JPMorgan staje w obliczu pozwu o 328 mln USD: rzekoma piramida finansowa w kryptowalutach prowadzona tuż pod ich nosem

JPMorgan staje w obliczu pozwu o 328 mln USD: rzekoma piramida finansowa w kryptowalutach prowadzona tuż pod ich nosem

Pozew twierdzi, że bank nie tylko odmówił wypłaty środków deponentom, lecz także przyczynił się do utraty oszczędności życia tysięcy deponentów.

Możesz być narażony na utratę wszystkiego z powodu oszustwa popełnionego przez duży bank, a tysiące inwestorów twierdzi, że właśnie tak się stało.

Sensacyjny pozew przeciwko JPMorgan Chase, największemu bankowi świata, wywołuje poruszenie zarówno w branży bankowej, jak i kryptowalutowej.


Pozew zarzuca, że bank nie tylko odmawiał zezwolenia deponentom na wypłatę ich środków, ale także ułatwił utratę oszczędności tysięcy deponentów z powodu działalności DigitEx (programu Ponzi o wartości 328 milionów dolarów).


Co jeszcze bardziej niepokoi w tej sytuacji, to fakt, że wcześniej były widoczne oznaki, kto nie przetrwa na konkurencyjnym rynku.

Spisek za skandalem: Wewnątrz DigitEx

Teraz przejdźmy przez sprawę krok po kroku.


W centrum tego procesu znajduje się firma inwestycyjna w kryptowaluty o nazwie DigitEx. Firma oferowała inwestorom niewiarygodne zyski w zamian za ich zainwestowane dolary, opierając się na założeniu, że jest to legalna usługa handlu/arbitrażu krypto, ale najwyraźniej prowadziła swoją działalność, stosując starodawne metody programu Ponzi (rodzaj, przed którym od lat ostrzegało wielu ekspertów finansowych).


DigitEx promował się jako innowacyjny sposób handlu, reklamując się inwestorom za pomocą profesjonalnie stworzonych stron internetowych, materiałów marketingowych i rekomendacji od „zadowolonych” klientów, dotyczących dokładności ich handlu oraz sukcesu ich autorskich algorytmów i/lub ekspertów handlowych w generowaniu pozytywnych zwrotów, niezależnie od tego, jak dobrze (lub źle) w danym momencie radził sobie rynek kryptowalut.

Oto jak działała operacja DigitEx w trzech niszczycielskich krokach:

Etap 1: Bezsporna Gwarancja. Operatorzy DigitEx rekrutowali zwykłych inwestorów (emerytów, pracujące rodziny, początkujących inwestorów), oferując gwarancję stałych i znaczących zysków z ich inwestycji w kryptowaluty; przedstawiali się jako geniusze krypto, którzy odkryli, jak zagwarantować zysk z kryptowalut; niektórzy inwestorzy twierdzili, że obiecano im zwroty do 20% miesięcznie.


Etap 2: Fałszywa Nadzieja na Sukces. Pierwsi inwestorzy DigitEx otrzymywali obiecane zwroty, tworząc tym samym niezwykle silną kampanię marketingową szeptaną dla inwestorów DigitEx, którzy opowiadali swoim przyjaciołom i rodzinie o tym, co uważali za niesamowitą okazję inwestycyjną z DigitEx.


Etap 3: Nieunikniony Upadek. Jak w przypadku wszystkich programów Ponzi, matematyka w końcu dopadła DigitEx. Brak nowych pieniędzy od inwestorów do DigitEx spowodował wyparowanie wszystkich środków, a w rezultacie setki milionów dolarów zostały utracone, pozostawiając tysiące rodzin w finansowej ruinie.

Gdzie JPMorgan rzekomo zawiódł

Podsumowując i ponownie przedstawiając zarzuty z pozwu przeciwko JPMC: DigitEx był w stanie wykorzystać JPMC jako swój główny bank do transakcji o wartości wielu milionów dolarów, które byłyby uznane za podejrzane według wszelkich standardów, podczas gdy JPMC nie podjął odpowiednich działań w celu wykonania swoich obowiązkowych procedur przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML).


Jest to niezwykłe, ponieważ instytucje finansowe, takie jak JPMC, zatrudniają tysiące specjalistów ds. zgodności, systemy wykrywania oszustw i nadzoru regulacyjnego. Ponadto, DigitEx prowadził program Ponzi poprzez komórki w systemie JPMC przez znaczny okres czasu.


Akta związane z pozwem wskazują, że JPMC przeoczył wiele rażących sygnałów, o których wcześniej wspomniano; zdarzenia takie jak niezwykle duże wpłaty/wypłaty gotówki, nietypowe wzorce transakcji i szybkie obracanie środkami między rachunkami, co stanowiło poważny powód do niepokoju.


