
Dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, zlecił pracownikom opracowanie aplikacji do rynków predykcyjnych o nazwie Arena, która działałaby niezależnie od istniejących produktów społecznościowych firmy, poinformował we wtorek The New York Times, powołując się na dwóch pracowników zaznajomionych z projektem.
Raport podał, że Arena początkowo pozwoliłaby użytkownikom na dokonywanie prognoz za pomocą systemu punktowego, a nie prawdziwych pieniędzy. Źródła cytowane przez gazetę podały, że Meta rozważała również możliwość wprowadzenia zakładów pieniężnych w przyszłości.
Meta planuje utrzymać aplikację niezależnie od Facebooka i Instagrama, choć The New York Times poinformował, że firma mogłaby wykorzystać swoje istniejące platformy do kierowania użytkowników do nowej usługi. Pracownicy zaznajomieni z inicjatywą opisali projekt jako eksperymentalny, ale stwierdzili, że pozostaje on priorytetowym przedsięwzięciem wewnątrz firmy.
Arena postawiłaby Meta w bezpośredniej konkurencji z operatorami rynków predykcyjnych, takimi jak Polymarket i Kalshi. Meta odnotowała 3,56 miliarda aktywnych użytkowników dziennie w całej swojej rodzinie aplikacji w marcu, co daje firmie potencjalną przewagę dystrybucyjną, jeśli uruchomi ten produkt.
Doniesienia o planach Meta pojawiają się w momencie, gdy produkty typu predykcyjnego zyskują uwagę dużych instytucji finansowych.
Jak wcześniej donosiło crypto.news, Charles Schwab nawiązał współpracę z Cboe Global Markets w celu opracowania kontraktów powiązanych z wynikami S&P 500. Osoby zaznajomione ze sprawą powiedziały The Wall Street Journal, że klienci Schwab mogą uzyskać dostęp do tych produktów w nadchodzących miesiącach.
W przeciwieństwie do Polymarket i Kalshi, które oferują głównie kontrakty oparte na zdarzeniach, powiązane z wyborami, sportem, rozwojem gospodarczym i innymi rzeczywistymi wynikami, propozycja Schwab ma być skonstruowana jako kontrakty opcyjne.
Meta w ostatnich latach realizowała również inne inicjatywy związane z aktywami cyfrowymi i technologią blockchain. Firma wprowadziła projekt stablecoina Libra w 2019 roku, zanim zmieniła jego nazwę na Diem i ostatecznie zaprzestała działań w 2022 roku.
W kwietniu Meta rozszerzyła wsparcie dla wypłat w USDC dla wybranych twórców Facebooka w Kolumbii i na Filipinach. Niektórzy amerykańscy prawodawcy później wyrazili zaniepokojenie doniesieniami, że firma badała dodatkowe działania związane ze stablecoinami w Stanach Zjednoczonych.
Meta ogłosiła również redukcje zatrudnienia na początku tego roku. Doniesienia z kwietnia mówiły, że firma planowała zwolnić około 10% swoich pracowników, co dotknęłoby około 8000 osób, w związku ze zwiększonymi inwestycjami w projekty sztucznej inteligencji.
Operatorzy rynków predykcyjnych nadal napotykają wyzwania ze strony regulatorów, prawodawców i grup branży gier.
Na początku tego miesiąca dziewięciu Demokratów z Izby Reprezentantów, pod przewodnictwem przedstawicieli Kevina Mullina i Gabe'a Vasqueza, zwróciło się do Federalnej Komisji Handlu o zbadanie, czy firmy z rynku predykcyjnego prezentują się odmiennie konsumentom i regulatorom. Prawodawcy powołali się na reklamy promujące działalność w stylu zakładów sportowych, podczas gdy firmy jednocześnie opisywały swoje produkty jako kontrakty finansowe w kontekście regulacyjnym.
Kongres zbadał również platformy rynków predykcyjnych pod kątem kwestii, takich jak handel poufnymi informacjami, kontrola geolokalizacji i praktyki nadzoru rynku. Prawodawcy wcześniej pytali, w jaki sposób firmy identyfikują użytkowników posiadających bezpośrednią wiedzę o wydarzeniach, które mogłyby wpłynąć na wyniki kontraktów.
Debata polityczna rozszerzyła się poza kwestie ochrony konsumentów. 17 czerwca American Gaming Association, Indian Gaming Association i inne organizacje branży gier wezwały Kongres do wykorzystania oczekującej ustawy o strukturze rynku kryptowalut, aby zapobiec działaniu rynków predykcyjnych w stylu sportowym i kasynowym zgodnie z federalnymi zasadami dotyczącymi instrumentów pochodnych.
Te grupy argumentowały w liście cytowanym przez Semafor, że kontrakty na wydarzenia sportowe funkcjonują podobnie do tradycyjnych produktów zakładów sportowych i powinny podlegać prawu stanowemu i plemiennemu dotyczącemu gier, a nie nadzorowi Commodity Futures Trading Commission.
Federalni regulatorzy utrzymują jednak odmienne stanowisko. CFTC nadal broni swoich uprawnień w zakresie kontraktów na wydarzenia, jednocześnie opracowując ramy, które mogłyby oceniać poszczególne kontrakty, zamiast narzucać szerokie ograniczenia na całe kategorie.