Czy stablecoiny zniszczą twoje konto bankowe? Moody's twierdzi, że jeszcze nie — ale obserwuj nadchodzące pięć lat

Czy stablecoiny zniszczą twoje konto bankowe? Moody's twierdzi, że jeszcze nie — ale obserwuj nadchodzące pięć lat

Moody's twierdzi, że stablecoiny nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla banków, jednak Jefferies ostrzega przed odpływem depozytów na poziomie 3–5% w ciągu pięciu lat, gdy rynek zmierza w kierunku 1 biliona dolarów.

Bankom nie grozi natychmiastowe niebezpieczeństwo ze strony stablecoinów. To jest krótka wersja tego, co Abhi Srivastava, zastępca wiceprezesa w Moody's Investors Service Digital Economy Group, powiedział ostatnio reporterom. Dłuższa wersja jest ciekawsza — i znacznie bardziej niewygodna dla każdego, kto zarządza tradycyjnym bankiem. Kapitalizacja rynkowa stablecoinów przekroczyła 300 miliardów dolarów na koniec ubiegłego roku, co stanowi wzrost o 49% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wolumen rozliczeniowy wyniósł około 9 bilionów dolarów w 2025 roku, około 87% więcej niż w 2024 roku. To nie są małe liczby. Mimo to stanowisko Srivastavy jest takie, że krótkoterminowe zagrożenie dla systemu bankowego jest ograniczone — głównie dlatego, że amerykańscy regulatorzy, przynajmniej na razie, zakazali stablecoinom wypłacania oprocentowania. Brak oprocentowania oznacza mniejszą motywację dla zwykłych deponentów do przenoszenia pieniędzy z rachunków oszczędnościowych do cyfrowych dolarów. Ta ochrona daje bankom trochę czasu. Pytanie, czy go wykorzystają. Zakaz Oprocentowania Odgrywa Kluczową Rolę Ustawa GENIUS Act zabrania pasywnym posiadaczom stablecoinów otrzymywania oprocentowania od ich sald, a ten zakaz jest dominującym czynnikiem, dla którego stablecoiny nie wywołują paniki depozytowej. Jeśli nie ma powodu, by być zachęconym do wycofania USDC w celu stworzenia funduszu awaryjnego poza posiadanym obecnie wysoko oprocentowanym rachunkiem oszczędnościowym, prawdopodobnie zostawisz go tam, jak rozumieją banki. Jednak to może się zmienić. Wcześniej w tym roku, prezes Bank of America, Brian Moynihan, ostrzegł, że gdyby wysoko oprocentowane rachunki oszczędnościowe mogły generować odsetki w przyszłości, nawet 6 bilionów dolarów depozytów mogłoby potencjalnie przenieść się do produktów powiązanych ze stablecoinami. Jefferies przeprowadził podobną analizę, stwierdzając, że adopcja stablecoinów może ostatecznie spowodować redukcję depozytów podstawowych w bankach o 3%-5% w ciągu najbliższych pięciu lat, co skutkowałoby 3% spadkiem średnich zysków banków z powodu kosztów finansowania. Jednak ani Bank of America, ani Jefferies nie przewidują, że spowoduje to jakieś poważne negatywne konsekwencje dla banków, choć oba banki przyznają, że im dłużej to postępuje, tym trudniej staje się to dla banków matematycznie. Do czego Faktycznie Służą Stablecoiny Analiza Moody's staje się bardziej szczegółowa. Srivastava nie powiedział, że stablecoiny nie są ważne; powiedział, że ich obecne wykorzystanie nie wpływa na banki detaliczne. Obecnie aktywność faktycznie odbywa się na poziomie instytucjonalnym. Banki wykorzystują stablecoiny zabezpieczone obligacjami skarbowymi, takie jak Citi i SocGen, do ułatwiania przenoszenia płynności śróddziennej między funduszami inwestycyjnymi, pulami kredytowymi i miejscami handlu. Moody's cytuje JPM Coin JPMorgana jako przykład tego, jak tokeny depozytowe mogą być nakładane na obecne systemy bankowe i ułatwiać programowalne płatności bez zakłócania podstawowego systemu bankowego. JPM Coin i ogólnie tokeny depozytowe odpowiadają nowym i wyróżniającym się właściwościom stablecoinów, w szczególności możliwości przeprowadzania transakcji peer-to-peer z programowalnością. To drastycznie różni się od scenariusza zagłady detalicznej. Przenoszenie pieniędzy między kontrahentami instytucjonalnymi o 3 nad ranem w niedzielę za pośrednictwem stablecoinów nie jest tym samym, co konsumenci wycofujący środki z konta Chase. Pogląd Moody's na temat zarówno stablecoinów zabezpieczonych walutami fiducjarnymi, jak i stokenizowanych depozytów, jest taki, że ewoluują one w to, co Moody's nazywa "cyfrową gotówką" lub warstwą infrastruktury naszego systemu finansowego, zamiast być całkowitym zastąpieniem naszych obecnych systemów (przynajmniej jeszcze nie). Problem Legislacyjny, którego Nikt Nie Rozwiązał Powodem, dla którego bezpośrednie zagrożenie pozostaje niskie, jest