Divya Siddarth i Wojciech Zaremba, argumentuje się, że istniejące narzędzia pomiaru ekonomicznego – w tym statystyki pracy i PKB – zostały stworzone dla innej epoki i mogą nie oddawać tego, jak sztuczna inteligencja redystrybuuje wartość między pracownikami, firmami, konsumentami i właścicielami kapitału.
Fundacja oświadczyła, że chce pomóc w budowie następnej generacji tej infrastruktury, w tym lepszych danych rynkowych pracy w czasie rzeczywistym i zaktualizowanych systemów mapowania zawodowego.
„Sztuczna inteligencja doprowadzi do ogromnych zmian gospodarczych, ponieważ sprawi, że wcześniej rzadkie zdolności staną się znacznie szerzej dostępne, a istnieje głęboka niepewność co do tego, jak daleko i jak szybko się one rozwiną” – napisali. „Szeroki zakres możliwości sprawia, że jest to niezwykła szansa na zbudowanie systemów, które umożliwią lepsze życie ludziom teraz i w przyszłości. Jednak obecne tempo zmian oznacza, że okno czasowe na właściwe ich wprowadzenie jest krótsze niż zazwyczaj, a koszt pomyłki jest ogromny.”
W kwestii wsparcia pracowników fundacja stwierdziła, że tradycyjne programy przekwalifikowania mają mieszane wyniki, a każda agenda transformacji prawdopodobnie musiałaby być szersza, obejmując ubezpieczenia od utraty wynagrodzenia, wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz ścieżki do rozwijających się sektorów.
Ogłoszenie wkracza również na bardziej politycznie drażliwy teren. Fundacja oświadczyła, że chce zbadać propozycje takie jak przesunięcie opodatkowania z pracy na kapitał, mechanizmy opodatkowania nieoczekiwanych zysków lub nadwyżek, a także modele państwowych lub suwerennych funduszy majątkowych – czerpiąc z przykładów takich jak Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny i Alaskański Fundusz Stały – jako potencjalne narzędzia do szerszej dystrybucji bogactwa generowanego przez sztuczną inteligencję.
Fundacja OpenAI poinformowała, że spodziewa się ogłosić swoje pierwsze finansowane inicjatywy jeszcze w tym roku.