Strona głównaCentrum wiadomości LBank
Mark Zuckerberg również chce rynek predykcyjny: NYT
mark-zuckerberg-meta-prediction-market
Mark Zuckerberg również chce rynek predykcyjny: NYT
Inicjatywa jest następstwem zakładów na stablecoiny i metaverse.
2026-06-23 Źródło:decrypt.co

W skrócie

  • Wewnętrznie nazywana „Arena”, Meta eksperymentuje z platformą rynku predykcyjnego, która pozwoli użytkownikom na dokonywanie prognoz za pomocą punktów.
  • Meta ma nadzieję wykorzystać miliardy użytkowników Facebooka, Instagrama i innych sieci społecznościowych, aby napędzić powszechne przyjęcie.
  • Platforma byłaby kolejnym zakładem na technologię pokrewną kryptowalutom, po wcześniejszych próbach Mety zdominowania stablecoinów i metaverse.

Najpierw były stablecoiny. Potem metaverse. Teraz to rynki predykcyjne.

Pod rządami Marka Zuckerberga, Meta dokonała serii inwestycji w technologie pokrewne kryptowalutom, a teraz gigant mediów społecznościowych może przygotowywać się do kolejnej, w obliczu rosnącej popularności Polymarket i Kalshi, jak doniósł we wtorek The New York Times.

Dyrektor generalny Mety podobno wsparł stworzenie aplikacji, wewnętrznie nazywanej „Arena”, co skłoniło niewielką grupę pracowników do stworzenia platformy umożliwiającej ludziom dokonywanie prognoz dotyczących wydarzeń za pomocą punktów, w przeciwieństwie do prawdziwych pieniędzy.

Z milionami użytkowników rozsianych po sieciach społecznościowych, takich jak Facebook i Instagram, Meta ma nadzieję, że jej ogromna baza klientów może napędzić przyjęcie jej rynku predykcyjnego, jak poinformowało źródło, powołując się na dwóch pracowników zaznajomionych ze sprawą.

Meta próbowała już wcześniej stworzyć rynek predykcyjny, w szczególności Forecast. Aplikacja, uruchomiona w 2020 roku, która pozwalała ludziom przewidywać, jak będzie wyglądać przyszłość w miarę kształtowania się boomu kryptowalutowego w dobie pandemii, została zamknięta mniej więcej dwa lata później.

Raport opisał inicjatywę jako eksperymentalną, ale rozwój ten podkreśla szerokie zainteresowanie rynkami predykcyjnymi, od statecznych firm finansowych, takich jak Intercontinental Exchange, po gigantów hazardu, takich jak DraftKings, i firmy fintech, takie jak Robinhood.

Nie byłoby to po raz pierwszy, gdy Meta zanurza się w sektorze pokrewnym kryptowalutom, który stoi w obliczu rosnących apeli o regulacje ze strony prawodawców, którzy obecnie argumentują, że rynki predykcyjne potrzebują zabezpieczeń w celu ochrony wrażliwych konsumentów.

Firma spotkała się z ostrym sprzeciwem na Kapitolu w 2019 roku po ujawnieniu stablecoina o nazwie Libra i towarzyszącego mu cyfrowego portfela o nazwie Calibra. Projekt został odłożony na półkę po rebrandingu na Diem, a jego aktywa zostały później sprzedane upadłemu bankowi Silvergate.

Co więcej, Meta podobno wlała 80 miliardów dolarów w wizję metaverse Zuckerberga. A na początku tego roku firma ogłosiła, że przestanie tworzyć nowe doświadczenia w wirtualnej rzeczywistości dla Horizon Worlds, kiedyś uważanego za serce jej dążenia do metaverse.

Nie wspominając już o krótkotrwałym wsparciu NFT przez Instagram. Pomimo wysiłków, aby wprowadzić cyfrowe przedmioty kolekcjonerskie do mas, inicjatywa została anulowana rok po jej ogłoszeniu.

Mimo to Meta zaczęła wspierać kryptowaluty w inny sposób. W kwietniu firma – która kiedyś spotkała się z krytyką za parę fałszywych nóg na awatarze Zuckerberga – zaczęła umożliwiać twórcom treści otrzymywanie zarobków w stablecoinie USDC bezpośrednio do ich portfeli kryptowalutowych w kilku sieciach.