Strona głównaCentrum wiadomości LBank
BlackRock wprowadza BITA Bitcoin ETF, rezygnując z częściowego potencjału wzrostu w zamian za dwucyfrową stopę zwrotu
blackrock-debuts-bita-bitcoin-etf-trading-upside-double-digit-yield
BlackRock wprowadza BITA Bitcoin ETF, rezygnując z częściowego potencjału wzrostu w zamian za dwucyfrową stopę zwrotu
BlackRock uruchomił ETF, który ogranicza zyski z Bitcoina w zamian za dwucyfrowe wypłaty, poprzez sprzedaż opcji kupna na swoich aktywach.
2026-06-16 Źródło:decrypt.co

W skrócie

  • BlackRock zaprezentował ETF, który ogranicza zyski z Bitcoina w zamian za dwucyfrowe wypłaty, sprzedając opcje kupna na posiadane aktywa.
  • W obecnych warunkach rynkowych, ETF oferowałby „rentowność w przedziale od kilkunastu do blisko dwudziestu procent”, według Roberta Mitchnicka z BlackRock.
  • Debiut ETF-u następuje po tym, jak Goldman Sachs złożył w kwietniu wniosek o podobny produkt generujący zysk.

BlackRock zacznie oferować inwestorom fundusz notowany na giełdzie, który ogranicza zyski z Bitcoina w zamian za dwucyfrowe wypłaty, ogłosił we wtorek gigant z Wall Street.

Fundusz iShares Bitcoin Premium Income ETF, który ma rozpocząć notowania na Nasdaq pod symbolem BITA, ma na celu zapewnienie inwestorom udziału w wzroście wartości aktywów cyfrowych przy jednoczesnym generowaniu miesięcznej premii z opcji, poinformował BlackRock w komunikacie prasowym.

Aby odzwierciedlić cenę rynkową Bitcoina, fundusz dzieli swoje aktywa między rzeczywistą kryptowalutę a fundusz iShares Bitcoin Trust ETF (IBIT) firmy BlackRock. Następnie generuje gotówkę na miesięczne wypłaty poprzez sprzedaż kontraktów opcyjnych na maksymalnie 35% portfela.

W wywiadzie dla Decrypt, Robert Mitchnick, szef działu aktywów cyfrowych w BlackRock, opisał ETF jako „hybrydowy produkt ekspozycji na Bitcoina”, który oferuje inny profil zysków i rentowności niż wiodąca w branży alternatywa firmy o wartości 48,6 miliarda dolarów.

„Sposób, w jaki dziś działa matematyka, można to sobie wyobrazić jako 70% zatrzymania wzrostu w IBIT i rentowność w przedziale od kilkunastu do blisko dwudziestu procent” – powiedział. „Uważamy, że będzie to dość atrakcyjne dla wielu inwestorów”.

Aby wygenerować tę wypłatę, fundusz co miesiąc sprzedaje opcje kupna na część swoich posiadanych aktywów. Opcje te dają kupującym prawo do nabycia udziałów IBIT funduszu po ustalonej cenie, jeśli rynek wzrośnie, w zamian za opłatę początkową znaną jako premia.

Ponieważ zmienność Bitcoina jest historycznie wysoka, te premie są zazwyczaj wartościowe, co pozwala ETF-owi czerpać stały dochód i dystrybuować go inwestorom w ramach tego, co BlackRock opisał jako „korzystne mieszane traktowanie podatkowe” zysków z premii opcyjnych.

Mitchnick stwierdził, że komponent rentowności ETF-u, jak również jego stosunkowo konserwatywny charakter, mogą być bardziej atrakcyjne dla doradców finansowych w porównaniu do IBIT. Powiedział, że to samo dotyczy innych inwestorów instytucjonalnych, którzy być może jeszcze nie mają ekspozycji na aktywa cyfrowe.

„Nie ma wątpliwości, że jednym z wyzwań, z którymi borykali się w przeszłości, próbując przełamać bariery w kontekście Bitcoina, był brak rentowności” – powiedział, wskazując jako przykłady ubezpieczycieli i fundusze emerytalne.

BlackRock złożył wniosek o BITA w styczniu, a produkt ma konkurować z NEOS Bitcoin High Income ETF, który ma wyższy wskaźnik kosztów i zadebiutował w 2024 roku. W kwietniu Goldman Sachs złożył wniosek o podobny produkt generujący zysk.

BlackRock utworzył kilka ETF-ów, które śledzą cenę spot Ethereum, ale Mitchnick powiedział, że firma nie ma planów tworzenia podobnych produktów dla tego aktywa, biorąc pod uwagę, że jedna z ofert firmy zapewnia wypłaty podobne do zysków poprzez staking.

„Choć nasze produkty oparte na Ethereum odniosły sukces, Bitcoin jest na zupełnie innym poziomie” – dodał. „Popyt klientów jest znacznie większy, więc możliwość budowania powiązanych produktów na Bitcoinie jest wyższa niż w przypadku jakiegokolwiek innego aktywa kryptograficznego”.