
W poniedziałek na Manhattanie ustalono wstępną datę procesu dla żołnierza Armii USA oskarżonego o wykorzystanie tajnych danych wywiadu wojskowego do obstawiania zwycięskich zakładów na Polymarket.
Gannon Ken Van Dyke, 38-latek, który w kwietniu nie przyznał się do winy w pięciu federalnych przestępstwach, w tym oszustwa na rynkach towarowych, ma stanąć przed sądem 7 grudnia, zgodnie z doniesieniami sądów Inner City Press. Działalność Van Dyke'a rzekomo koncentrowała się na styczniowym usunięciu prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro.
Jako pierwsza sprawa rządu USA dotycząca wykorzystywania informacji poufnych na rynku predykcyjnym, działania prawne w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku podkreślają skoordynowane wysiłki w celu ograniczenia niewłaściwego postępowania, w miarę jak platformy te stają się przedmiotem rosnącej kontroli na Kapitolu.
Van Dyke, który został zwolniony za kaucją w wysokości 250 000 dolarów po postawieniu mu zarzutów, pojawił się w sądzie przed sędzią federalną Margaret Garnett, ubrany w „ciemną marynarkę, czarną koszulę i bez krawata”, jak podała niezależna organizacja informacyjna.
Podczas rozprawy prawnicy obrony Van Dyke’a wskazali również, że planują złożyć wniosek o oddalenie sprawy rządu do końca przyszłego miesiąca, jak podaje ABC News.
Szczegóły dotyczące rzekomego postępowania Van Dyke’a prawdopodobnie wyjdą na jaw w odpowiedzi na dochodzenie wszczęte przez kongresmenów w ubiegłym miesiącu. Przewodniczący Komisji Nadzoru, James Comer (R-KY), zażądał wszystkich dokumentów i wewnętrznej korespondencji z Polymarket dotyczących zakładów na operację USA mającą na celu schwytanie prezydenta Wenezueli.
Prokuratorzy oskarżyli Van Dyke’a, czynnego żołnierza, o postawienie 13 zakładów dotyczących wydarzeń w Wenezueli w ciągu siedmiu dni, które rozpoczęły się pod koniec grudnia. Rzekomo żołnierz wygenerował 410 000 dolarów zysku z początkowej inwestycji w wysokości 33 000 dolarów.
Co więcej, Van Dyke jest oskarżony o próbę zatarcia śladów poprzez zażądanie usunięcia swojego konta na Polymarket. Grożą mu trzy zarzuty naruszenia ustawy o giełdzie towarowej (Commodity Exchange Act), a także oszustwo telekomunikacyjne i dokonanie nielegalnej transakcji finansowej.
CFTC złożyła osobną skargę, a przewodniczący Mike Selig powiedział: „Każdy, kto angażuje się w oszustwa, manipulacje lub wykorzystywanie informacji poufnych na którymkolwiek z naszych rynków, spotka się z pełną siłą prawa”, niezależnie od zmieniającego się otoczenia regulacyjnego wokół rynków predykcyjnych.