Strona głównaCentrum wiadomości LBank
Walidator Bittensor ostrzega, że propozycja Root Reborn niesie ze sobą „istotne” ryzyka
bittensor-validator-warns-root-reborn-proposal-carries-substantial-risks
Walidator Bittensor ostrzega, że propozycja Root Reborn niesie ze sobą „istotne” ryzyka
Yuma sprzeciwił się proponowanej przez Bittensor aktualizacji Root Reborn, ostrzegając, że może ona wprowadzić konflikty interesów, obawy regulacyjne i nowe ryzyka dla stakerów. Propozycja umożliwiłaby walidatorom alokowanie nagród za staking korzeniowy (root staking) między tokeny podsieci, zamiast automatycznie konwertować nagrody na TAO. Yuma stwierdził, że podsieci wspierane przez alokacje walidatorów mogłyby zyskać na dodatkowym popycie, ale wezwał do przeprowadzenia większej liczby testów, analizy ryzyka i opracowania formalnego planu działania aktualizacji przed jej wdrożeniem.
2026-06-19 Źródło:crypto.news

Yuma, jeden z największych współtwórców Bittensora i trzeci co do wielkości walidator sieci, opublikował szczegółową krytykę proponowanej aktualizacji „Root Reborn”, argumentując, że jej projekt wprowadza ryzyka związane z zarządzaniem, regulacjami i strukturą rynku, które przewyższają jej potencjalne korzyści.

Podsumowanie
  • Yuma sprzeciwił się proponowanej aktualizacji Bittensora „Root Reborn”, ostrzegając, że może ona wprowadzić konflikty interesów, obawy regulacyjne i nowe ryzyka dla stakerów.
  • Propozycja pozwoliłaby walidatorom przydzielać nagrody za staking główny (root staking) między tokeny podsieci zamiast automatycznego konwertowania nagród na TAO.
  • Yuma stwierdził, że podsieci wspierane przez alokacje walidatorów mogłyby skorzystać na dodatkowym popycie, ale wezwał do przeprowadzenia większej liczby testów, analizy ryzyka i opracowania formalnej mapy drogowej aktualizacji przed jej wdrożeniem.

Propozycja, obecnie w fazie przeglądu i jeszcze nieaktywna w sieci głównej (mainnet), całkowicie zmieniłaby sposób obsługi nagród za staking główny. W ramach istniejącego systemu, dywidendy główne są efektywnie wypłacane poprzez automatyczną konwersję emisji alfa podsieci z powrotem na TAO. Nowy projekt powstrzymałby te automatyczne sprzedaże.

Zamiast tego, walidatorzy ustalali by wagi alokacji między podsieciami. Emisje główne byłyby następnie przydzielane do wybranych przez walidatorów koszyków tokenów podsieci, a stakerzy otrzymywaliby roszczenia podlegające wykupowi do tych pozycji, zamiast bezpośrednich nagród TAO.

Propozycja stwierdza, że zmiana zmniejszyłaby automatyczną presję sprzedażową na aktywa podsieci i sprawiła, że decyzje walidatorów o alokacji stałyby się ważniejszą częścią gospodarki sieci. Wprowadziłaby również nowe narzędzia do śledzenia wartości aktywów netto koszyka walidatora, alokacji podsieci, zobowiązań stakerów i wydajności koszyka w całej sieci.

Yuma stwierdził, że propozycja zmienia rolę walidatorów z operatorów infrastruktury w aktywnych alokatorów kapitału.

„W swojej obecnej formie propozycja Root Reborn niesie ze sobą znaczne, nieograniczone ryzyko, które przewyższa jej korzyści” – napisała grupa walidatorów.

Yuma ostrzega przed konfliktami i narażeniem na regulacje

Yuma argumentował, że walidatorzy zyskaliby znaczący wpływ na przepływy kapitału w ekosystemie Bittensor, tworząc zachęty, które nie zawsze mogą być zgodne z interesami delegujących.

Grupa stwierdziła, że walidatorzy mogliby kierować alokacje w stronę podsieci, w których już posiadają pozycje, lub przyjmować zewnętrzne zachęty od operatorów podsieci poszukujących dodatkowego kapitału. Yuma porównał tę strukturę do lekcji z afery LIBOR, gdzie niewielka grupa uczestników miała wpływ na kluczowe benchmarki finansowe.

„Ryzyko moralne jest dotkliwe” – napisał Yuma, dodając, że należy oczekiwać, iż walidatorzy będą maksymalizować swoje własne zyski finansowe.

