
Ostatni spadek Bitcoina był spowodowany głównie odpływami z funduszy spot ETF w wysokości blisko 3,8 miliarda dolarów, a nie sprzedażą 32 BTC przez Strategy, według analityków Citigroup.
W niedawnym raporcie analitycy Citigroup stwierdzili, że inwestorzy mogą kłaść zbyt duży nacisk na ostatnią transakcję Bitcoinem spółki Strategy, ignorując jednocześnie utrzymujące się wypłaty z amerykańskich funduszy typu spot Bitcoin exchange-traded funds. Bank argumentował, że przepływy ETF pozostają jednym z najsilniejszych wskaźników popytu na kryptowalutę i nadal mają duży wpływ na ruchy cen.
Strategy ujawniło w swoim najnowszym zgłoszeniu, że sprzedało 32 BTC o wartości około 2,5 miliona dolarów między 26 maja a 31 maja. Transakcja ta była pierwszą sprzedażą Bitcoina przez firmę od czterech lat i dopiero drugą w jej historii, co wywołało spekulacje na rynku krypto, ponieważ firma od dawna promowała strategię skoncentrowaną na akumulacji i utrzymywaniu Bitcoina.
Analitycy Citigroup stwierdzili jednak, że sprzedaż ta nie zmienia w istotny sposób podstawowych perspektyw Bitcoina.
„Ogłoszenie niewielkiej sprzedaży cyfrowych aktywów ze skarbca miało, naszym zdaniem, nieproporcjonalny wpływ na BTC, ale nie zmienia fundamentalnego tła.”
Patrząc poza transakcję Strategy, Citigroup wskazało na utrzymujący się trend odpływów z funduszy spot Bitcoin ETF jako główny czynnik obciążający ceny.
Zgodnie z analizą banku, przepływy ETF odpowiadają za około 45% tygodniowych wahań zwrotów z Bitcoina, co czyni je jednym z najważniejszych wskaźników nastrojów inwestorów.
Najnowsze dane z SoSoValue pokazują, że amerykańskie fundusze spot Bitcoin ETF odnotowały blisko 4 miliardy dolarów odpływów netto między 15 maja a 2 czerwca. Wśród największych dni wypłat w tym okresie były 27 maja, kiedy inwestorzy wycofali 733,4 miliona dolarów, 2 czerwca z 519,1 miliona dolarów wykupów netto oraz 1 czerwca z kolejnymi 483,7 miliona dolarów opuszczającymi fundusze.
W miarę przyspieszania tych wypłat, Bitcoin (BTC) spadł poniżej poziomu 67 000 USD, a popyt instytucjonalny osłabł po miesiącach silnej akumulacji ETF.
Dodatkowe ujawnienia ze strony Strategy sugerują, że sprzedaż Bitcoina nastąpiła w czasie, gdy firma koncentrowała się na zarządzaniu swoimi zobowiązaniami dłużnymi, a nie na zmianie swojego długoterminowego stanowiska wobec aktywa.
Wcześniejsze zgłoszenia pokazały, że Strategy zamierza wykupić prawie 1,5 miliarda dolarów wartości nominalnej swoich 0% obligacji zamiennych uprzywilejowanych z terminem wykupu w 2029 roku. Firma spodziewa się, że transakcja ta będzie kosztować około 1,38 miliarda dolarów w gotówce.
W tym samym okresie Strategy wstrzymało zakupy Bitcoina i przekierowało zasoby na wysiłki związane z wykupem długu. Prezes Wykonawczy Michael Saylor powiedział, że „BitVac spółki jest w trakcie ładowania”, odnosząc się do przygotowań do przyszłego rozmieszczenia kapitału.
Zgłoszenia firmy wskazywały również, że wykup mógłby zostać sfinansowany z istniejących rezerw gotówkowych, wpływów ze sprzedaży akcji po cenach rynkowych oraz potencjalnie ze sprzedaży Bitcoina. Te ujawnienia dały inwestorom jaśniejszy obraz tego, w jaki sposób firma mogłaby wykorzystać swoje posiadane Bitcoiny do sprostania zobowiązaniom dłużnym i z tytułu akcji uprzywilejowanych, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Tymczasem Citigroup stwierdziło, że przyszłe wydarzenia regulacyjne mogą poprawić nastroje. Bank monitoruje postępy Ustawy CLARITY, która niedawno trafiła do kalendarza legislacyjnego Senatu USA.
Chociaż Citigroup uważa, że szanse na uchwalenie ustawy w tym roku zmalały, analitycy nadal szacują około 50% szans na jej zatwierdzenie i postrzegają ustawę jako możliwy katalizator ponownego zainteresowania aktywami cyfrowymi. Do tego czasu bank spodziewa się, że nastroje pozostaną stonowane, chyba że inwestorzy otrzymają znaczące wsparcie regulacyjne lub pojawią się inne katalizatory makroekonomiczne.