Ponadto, trzy wspomniane wcześniej etapy programu DigitEx wymagały partnera bankowego pomagającego w przetwarzaniu transakcji. Bez systemu dużego banku przetwarzającego te transakcje, byłoby prawie niemożliwe, aby DigitEx jawił się jako legalny podmiot gospodarczy w oczach swoich inwestorów.

Co to oznacza dla Twoich pieniędzy

Możesz pomyśleć: „Nie zainwestowałem pieniędzy w DigitEx; ta sprawa mnie nie dotyczy”. Jednakże, ta sprawa ma znacznie szersze implikacje niż tylko Twoje relacje lub ich brak z DigitEx.


Co tak naprawdę robią banki, aby chronić swoich klientów przed drapieżnikami finansowymi?


Ponadto, JPMorgan w ogóle nie przyznał się do żadnych nieprawidłowości. JPMorgan posiada programy zgodności i ogłosił, że jest zaangażowany w walkę z przestępczością finansową. Pozew jest oskarżeniem, a nie udowodnionym faktem.


Rosnąca liczba takich spraw wymusza odpowiedzialność za sposób działania branży bankowej. Tylko w zeszłym roku kilka instytucji bankowych wypłaciło miliardy dolarów w ramach ugód z powodu braku nadzoru. Byli federalni prokuratorzy również uważają, że rośnie presja na banki, aby wykrywały przestępczą działalność przepływającą przez ich systemy.

Jak się chronić w przyszłości

Co możesz zrobić, aby uniknąć bycia częścią kolejnej sagi DigitEx? Oto co należy zrobić:


1. Bądź podejrzliwy wobec wszystkich inwestycji obiecujących wysokie zyski. W szczególności, gdy rozważasz krypto lub inwestycje związane z krypto, pamiętaj, że zmienność rządzi rynkiem. Nie powinieneś oczekiwać stałych zwrotów z inwestycji w aktywa kryptograficzne.


2. Sprawdź, czy platforma inwestycyjna, w którą chcesz zainwestować, oferuje niezależną weryfikację i nie wykazuje czerwonych flag, takich jak taktyki presji, bonusy za polecenia lub niejasne metody generowania zysków.


3. Zrozum, że fakt, iż wielu inwestorów będzie w stanie przetwarzać płatności przez legalny bank, nie gwarantuje, że firma związana z transakcją jest legalną firmą. DigitEx miał wielu inwestorów, ponieważ powszechnie wiadomo było, że utrzymywał duże relacje bankowe.

Droga przed nami

Ten pozew dopiero trafił do sądów i jest daleki od rozwiązania. Chociaż nie jesteśmy jeszcze pewni, jak ta sprawa zostanie rozstrzygnięta, wiemy jedno — że tysiące inwestorów straciło znaczne środki w wyniku działań DigitEx, a rodziny w całym kraju straciły również swoje oszczędności emerytalne.


W ciągu najbliższych kilku miesięcy zostanie podjęta decyzja, czy JPMorgan poniesie jakąkolwiek odpowiedzialność prawną za swoje zaangażowanie w DigitEx. Jednakże, to co udało się osiągnąć dzięki tej akcji prawnej, to narodowy dialog na temat potrzeby odpowiedzialności instytucji bankowych za straty poniesione w krypto, aby nadać kryptowalutom znaczącą odpowiedzialność.


W związku z tym odpowiedzieliśmy na pierwotne pytanie, czy zaangażowanie Twojej instytucji finansowej ma znaczenie; TAK, ma znaczenie! Zasługujesz na instytucje finansowe, które chronią Cię przed oszustwami takimi jak DigitEx ZANIM Twoje życie zostanie dotknięte przez te programy!


Bądź na bieżąco! Pozostań sceptyczny! Nigdy nie inwestuj pieniędzy, których nie możesz sobie pozwolić stracić, w oferty, które wydają się „zbyt piękne, by były prawdziwe”!

Udostępnij ten artykuł każdemu, kto obecnie inwestuje w krypto; w ten sposób możesz uchronić tę osobę przed padnięciem ofiarą kolejnego oszustwa, takiego jak DigitEx.

Wszystkie wyrażone poglądy są osobistymi opiniami autora i nie stanowią porady inwestycyjnej.

Najnowsze artykuły

Indeks strachu i chciwości

Handluj
17
Ekstremalny strach
Jakie jest Twoim zdaniem obecne nastawienie rynku?
+78.57%+21.42%
SpotFutures
Brak danych