to, że Kongres wciąż pracuje nad swoim zadaniem. Ustawa CLARITY Act – kompleksowy projekt ustawy o regulacji rynków kryptowalut, w tym ustalenia, które agencje regulują poszczególnych dostawców stablecoinów – pozostaje w impasie w Senackiej Komisji Bankowej. Coinbase współpracowało z grupą innych firm kryptograficznych, aby sprzeciwić się poprzednim wersjom ustawy z dwóch powodów: braku ochrony prawnej dla twórców oprogramowania open-source; oraz narzucenia zakazu tokenów przynoszących zysk. Projekt ustawy jest negocjowany między stronami od miesięcy, bez widocznego końca. Skutkiem tego impasu jest przedłużająca się niepewność regulacyjna, dłużej niż którakolwiek ze stron by sobie życzyła. Banki nie podlegają konkurencji regulacyjnej ze strony firm kryptograficznych, podczas gdy te ostatnie tkwią w limbo regulacyjnym. Firmy kryptograficzne nie są w stanie rozwijać produktów, których użytkownicy wyraźnie chcą używać na rynku. Osoby korzystające z tańszych/szybszych płatności transgranicznych za pośrednictwem urządzeń mobilnych pozostają w stanie oczekiwania. Obecny stan tych dwóch stron jest nie do utrzymania. Ryzyka, Którym Nie Poświęca Się Wystarczającej Uwagi Moody's nie zasygnalizuje ostatniego dzwonka dla bankowości w niebezpieczeństwie. Piszą: "Istnieje wiele możliwych rzeczy, które możemy sobie wyobrazić, że pójdą nie tak wraz ze wzrostem systemu stablecoinów": błędy w smart kontraktach; awarie wyroczni; cyberzagrożenia dla podmiotów powierniczych; oraz fragmentacja systemu w konkurencyjnych sieciach blockchain. Mogłyby one wystąpić na większych, bardziej wartościowych rynkach; dlatego ogólne ryzyko awarii jest znacznie wyższe dla każdego wyniku, w miarę wzrostu poziomu aktywności transakcyjnej na infrastrukturze stablecoinów w przyszłości. Ważne jest również opublikowanie w marcu 2026 roku formalnej metodologii oceny stablecoinów przez Moody's: metodologia ta dotyczy wyłącznie w pełni zabezpieczonych stablecoinów, które spełniają szereg szczegółowych wymagań, w tym posiadanie rezerw oddzielonych od bilansu emitenta. Algorytmiczne stablecoiny, które doświadczyły ogromnych porażek od ich powstania w 2022 roku, nie posiadają metodologii oceny i dlatego nie są uwzględniane jako opcje dla inwestorów w oparciu o metodologię Moody's. Dlatego wykluczenie algorytmicznych stablecoinów sugeruje, że nie mogą być one wiarygodnie oceniane ani mierzone pod kątem ryzyka przez Moody's; w związku z tym Moody's nie uważa ich za wartościowe instrumenty do włączenia jako inwestycje. Pytanie na Pięć Lat Analitycy, którzy twierdzą, że stablecoiny „nie stanowią bezpośredniego zagrożenia”, nie powiedzieli jeszcze, że stablecoiny nie stanowią żadnego ryzyka dla banków w dłuższej perspektywie. Według badań Jefferies, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby rynek stablecoinów osiągnął około 800 miliardów do 1,15 biliona dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat; na tym poziomie, niezależnie od tego, czy zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące oprocentowania, będzie jasne, że tradycyjne finansowanie depozytów będzie musiało stawić czoła znacznie zwiększonej konkurencji. Banki, które wykorzystały te kilka lat niepewności regulacyjnej do budowania własnych stokenizowanych produktów płatniczych, tak jak JPMorgan, powinny ostatecznie znaleźć się w lepszej sytuacji w porównaniu z tymi bankami, które zakładały, że zamrożenie w uzyskiwaniu zgody rządowej na produkty oparte na stablecoinach potrwa w nieskończoność. Komentarze Srivastavy były bardzo rozsądne i wyważone (czego można by się spodziewać od analityka z Moody's). Jeśli czyta się między wierszami jego wypowiedzi, nie są one tak pozytywne, jak wynikałoby z nagłówków raportu jego firmy. Używa terminu „krótkoterminowy” do określenia ram czasowych. Nie jest to stan stały. Rynek stablecoinów szybko rośnie; udział instytucjonalny na rynku stablecoinów jest obecnie znaczący; a prawa chroniące bezpieczeństwo depozytów detalicznych mogą łatwo zostać zmienione. Dlatego banki mają ramy czasowe. Pytanie, które należy sobie uczciwie zadać, brzmi: czy banki rozpoznały ten okres czasu jako ramy czasowe?
Wszystkie wyrażone poglądy są osobistymi opiniami autora i nie stanowią porady inwestycyjnej.

Najnowsze artykuły

Indeks strachu i chciwości

Handluj
17
Ekstremalny strach
Jakie jest Twoim zdaniem obecne nastawienie rynku?
+78.57%+21.42%
SpotFutures
Brak danych