Organizacja zakwestionowała również, czy wydajność walidatorów mogłaby być skutecznie mierzona w proponowanym systemie. Stwierdziła, że walidatorzy nie kontrolowaliby terminów wykupu, co utrudniałoby utrzymanie docelowych alokacji portfela, gdy użytkownicy wchodzą i wychodzą z pozycji.

Yuma argumentował, że z czasem nowe emisje stanowiłyby coraz mniejszą część dużych koszyków walidatorów, ograniczając zdolność walidatora do istotnego wpływania na wydajność poprzez przyszłe decyzje dotyczące alokacji.

Raport podniósł również obawy dotyczące traktowania regulacyjnego. Yuma stwierdził, że walidatorzy obecnie kierują emisje blockchain, ale Root Reborn postawiłoby ich w sytuacji, w której aktywnie określają ekspozycję na tokeny podsieci dla delegujących.

„Walidatorzy nie świadczą już po prostu neutralnej usługi technologicznej, ponieważ muszą również ustalać wagi dla nagród tokenów podsieci” – napisała grupa.

Propozycja ma na celu zmniejszenie presji sprzedażowej na aktywa podsieci

Zwolennicy propozycji przedstawili aktualizację jako mechanizm do utrzymania większej wartości wewnątrz gospodarki podsieci.

Streszczenie dołączone do żądania pull Subtensor stwierdzało, że dochód główny (root yield) odszedłby od automatycznej sprzedaży tokenów podsieci w kierunku reinwestycji w wybrane przez walidatorów podsieci. Propozycja opisała tę zmianę jako sposób na uzależnienie wyboru walidatora od decyzji o alokacji kapitału, a nie głównie od opłat czy zysków ze stakingu.

Propozycja stwierdziła również, że delegujący zyskaliby dodatkową przejrzystość dzięki narzędziom pulpitowym, które wyświetlają skład koszyka, wartość aktywów netto i zaległe zobowiązania wobec stakerów.

Yuma przyznał, że podsieci otrzymujące alokacje walidatorów mogłyby skorzystać na zwiększonym popycie i wyższych cenach tokenów. Grupa napisała, że podsieci nagradzane znaczącymi wagami prawdopodobnie doświadczyłyby netto-pozytywnych efektów cenowych, podczas gdy podsieci otrzymujące małe lub żadne alokacje mogłyby doświadczyć neutralnych rezultatów.

Jednocześnie Yuma ostrzegł, że struktura ta może zachęcać do działań lobbingowych ze strony operatorów podsieci poszukujących wsparcia walidatorów. Raport stwierdził, że nowe projekty mogą napotkać większe bariery wejścia, jeśli relacje z walidatorami staną się ważnym czynnikiem w pozyskiwaniu kapitału.

Grupa walidatorów zidentyfikowała również ryzyka operacyjne. W raporcie wspomniano o koncentracji escrow w jednym coldkeyu, dynamice wykupu, która mogłaby generować straty dla późnych wykupujących w okresach dużych wypłat, powtarzających się kosztach poślizgu (slippage costs) wynikających z rebalansowania koszyka oraz wyzwaniach wykonawczych, jeśli aktywność sieci znacznie wzrośnie.

Yuma wezwał Fundację OpenTensor i interesariuszy sieci do rozważenia alternatywnych podejść, które pozwolą stakerom wyrażać preferencje dotyczące podsieci bezpośrednio poprzez mechanizmy opt-in, zamiast koncentrować decyzje o alokacji wśród walidatorów.

Grupa wezwała również do opublikowania mapy drogowej aktualizacji, zdefiniowanego procesu wydania, dodatkowych testów i formalnej oceny ryzyka, zanim nastąpi jakakolwiek implementacja.

Debata pojawia się kilka dni po tym, jak Bittensor ponownie przyciągnął uwagę rynku po komentarzach Zacha Pandla, Szefa Działu Badań w Grayscale, który argumentował, że ostatnie ograniczenia USA dotyczące zaawansowanych modeli AI Anthropic mogą wzmocnić popyt na zdecentralizowane sieci AI. Pandl napisał, że inwestorzy mogą coraz częściej szukać alternatyw, takich jak Bittensor, gdy dostęp do zaawansowanych systemów AI staje się przedmiotem scentralizowanych kontroli.

TAO (TAO) wzrosło o około 30% w ciągu 12 godzin po tych wydarzeniach, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami na crypto.news. Jednakże, w momencie publikacji, TAO spadło o ponad 6%, ponieważ handlowcy oceniają ostatnie obawy dotyczące propozycji Root Reborn.