
BlackRock ponowił swój pogląd, że Bitcoin może znaleźć się w niektórych portfelach inwestycyjnych jako niewielki, uzupełniający dywersyfikator.
Firma stwierdziła, że rola Bitcoina zmienia się, ponieważ coraz więcej inwestorów bada jego podaż, popyt, ścieżkę adopcji i miejsce obok tradycyjnych aktywów.
„Rola Bitcoina w portfelach ewoluuje i może być on traktowany jako uzupełniający dywersyfikator” – powiedział BlackRock. Zarządca aktywów stwierdził, że typowa alokacja w wysokości od 1% do 2% może wspierać potencjał zwrotu, utrzymując ryzyko w odpowiednim zakresie.
Pogląd BlackRock nie przedstawia Bitcoina jako głównego składnika dla każdego inwestora. Badania firmy wskazują, że aktywo to nadal charakteryzuje się wysoką zmiennością, niestabilnymi korelacjami i ryzykiem adopcji. Większa pozycja może zwiększyć całkowite ryzyko portfela ponad to, co wielu inwestorów może zaakceptować.
Firma stosuje podejście budżetowania ryzyka przy określaniu wielkości ekspozycji na Bitcoin. W portfelu 60/40 BlackRock stwierdził, że pozycja Bitcoina w wysokości 1% do 2% może dodać ryzyko na poziomie podobnym do jednej dużej akcji technologicznej. Firma ostrzegła, że przekroczenie tego zakresu może sprawić, że Bitcoin stanie się większym motorem wahań portfela.
Komentarze BlackRock pojawiają się w momencie, gdy firma kontynuuje ekspansję produktów powiązanych z Bitcoinem. Jej iShares Bitcoin Trust pozostaje jednym z największych spotowych ETF-ów Bitcoina, a firma dodała nowe produkty dla inwestorów, którzy chcą uzyskać dostęp do ekspozycji na Bitcoin na różne sposoby.
Jak wcześniej informowało crypto.news, BlackRock uruchomił iShares Bitcoin Premium Income ETF na giełdzie Nasdaq w czerwcu. Fundusz utrzymuje ekspozycję na Bitcoin głównie poprzez IBIT i sprzedaje opcje kupna, aby osiągnąć roczny zwrot w wysokości od 15% do 25% wypłacany w miesięcznych dystrybucjach.
Produkt nie oferuje takiego samego profilu zwrotu jak spot Bitcoin. Dąży do uzyskania dochodu z premii opcyjnych, zachowując jednocześnie częściową ekspozycję na wzrost ceny Bitcoina. Taka struktura może odpowiadać inwestorom, którzy chcą dochodu związanego z Bitcoinem, ale może ograniczać zyski podczas gwałtownych wzrostów.
W niedawnej aktualizacji, crypto.news opisało wcześniejsze zgłoszenia BlackRock dotyczące ETF-u dochodowego Bitcoina. Produkt pokazał, w jaki sposób tradycyjni zarządzający aktywami kształtują dostęp do kryptowalut poprzez regulowane fundusze, a nie bezpośrednie przechowywanie tokenów.
Komunikat BlackRock dotyczący portfeli pojawia się również po zmiennym okresie dla amerykańskich spotowych ETF-ów Bitcoina. Jak donosiło crypto.news, od 15 maja do 3 czerwca ETF-y Bitcoina odnotowały 13-dniową passę odpływów, odprowadzając z sektora około 4,37 miliarda dolarów.
Ta fala odpływów pokazała, że popyt na ETF-y może szybko się zmieniać, gdy rynki słabną. Własne badania BlackRock wskazują również, że Bitcoin doświadczył głębokich spadków w swojej krótkiej historii, w tym spadków o 70% do 80% od szczytu do dna.
Mimo to firma nadal opisuje Bitcoina jako odmienny od wielu tradycyjnych aktywów. BlackRock twierdzi, że jego stała podaż i ścieżka wartości napędzana adopcją wyróżniają go od akcji i obligacji. Firma zaznacza również, że inwestorzy powinni ostrożnie podchodzić do tego aktywa, ponieważ przyszła adopcja pozostaje niepewna.
Dla konstruktorów portfeli wiadomość jest wąska. BlackRock nie wzywa do posiadania dużych pozycji w Bitcoinie. Mówi, że ograniczona alokacja może pasować do niektórych inwestorów, którzy rozumieją ryzyko, akceptują wahania cen i chcą ekspozycji na aktywa cyfrowe, które reagują na inne czynniki.