Strona głównaCentrum wiadomości LBank
Węgry zniosą kary za handel kryptowalutami po rozprawie w 2025 roku
hungary-to-scrap-crypto-trading-penalties-after-2025-crackdown
Węgry zniosą kary za handel kryptowalutami po rozprawie w 2025 roku
Węgry planują usunąć kary karne związane z handlem kryptowalutami po tym, jak ograniczenia wprowadzone w 2025 roku zakłóciły lokalny rynek. Przepisy wymagające certyfikatów walidacyjnych dla transakcji kryptowalutowych skłoniły platformy, w tym Revolut, do zawieszenia usług w tym kraju. Rząd wycofuje się z tych środków, ponieważ Unia Europejska bada, czy ograniczenia te były zgodne z regulacjami bloku.
2026-06-11 Źródło:crypto.news

Niniejszy artykuł został zaktualizowany o relację wideo z niedawnej konferencji prasowej oraz dodatkowe informacje dotyczące poprzedniego prawodawstwa.

Węgry podjęły kroki w celu zniesienia kar pozbawienia wolności związanych z handlem kryptowalutami po tym, jak ograniczenia wprowadzone w 2025 roku doprowadziły do spadku aktywności handlowej i skłoniły kilka platform do ograniczenia świadczenia usług w kraju.

Podsumowanie
  • Węgry planują usunąć kary karne związane z handlem kryptowalutami po tym, jak ograniczenia wprowadzone w 2025 roku zakłóciły lokalny rynek.
  • Przepisy wymagające certyfikatów walidacji dla transakcji kryptowalutowych skłoniły platformy, w tym Revolut, do zawieszenia świadczenia usług w kraju.
  • Rząd cofa te środki, ponieważ Unia Europejska bada, czy ograniczenia te były zgodne z przepisami bloku.

Rzeczniczka rządu Anita Kobol poinformowała w czwartek dziennikarzy, że Węgry planują cofnąć środki przyjęte za administracji byłego premiera Viktora Orbána, które nakładały odpowiedzialność karną na niektóre transakcje związane z kryptowalutami i dostawców usług.

Ograniczenia wymagały zatwierdzonej walidacji dla transakcji zamieniających kryptowalutę na walutę tradycyjną oraz dla wymian kryptowaluta-kryptowaluta. 

Według Kobol, Unia Europejska wszczęła dochodzenie w sprawie zgodności tych przepisów z regulacjami bloku.

Wycofanie się z tych działań następuje po węgierskich wyborach parlamentarnych w kwietniu 2026 roku, które wyniosły do władzy proeuropejską Partię Tisza. Następnie nowo mianowany Minister Innowacji i Technologii Zoltán Tanács określił poprzednie ramy jako „nadmierne i motywowane politycznie”.

Wybory zakończyły 16-letnie rządy byłego premiera Viktora Orbána. Partia Tisza Petera Magyara utworzyła nowy rząd po kampanii na rzecz ściślejszego zaangażowania w instytucje europejskie i odmiennego podejścia do kilku polityk wprowadzonych przez poprzednią administrację.

Przepisy, które zmieniły węgierski rynek kryptowalut

Ustawodawstwo wprowadzone w 2025 roku stworzyło dwa przestępstwa dotyczące nadużywania aktywów kryptograficznych przez użytkowników oraz świadczenia nieautoryzowanych usług wymiany aktywów kryptograficznych przez operatorów.

Zgodnie z tymi ramami, każda transakcja kryptowaluta-fiat i kryptowaluta-kryptowaluta wymagała certyfikatu zgodności od licencjonowanego lokalnego walidatora. Transakcje dokonane bez tego certyfikatu były uważane za prawnie nieważne.

Poprawki do węgierskiego Kodeksu Karnego oraz Ustawy VII z 2024 roku o rynku kryptowalut, znanej jako Ustawa Kryptowalutowa, stanowiły podstawę prawną dla tych ograniczeń. Ramy te stworzyły również nową kategorię autoryzowanego podmiotu, znanego jako dostawca usług walidacji konwersji kryptowalut, który wymagał zatwierdzenia przez Węgierski Organ Nadzoru Działalności Regulowanej.

Przed wydaniem certyfikatu zgodności, dostawcy ci byli zobowiązani do weryfikacji pochodzenia aktywów kryptograficznych, identyfikacji właścicielstwa portfela lub urządzenia, oceny profili klientów oraz sprawdzania transakcji w zewnętrznych bazach danych. Transfery aktywów związane z transakcjami przeprowadzonymi bez certyfikatu były uznawane za nieważne i nie mogły wywoływać skutków prawnych zgodnie z prawem.

Raport Forbesa opublikowany po wejściu w życie ustawy podawał, że osoby fizyczne lub podmioty wymieniające kryptowaluty za pośrednictwem nieautoryzowanych usług groziły kary pozbawienia wolności do dwóch lat za transakcje o wartości od 5 do 50 milionów forintów węgierskich. Kary wzrosły do pięciu lat za transakcje o wartości od 50 do 500 milionów forintów, natomiast transakcje przekraczające 500 milionów forintów niosły za sobą kary więzienia do ośmiu lat.

Dostawcy usług również byli narażeni na odpowiedzialność karną. Według raportu Forbesa, operatorzy, którzy nie uzyskali zatwierdzenia w ramach węgierskiego reżimu walidacji, ryzykowali kary więzienia do trzech lat, podczas gdy firmy obsługujące szczególnie duże wolumeny kryptowalut mogły podlegać karom do ośmiu lat.

Uczestnicy branży ostrzegali, że środki te stworzyły niepewność zarówno dla użytkowników, jak i firm. Lokalne szacunki cytowane przez Forbesa sugerowały, że około 500 000 Węgrów było zaangażowanych w działalność kryptowalutową, gdy wprowadzono ustawodawstwo.

Uczestnicy rynku szybko zareagowali po wejściu w życie przepisów. Revolut zawiesił usługi kryptowalutowe na Węgrzech, podczas gdy inne firmy zajmujące się aktywami cyfrowymi podobno badały możliwość przeniesienia działalności do jurysdykcji takich jak Estonia i Litwa. Wolumeny handlowe aktywami cyfrowymi również spadły po wprowadzeniu ograniczeń.

Wraz z planowanym usunięciem przepisów karnych, rząd dąży do zbliżenia węgierskiego podejścia do ram prawnych Unii Europejskiej dotyczących rynków aktywów kryptograficznych (MiCA).

To rozwijająca się historia.