
Wysłuchanie w Izbie Reprezentantów w sprawie sześciu ustaw podatkowych dotyczących kryptowalut ujawniło we wtorek brak dwupartyjnego konsensusu w tej kwestii, przy czym liderzy branży naciskali na rozszerzenie przepisów — a Demokraci kwestionowali, czy cały proces nie powinien zostać znacznie spowolniony.
Niewypowiedziana w trakcie obrad, ale odgrywająca kluczową rolę za kulisami, jest prawdopodobieństwo, że Demokraci odzyskają Izbę Reprezentantów w listopadowych wyborach śródokresowych. Republikanie w obu izbach ścigają się, aby uchwalić ustawy o kryptowalutach, dopóki ich partia kontroluje Kongres i Biały Dom. Demokraci natomiast zaczynają zbiegać się wokół przekazu, że uchwalenie przepisów dotyczących kryptowalut jest ważnym celem — ale takim, którego być może nie trzeba realizować od razu.
„Istnieje poczucie pilności, ale jest też poczucie, 'czy nie działamy zbyt szybko, nie wiedząc, co robimy?'” — powiedział we wtorek poseł John Larson (D-CT) podczas przesłuchania Komisji Izby Reprezentantów ds. Środków i Sposobów w sprawie podatków od kryptowalut. „Jest znacznie więcej pytań niż odpowiedzi”."
Według Punchbowl News, przewodniczący Demokratów w komisji, poseł Richard Neal (D-MA), powiedział we wtorek dziennikarzom, że nie przewiduje, aby członkowie osiągnęli dwupartyjne porozumienie w sprawie polityki podatkowej dotyczącej kryptowalut przed wyborami śródokresowymi.
„W końcu jestem zgodny z tym celem” — powiedział Neal na wtorkowym przesłuchaniu, odnosząc się do swojego zainteresowania uchwaleniem dwupartyjnej ustawy podatkowej dotyczącej kryptowalut.
Jedna z głównych niezgodności międzypartyjnych, która ujawniła się we wtorek, dotyczy traktowania podatkowego kryptowalut generowanych poprzez staking i wydobycie. Jeden z sześciu republikańskich projektów ustaw podatkowych dotyczących kryptowalut zwolniłby takie nagrody z dochodu podlegającego zgłoszeniu. Obecnie nagrody za staking i nowo wydobyte kryptowaluty muszą być zgłaszane jako dochód, gdy użytkownik otrzymuje tokeny, niezależnie od tego, czy te nagrody są sprzedawane, czy wymieniane na dolary.
Demokraci — w tym pro-kryptowalutowi członkowie partii — wyrazili we wtorek obawę, że umożliwienie odroczenia podatków od takich nagród mogłoby uczynić kryptowaluty bardziej atrakcyjnymi niż tradycyjne, podlegające opodatkowaniu inwestycje, takie jak akcje i obligacje korporacyjne, a tym samym znacząco zmienić kształt rynków finansowych.
„Wydaje się, że jest to prawdziwy punkt sporny we wszystkim, i wydaje się, że być może znaleźliśmy się w impasie” — powiedział poseł Mike Thompson (D-CA), mówiąc o polityce podatkowej dotyczącej stakingu i wydobycia kryptowalut. Thompson wcześniej głosował za przyjęciem zarówno ustawy GENIUS, skupiającej się na stablecoinach, jak i szerzej zakrojonej ustawy Clarity Act, która formalnie zalegalizowałaby większość działalności kryptowalutowej w Stanach Zjednoczonych.
W międzyczasie, dyrektorzy kryptowalutowi, którzy zeznawali na przesłuchaniu, naciskali na członków Izby Reprezentantów, aby rozszerzyli pewne zapisy w ustawodawstwie, w tym zwolnienia de minimis dla płatności kryptowalutowych. Obecnie, jedna z ustaw stworzyłaby 10-dolarowe zwolnienie podatkowe de minimis dla opłat transakcyjnych sieci kryptowalut, znanych również jako opłaty za gaz—a także wyeliminowałaby wymogi sprawozdawcze dotyczące transakcji stablecoinami, uznając tokeny kryptowalutowe powiązane z dolarem za faktycznie równoważne z dolarami do celów podatkowych.
Lawrence Zlatkin, wiceprezes ds. podatków w Coinbase, powiedział komisji, że powinna ona rozszerzyć zwolnienie de minimis na wszystkie aktywa cyfrowe.
„Konsument, który używa Bitcoina do zakupu pary dżinsów, nadal musi obliczyć i zgłosić zysk kapitałowy” — powiedział Zlatkin. „To nie jest dobra polityka podatkowa. Amerykanie nie powinni potrzebować księgowego, aby kupić dżinsy”."
W obliczu zbliżających się listopadowych wyborów śródokresowych i upływającego czasu dla ustawy Clarity Act w Senacie, liderzy polityki kryptowalutowej mieli nadzieję, że zwycięstwo w kwestii podatków od kryptowalut może okazać się nagrodą pocieszenia, w przypadku gdy ustawa o strukturze rynku nie wejdzie w życie przed końcem roku.