
Dyrektor generalny Blockstream, Adam Back, powiedział, że obawy dotyczące niewielkiej sprzedaży Bitcoinów przez firmę Strategy są przesadzone, przedstawiając ten ruch jako normalne zarządzanie skarbem, a nie znak ostrzegawczy dla planu Bitcoin firmy.
W wywiadzie dla Bloomberga udostępnionym na YouTube, Back odniósł się do pytań dotyczących sprzedaży 32 BTC przez Strategy w celu sfinansowania dywidend z akcji uprzywilejowanych. Powiedział, że sprzedaż pokazała, iż firma może wywiązać się ze swoich zobowiązań, jednocześnie utrzymując Bitcoin w centrum swojego bilansu.
Back argumentował, że rynek nie powinien traktować sprzedaży 32 BTC jako sygnału spadkowego. Jego zdaniem, Strategy wykorzystała niewielką część swojej pozycji w Bitcoinie do wsparcia płatności inwestorów i zmniejszenia presji na strukturę kapitału.
Powiedział również, że ten ruch pokazał, jak Bitcoin może funkcjonować w ramach skarbca korporacyjnego. Zamiast wykazywać słabe przekonanie, pokazał, że firma może posiadać Bitcoin, pozyskać kapitał pod jego zastaw i wykorzystać ograniczoną ilość, gdy pojawią się potrzeby gotówkowe.
Argument Backa umieszcza również tę sprzedaż w szerszym kontekście zmiany w finansach korporacyjnych opartych na Bitcoinie, gdzie firmy wykorzystują BTC obok akcji uprzywilejowanych, długu, kapitału własnego i narzędzi rynkowych.
Jak wcześniej donosiło crypto.news, Strategy ujawniła 1 czerwca, że sprzedała 32 Bitcoiny między 26 a 31 maja po średniej cenie 77 135 dolarów. Sprzedaż przyniosła około 2,5 miliona dolarów.
Zgłoszenie wskazywało, że wpływy miały sfinansować wypłaty z akcji uprzywilejowanych firmy. Sprzedaż stanowiła około 0,0038% posiadanych przez Strategy Bitcoinów w tamtym czasie, ale zwróciła uwagę, ponieważ Michael Saylor od dawna promował komunikat „nigdy nie sprzedawaj” w odniesieniu do Bitcoina.
Crypto.news później podało, że Saylor oddzielił osobiste porady inwestycyjne od działań skarbca korporacyjnego. „Powiedziałem WAM, żebyście nigdy nie sprzedawali swoich Bitcoinów” – powiedział Saylor na BTC Prague.
Debata koncentruje się na modelu akcji uprzywilejowanych Strategy. Akcje uprzywilejowane mogą zapewnić inwestorom dochód, ale także generują powtarzające się potrzeby gotówkowe, które firma musi zaspokajać poprzez rezerwy gotówkowe, emisję akcji lub ograniczone sprzedaże Bitcoinów.
Akcje uprzywilejowane STRC firmy Strategy znalazły się pod presją po spadku poniżej ich wartości nominalnej 100 dolarów. Jak donosiło crypto.news, Saylor bronił strategii firmy opartej na Bitcoinie i powiedział, że jej rezerwy Bitcoinów i gotówki nadal przewyższają zadłużenie o około 48 miliardów dolarów.
Niektórzy krytycy twierdzą, że zobowiązania dywidendowe mogą stać się trudniejsze do zarządzania, jeśli warunki rynkowe się pogorszą. Zwolennicy twierdzą, że sprzedaż 32 BTC pokazała, iż Strategy ma kilka narzędzi finansowania i nie musi porzucać swojego długoterminowego planu akumulacji.
Sprzedaż nie powstrzymała Strategy od kupowania większej ilości Bitcoinów. Crypto.news podało, że firma później kupiła 1550 BTC za 101,3 miliona dolarów, zwiększając swoje zasoby do 845 256 BTC po ujawnieniu sprzedaży.
Ten zakup był prawie 50 razy większy niż sprzedaż 32 BTC. Pomogło to potwierdzić pogląd Backa, że transakcja nie była szerokim odwrotem od Bitcoina.
Saylor argumentował również, że Bitcoin nie potrzebuje stakingu ani dochodu opartego na protokole. W oddzielnym poście opisanym przez crypto.news, przedstawił Bitcoin jako warstwę bazową dla produktów kredytowych, pieniężnych, dochodowych i kapitałowych.
Na razie kwestią nie jest to, czy Strategy nadal chce Bitcoin. Pytanie brzmi, jak finansuje dywidendy uprzywilejowane, jednocześnie utrzymując zaufanie inwestorów i zarządzając ryzykiem bilansowym.