Strona głównaCentrum wiadomości LBank
Prezes Microsoftu zachęca absolwentów, by przestali bać się AI i zaczęli się dostosowywać
microsoft-graduates-stop-fearing-ai-start-adapting
Prezes Microsoftu zachęca absolwentów, by przestali bać się AI i zaczęli się dostosowywać
Brad Smith opublikował 3000-słowowy esej, nawołujący do empatii dla absolwentów wygwizdujących AI na ceremoniach wręczenia dyplomów. W tym samym tygodniu dyrektor finansowy Microsoftu potwierdził, że liczba pracowników będzie nadal się zmniejszać.
2026-06-11 Źródło:decrypt.co

W skrócie

  • Prezes Microsoftu Brad Smith opublikował 3000-wyrazowy esej, nazywając sprzeciw absolwentów wobec AI "potężnym sygnałem alarmowym" dla branży technologicznej.
  • W swoim eseju opowiada się za adaptacją, nie oferując w odpowiedzi żadnych konkretnych zmian w polityce.
  • Własny CEO AI Smitha, Mustafa Suleyman, przewidywał w lutym, że większość zadań biurowych zostanie w pełni zautomatyzowana w niedalekiej przyszłości.

Brad Smith, wiceprzewodniczący i prezes Microsoftu, ma wiadomość dla rocznika 2026: Słyszy ich buczenie.

Tej wiosny, studenci kończący studia w całych Stanach Zjednoczonych przerywali przemówienia inauguracyjne w momencie, gdy ktoś wspomniał o sztucznej inteligencji. Były dyrektor generalny Google, Eric Schmidt, został wybuczany na Uniwersytecie Arizony. Dyrektor wykonawczy z branży nieruchomości został wybuczany na Uniwersytecie Centralnej Florydy. Wzorzec był na tyle spójny, że Smith, po powrocie ze zjazdu absolwentów Princeton, usiadł, aby o tym napisać.

Rezultatem jest 3000-wyrazowy wpis na blogu, który zaczyna się od opisu, jak było w 1838 roku, a kończy błaganiem studentów, aby zrobili wszystko, co w ich mocy, aby pójść naprzód z AI i znaleźć technologię, która nada im cel.

„Reakcje tegorocznych absolwentów to potężny sygnał alarmowy dla sektora technologicznego” – pisze. „Mamy nadzieję, że liderzy w całej naszej branży posłuchają i postarają się wyciągnąć wnioski z tej reakcji”.

Smith zaczyna od porównania AI do wynalezienia aparatu fotograficznego. Francuski malarz Paul Delaroche, widząc swoje pierwsze zdjęcie na metalowej płycie, oświadczył: „Od dziś malarstwo umarło!” – tylko po to, by fotografia ostatecznie pchnęła malarstwo w stronę impresjonizmu, kubizmu i surrealizmu. Punkt Smitha jest następujący: technologia zakłóca, a następnie ludzie się adaptują i tworzą nowe rzeczy.

Nie udaje jednak, że rynek pracy ma się dobrze. Absolwenci stoją w obliczu, jak sam to określa, „automatyzacji zadań przez AI na obecnych stanowiskach początkowych” oraz „presji korporacyjnej na redukcję zatrudnienia w celu pokrycia ogromnych wydatków kapitałowych na AI”.

On, jako jedna z twarzy stojących za firmą napędzającą to wszystko, nazywa te zmiany „burzą doskonałą”.

Kontekst sprawia, że to ujęcie jest tym bardziej dotkliwe. Mustafa Suleyman, CEO ds. AI w Microsofcie, powiedział w lutym, że większość profesjonalnych zadań biurowych – prawników, księgowych, marketingowców – może zostać w pełni zautomatyzowana w ciągu dwóch lat. W tym samym tygodniu, kiedy esej Smitha został opublikowany, dyrektor finansowy Amy Hood poinformowała inwestorów, że liczba pracowników spadła rok do roku w trzecim kwartale fiskalnym firmy i że „spodziewa się kontynuacji tego trendu”.

Microsoft planuje wydać około 80 miliardów dolarów na infrastrukturę AI w 2026 roku. Badanie Federal Reserve wykazało, że wzrost liczby miejsc pracy dla programistów w USA spadł o około 50% po uruchomieniu ChatGPT w listopadzie 2022 roku, a badacze szacują, że około 500 000 miejsc pracy dla deweloperów, które w innym przypadku by istniały, po prostu nigdy się nie zmaterializowały.

Smith jednak twierdzi, że amerykański sen zawsze był „czymś więcej niż lepszą pracą i większymi możliwościami ekonomicznymi” i bardziej dotyczył posiadania celu.

„Tym w sektorze technologicznym, którzy zdają się dążyć do przyszłości, w której komputery zastąpią miejsca pracy, a AI stanie się zdolniejsza niż ludzie, następne pokolenie ludzi zaoferowało przekonującą odpowiedź: 'nie tak szybko.'”

Jednak, jakkolwiek bolesne by to nie było, broni on przyjęcia AI jako czegoś, co musi się wydarzyć. Smith twierdzi, że młodzi ludzie chcą decydować o roli AI, a nie na odwrót.

W związku z tym, argumentuje, że społeczeństwo musi znaleźć nowe sposoby na pobudzenie innowacji, nie wywołując jednocześnie tego, co łatwo może stać się globalnym kryzysem finansowym, spowodowanym brakiem miejsc pracy i ogromną przepaścią nierówności: „Transformacje technologiczne, ekonomiczne i społeczne ostatnich trzech dekad pozostawiły zbyt wielu ludzi w tyle. Będziemy musieli wypróbować inne podejścia, oparte na większej wspólnej odpowiedzialności, jeśli chcemy osiągnąć lepsze rezultaty w przyszłości”.

Nie wspomniał jednak, jakie podejścia powinny zostać wdrożone.

Rada Smitha dla pracowników brzmi: przestańcie myśleć o pracy jako o tytule, a zacznijcie myśleć o niej jako o „zbiorze zadań”. Czerpie on z ram koncepcyjnych książki o przywództwie z LinkedIn, zatytułowanej „Open to Work”, która zasadniczo instruuje czytelników, aby podzielili swoje zadania na to, co może zrobić AI, co ty możesz zrobić z AI i co mogą zrobić tylko ludzie.

Smith wymienia również pięć trwałych ludzkich umiejętności, których AI nie może zastąpić – ciekawość, kreatywność, współczucie, komunikacja i odwaga. Chce również, aby pokolenie Z wyluzowało się i było pozytywne. „Jesteście w wyjątkowej pozycji, aby mieć pozytywny wpływ” – napisał, prosząc ich, aby reprezentowali „sprawczość, ambicję, godność”.