
Cathie Wood na nowo rozbudziła odwieczną debatę między Bitcoinem a złotem, podnosząc swoją optymistyczną prognozę Bitcoina do nawet 1,5 miliona dolarów, co wywołało ostrą reakcję miliardera i inwestora górniczego Franka Giustry.
Według komentarzy udostępnionych na platformie X 3 czerwca, szefowa Ark Invest niedawno potwierdziła bazową prognozę Bitcoina na około 730 000 dolarów i byczą prognozę na 1,5 miliona dolarów do 2030 roku.
Wood argumentowała, że długoterminowy trend wzrostowy kryptowaluty pozostaje nienaruszony pomimo okresowych korekt, i opisała Bitcoina jako formę ochrony przed dewaluacją waluty.
Jej najnowsze uwagi szybko spotkały się z krytyką ze strony Giustry, kanadyjskiego dyrektora górniczego, znanego z poparcia dla fizycznego złota. Odpowiadając na prognozy Wood na platformie X, Giustra odrzucił je i stwierdził, że Bitcoin nie osiągnie poziomu 1 miliona dolarów.
Wymiana zdań wywołała falę reakcji wśród zwolenników kryptowalut, a kilku użytkowników argumentowało, że aktywa cyfrowe oferują przewagi nad złotem w kwestii transferu majątku transgranicznego i przechowywania wartości w coraz bardziej cyfrowej gospodarce.
Najnowsza prognoza Wood opiera się na serii coraz bardziej optymistycznych prognoz Ark Invest.
Jak wcześniej informowało crypto.news, Ark Invest podniosło swoje długoterminowe oczekiwania dotyczące Bitcoina zaledwie kilka tygodni wcześniej, prognozując bazowy cel 750 000 dolarów i byczy scenariusz 1,25 miliona dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat. Nowa prognoza 1,5 miliona dolarów stanowi wyższy pułap dla potencjalnego wzrostu Bitcoina, jeśli adopcja instytucjonalna przyspieszy.
Według Wood, duże pule kapitału instytucjonalnego pozostają w dużej mierze niedoeksponowane na ten aktyw. Wielokrotnie argumentowała, że fundusze emerytalne, zarządzający aktywami i korporacje są wciąż na wczesnym etapie alokacji środków w Bitcoin i mogą zwiększyć ekspozycję w czasie.
Wood opisała również Bitcoina jako nową klasę aktywów, której inwestorzy nie mogą łatwo ignorować przy budowaniu długoterminowych portfeli. Jej zdaniem, ciągła adopcja przez inwestorów instytucjonalnych może stać się jednym z najsilniejszych czynników napędzających przyszły wzrost cen.
Inna część jej tezy koncentruje się na konkurencji ze złotem. Wood argumentowała, że Bitcoin mógłby stopniowo zdobywać większy udział w rynku środków przechowywania wartości, ponieważ młodsze pokolenia dziedziczą majątek i stają się bardziej komfortowe z aktywami cyfrowymi.
Poza rynkami rozwiniętymi, zasugerowała, że kraje zmagające się z uporczywą inflacją, osłabieniem waluty lub niestabilnością finansową mogłyby przyczynić się do przyszłego popytu na Bitcoina.
Odpowiedź Giustry podkreśla niezgodę, która istnieje od lat między inwestorami w złoto a zwolennikami kryptowalut.
Podczas gdy zwolennicy Bitcoina często postrzegają kryptowalutę jako cyfrowe złoto, wielu tradycyjnych inwestorów w metale szlachetne nadal preferuje fizyczny kruszec jako sprawdzony środek przechowywania wartości. Giustra jasno wyraził to stanowisko w swojej wymianie zdań z użytkownikami kryptowalut na platformie X.
Po tym, jak jeden z użytkowników zasugerował, że młodsze pokolenia mogą preferować aktywa cyfrowe zamiast przechowywania fizycznego złota, Giustra przyjął swoją reputację tradycyjnego inwestora. Odpowiedział, że bycie „dinozaurem” ma swoje zalety, a później zapytał obserwujących: „MASZ ZŁOTO?”
Kontynuując dyskusję, Giustra stwierdził, że woli podążać za tym, co określił jako „smart money”, a nie za rynkowym szumem.
Wymiana zdań ma miejsce w czasie, gdy Bitcoin pozostaje pod presją po gwałtownej wyprzedaży na całym rynku. Według danych z crypto.news, Bitcoin (BTC) handlował w okolicach 67 000 dolarów po spadku z zakresu 80 000 dolarów na początku tego tygodnia, gdy odpływy z ETF-ów, napięcia geopolityczne i fala likwidacji długich pozycji obciążyły nastroje na całym rynku kryptowalut.