
Założyciel Rotki i deweloper Ethereum, Lefteris Karapetsas, sprzeciwił się nowej propozycji, która miałaby finansować prace ekosystemu Ethereum poprzez nagrody dla walidatorów.
Propozycja, nazwana Validator Redirected Revenue, pozwoliłaby walidatorom przekierować część ich dochodów ze stakingu na dobra publiczne, infrastrukturę i rozwój podstawowy.
Karapetsas powiedział, że zapoznał się zarówno z propozycją, jak i odpowiedzią na nią, zanim sformułował swoje zdanie. Skrytykował osoby, które argumentowały przeciwko wersjom planu, które nie były zawarte w oryginalnym poście, ale stwierdził, że nadal sprzeciwia się samemu mechanizmowi.
Propozycja pozwoliłaby walidatorom przekierować od 0% do 10% nagród ze stakingu. Jeśli ponad połowa walidatorów poparłaby stawkę większą niż zero, wkład obowiązywałby w całym zbiorze walidatorów. Walidatorzy wybraliby również preferowane adresy odbiorców, a kontrakt splitter przekierowywałby środki do wybranych projektów.
Karapetsas stwierdził, że ten projekt mógłby stworzyć „kartel czołowych stakerów”, zdolny do przekierowania do 10% nagród walidatorów sieci. Argumentował, że pozostali walidatorzy mogliby być zmuszeni do finansowania wyborów dokonanych przez największe podmioty stakingowe, nawet jeśli nie zgadzaliby się z tymi wyborami.
Karapetsas powiązał również swój sprzeciw z szerszymi obawami dotyczącymi rozwoju podstawowego Ethereum. Powiedział, że jest rozczarowany postępem rozwoju podstawowego w ciągu ostatniej dekady i argumentował, że stracił on kontakt z użytkownikami protokołu, zwłaszcza deweloperami, którzy zajmują się technicznymi wyborami Ethereum.
Powiedział, że Ethereum zbudowało zbyt wiele technicznej złożoności i jako przykłady wymienił RLP, SSZ i RLPx. Jego zdaniem, ograniczenie finansowania mogłoby wymusić konsolidację w badaniach i rozwoju podstawowym. Nazwał ten wynik spóźnionym i powiedział, że nie chce nadal nagradzać tej samej kultury rozwoju.
Zwolennicy propozycji przedstawiają ten mechanizm jako odpowiedź na problem „pasażera na gapę” w Ethereum. Wiele projektów korzysta ze wspólnych narzędzi, prac bezpieczeństwa i infrastruktury publicznej, podczas gdy tylko nieliczne grupy płacą za tę pracę bezpośrednio. Propozycja argumentuje, że walidatorzy czerpią korzyści z długoterminowej wartości Ethereum i dlatego mogą być naturalnymi fundatorami.
Jak wcześniej donosiło crypto.news, propozycja szacowała, że przekierowanie 5% do 10% mogłoby zebrać od 50 000 do 70 000 ETH rocznie na finansowanie ekosystemu. Odnotowano również obawy dotyczące operatorów stakingu ustalających preferencje, podczas gdy posiadacze ETH ponosiliby zmniejszenie zysków.
Karapetsas powiedział, że gdyby Ethereum potrzebowało mechanizmu finansowania, wolałby wykorzystać spalone opłaty ETH zamiast udziału w dochodach walidatorów. Powiedział, że ta opcja ma swoje problemy związane z wykorzystaniem gazu, ale uznał ją za lepszą niż ryzyko kartelu.
Zadał również pytanie dotyczące sugestii wstępnie zatwierdzonej listy finansowania, pytając, kto decydowałby o tym, co się na niej znajdzie. Debata jest jeszcze na wczesnym etapie, ponieważ Validator Redirected Revenue to wciąż propozycja na forum badawczym, a nie faktyczna zmiana zasad Ethereum.
Kolejny krok będzie zależał od tego, czy badacze będą w stanie odpowiedzieć na pytania dotyczące zarządzania i zachęt, nie osłabiając zaufania wśród stakerów. Na razie jego argument stanowi wyraźne ostrzeżenie: reforma finansowania nie powinna dawać dużym stakerom zbyt dużej kontroli nad nagrodami, które należą do szerszego zbioru walidatorów.