
Morning Minute to codzienny newsletter pisany przez Tylera Warnera. Analizy i opinie w nim wyrażone są jego własnymi i niekoniecznie odzwierciedlają te z Decrypt. I zapraszamy do obejrzenia naszego nowego codziennego programu informacyjnego, podsumowującego wszystkie najważniejsze historie w 5 minut, dostępnego do pobrania na Apple Pod lub Spotify.
Dzień dobry!
Najważniejsze wiadomości dnia:
📈 Fomo pozyskuje 75 mln USD przy wycenie 550 mln USD, a duzi VC stawiają na krypto konsumenckie
Aplikacja do handlu kryptowalutami dla konsumentów właśnie pozyskała 75 milionów dolarów od inwestorów, którzy zazwyczaj całkowicie unikają krypto.
Fomo, aplikacja do handlu kryptowalutami zorientowana społecznie, pozyskała 75 milionów dolarów w rundzie Series B prowadzonej przez Index Ventures przy wycenie 550 milionów dolarów. Dołączyli do niej Union Square Ventures, a także dotychczasowy inwestor Benchmark i aniołowie biznesu, w tym Mark Pincus z Zynga, dyrektor generalny Discorda Humam Sakhnini oraz Kevin Hartz z Eventbrite. Założona w 2025 roku przez trzech byłych pracowników dYdX, Paula Erlangera, Se Yonga Parka i Prashana Dharmasenę, Fomo została stworzona, aby handel on-chain przypominał zwykłą aplikację konsumencką: bezobsługowa, z onboardingiem trwającym około 30 sekund, funkcjami społecznościowymi, takimi jak rankingi i kopiowanie transakcji, oraz dostępem do większej liczby aktywów niż Coinbase na wielu łańcuchach, bez konieczności zarządzania portfelami, mostami czy gasem. Od momentu uruchomienia w maju 2025 roku, przekroczyła 625 000 użytkowników i 4 miliardy dolarów wolumenu handlowego, dodaje około 3 500 użytkowników dziennie i jest obsługiwana przez zespół 17 osób. Runda ta zwiększa całkowite finansowanie do około 94 milionów dolarów.
Partnerka Index, Julia Andre, powiedziała, że firma dostrzega prawdziwą zmianę na rynku handlu kryptowalutami dla konsumentów i zespół, który jest w stanie to wykorzystać, stwierdzając wprost, że „nie robimy Fomo, ponieważ jest to biznes kryptowalutowy”. Współzałożyciel Paul Erlanger otwarcie mówił o problemie, z którym się borykają: „Handel on-chain jest po prostu niemożliwy”. Jego celem jest, aby Fomo w ogóle nie wyglądało jak aplikacja kryptowalutowa, podążając tą samą ścieżką co Coinbase i Robinhood.
W tym, kto wypisuje czek, tkwi sygnał. Index zyskał swoją reputację dzięki Figmie i Scale AI, a Union Square Ventures rzadko dotyka krypto. Uznane, niekryptowalutowe fundusze VC prowadzące dziewięciocyfrową rundę finansowania dla startupu kryptowalutowego w środku brutalnego spadkowego rynku to silna oznaka zaufania, że kolejna fala użytkowników nadejdzie poprzez czystą aplikację konsumencką, a nie toporną giełdę. Czas również pasuje, ponieważ liczba wyszukiwań detalicznych i wolumen handlu ponownie rosną, a Bitcoin stabilizuje się w pobliżu 64 000 dolarów.
A ambicje Fomo wykraczają poza tokeny. W czerwcu dodało perpy i chce być interfejsem dla akcji, derywatywów i rynków predykcyjnych, gdy te przeniosą się do on-chain, co stawia je na bezpośrednim kursie kolizyjnym z „aplikacją wszystkiego” Coinbase i Robinhood. Współzałożyciel Se skomentował, jak planują dokonać przejęć i zbudować zespół inżynierów dzięki nowym środkom. Z pewnością mają teraz wystarczające środki, aby to zrealizować…
₿ Strategy pozyskuje 300 mln USD w gotówce i kupuje tylko 520 BTC
Strategy sprzedało akcje MSTR o wartości 335,5 miliona dolarów w zeszłym tygodniu, ale prawie żadnej z tych środków nie przeznaczyło na Bitcoina, kupując zaledwie 520 BTC (około 35 milionów dolarów) po średniej cenie 67 068 dolarów, co zwiększyło ich zasoby do 847 363 monet. Reszta trafiła do gotówki.
Strategy zwiększyło swoje rezerwy USD o około 300 milionów dolarów do 1,4 miliarda dolarów – pieniądze odłożone na wsparcie jakości kredytowej swoich akcji uprzywilejowanych oraz na pokrycie dywidend i zadłużenia.
Niektórzy nazywają to działaniem kontrolującym szkody dla STRC. Preferowane akcje Saylora, wypłacające dywidendy, które były dla niego motorem napędowym do finansowania zakupów Bitcoinów, spadły w zeszłym tygodniu do rekordowo niskiego poziomu 83 dolarów, zanim odrobiły straty, a wyprzedaż ta pociągnęła w dół Bitcoina i zachwiała nastrojami na całym rynku. Zwiększając kapitał akcyjny i gromadząc gotówkę zamiast kupować więcej Bitcoinów, Strategy sygnalizuje, że wzmocnienie bilansu jest obecnie ważniejsze niż dodawanie monet.
Prezes Strategy sam kupił akcje STRC o wartości 1 miliona dolarów i powiedział, że będzie je trzymał, dopóki nie wrócą do wartości nominalnej, co jest publicznym pokazem zaufania, podczas gdy krytycy kwestionują, czy model utrzyma się w przedłużającym się rynku niedźwiedzia.
Staje się więc jasne, że Saylor i Spółka zamierzają chronić STRC i Bitcoin. A to prawdopodobnie oznacza „poświęcenie” MSTR (MSTR spadło o 3% w poniedziałek, podczas gdy IBIT wzrosło o 2,5%). Obawy o bankructwo Saylora są prawdopodobnie przesadzone, ale akcjonariusze MSTR prawdopodobnie czekają na więcej krótkoterminowego bólu…
🔬 BitMine, SharpLink i Joe Lubin finansują nowe laboratorium badawcze Ethereum
Dwie największe firmy posiadające znaczne zasoby ETH właśnie zainwestowały w badania nad samym Ethereum.
BitMine, SharpLink i Joe Lubin są głównymi wspierającymi ETHLabs, nowego niezależnego, nienastawionego na zysk laboratorium badawczo-rozwojowego, w którym pracuje pięciu badaczy, którzy wywodzą się z Ethereum Foundation.
Deklarowanym celem ETHLabs jest uczynienie Ethereum warstwą rozliczeniową globalnej gospodarki, a jego wczesne prace są skierowane bezpośrednio do instytucji: szybsze rozliczenia, natywne emisje, ruch międzyłańcuchowy, większa przepustowość mainnetu oraz badania nad właściwościami monetarnymi ETH. Oprócz trzech głównych fundatorów, wśród społecznych wspierających znajdują się Hayden Adams z Uniswap, Jesse Pollak z Base oraz badacze Justin Drake, Danny Ryan i Tim Beiko.
BitMine i SharpLink są dwoma największymi korporacyjnymi posiadaczami ETH, więc gracze z największą ilością ETH w swoich bilansach finansują teraz badania mające na celu zwiększenie wartości ETH. Tom Lee ujął to w kontekście instytucji i agentów AI napędzających adopcję, a także potrzeby ekosystemu w zakresie większej liczby talentów i badań, aby to wspierać. ETHLabs wyraźnie celuje również w akumulację wartości i realną trakcję DeFi, czyli dokładnie te obszary, o których posiadacze ETH od dawna twierdzili, że Fundacja Ethereum zbyt mało je uwzględnia w imię wiarygodnej neutralności. Aby pieniądze te nie wyglądały na wpływ, ETHLabs przekazuje każdą darowiznę przez niezależnego administratora grantów, tworząc bufor między badaczami a skarbami płacącymi rachunki.
Dzieje się to w czasie exodusu talentów z Ethereum Foundation i coraz głośniejszej walki o to, kto kieruje rozwojem Ethereum i w jaki sposób aktywo ETH przechwytuje wartość. ETHLabs jest przedstawiane jako uzupełnienie dla Fundacji, a nie odłam, ujęte jako dwie połówki całości – idealizmu i pragmatyzmu. Zakład jest prosty: połączyć instytucje posiadające najwięcej ETH z badaczami, którzy mogą je rozwijać, i pozwolić niezależnemu administratorowi zachować uczciwość dla wszystkich.
Skarbce Korporacyjne i ETFy
Tracker Memecoinów